Koniec żartów, idzie mróz- agrowłóknina?

15.11.04, 18:21
Po ostatnich zapowiedziach chmurki wybrałam się do sklepu po polecaną szeroko
na forum agrowłókninę.
Kupiłam produkt niemiecki, cienki jak fizelina i beżowy. Czy to to?
Chochoły słomiane w które pookręcałam hortensje wyglądaja solidnie, ale za to
coś podpisane po niemiecku nie dałabym głowy.
Może to dać podwójnie, albo potrójnie?
A może to dobre tylko na taką angielską zimę?
    • citisus Re: Koniec żartów, idzie mróz- agrowłóknina? 16.11.04, 06:49
      Jest kilka rodzajów agrowłókniny. Też biała i czarna.
      Najlepsza jest biała, bo odbija promienie słoneczne i nie nagrzewa
      zimą roślinki w słoneczny dzień.
      Jest też chyba ze 3 rodzaje grubości. Najlepiej tą najgrubszą. Jest ona
      sztywniejsza i cieplejsza. Tej cienkej trzeba kilka warstw położyć.
      • mali_na Re: Koniec żartów, idzie mróz- agrowłóknina? 16.11.04, 15:30
        A gdzie widzieliście grubszą agrowłókninę?
        • joasia72 Re: Koniec żartów, idzie mróz- agrowłóknina? 16.11.04, 18:36
          Ja kupiłam taką jak w tu oferują, nie zwóciłam uwagi jaką mam ale podobno są
          takie : 17g/1m2, 19g/1m2, 21g/1m2 a tu widzę jeszcze 50/1m2. (suwak po lewej na
          samym dole)

          www.iglak.pl/sklep/sklep.php
          W ubiegłym roku okryłam różaneczniki i nic im nie było, ale były w zacisznym
          miejscu.
          Pozdrawiam
          Joanna
          • wkrasnicki Re: Koniec żartów, idzie mróz- agrowłóknina? 16.11.04, 20:49
            Agrowłókniny użyłem pierwszy raz właśnie w tym roku. Skutków więc nie znam, a
            użyłem tylko do roślin, które zasadziłem „w ostatniej chwili”. Nie wiem czy jest
            to lepsze okrycie od innych, ale mnie się podoba ze względu na łatwość użycia a
            przede wszystkim transportu, a dysponuję stosunkowo małym autem, więc ma to
            znaczenie.
            Oczywiście swoją drogą stroisz, który mam w niemal dowolnych ilościach.
            • jerzy.wozniak Re: Koniec żartów, idzie mróz- agrowłóknina? 17.11.04, 21:59
              świeżo posadzonym roślinom należy najpierw okryć nogi, ściółkując powierzchnie
              grubą warstwa kory kompostu etc. Później martwmy się o górę. Pamiętajmy też, że
              jeśli zima okaże się ciepła to zbyt ciepło przykryte rośliny mogą zacząć
              wegetację już w lutym, a wtedy pierwszy mróz tak czy inaczej je skosi. Nie
              przesadzajmy więc z okrywaniem i stosujmy je wyłącznie dla świeżo posadzonych
              roślin, lub takich które rzeczywiście są wrażliwe na mrozy.
              Jurek
              • joasia72 Re: Koniec żartów, idzie mróz- agrowłóknina? 17.11.04, 23:05
                Praktycznie wszystkie rośliny posadziłam w tym roku : początek czerwca i
                sierpień. Na razie okopczykowałam korą - czy dotyk kory do pędów nie spowoduje
                ich gnicia? Agrowłókniną planuję okryć różaneczniki i powojniki, na razie nie
                mają jeszcze porządnej osłony z innych krzewów. To chyba ważne : którą stroną
                do wierzchu stosuje się agrowłókninę - tą z meszkiem czy gładką. Wrzosy,
                wrzośce i przeróżne bylinki zamierzam osłonić stroiszem z sosnowych gałązek.
                Z tym okrywaniem jeszcze troszkę poczekam i pilnuję prognozy.
                Pozdrawiam
                Joanna
                • citisus Re: Koniec żartów, idzie mróz- agrowłóknina? 18.11.04, 20:48
                  Ja okrywam wyłącznie te rośliny, które są słabo odporne na mróz.
                  I robie to dopiero zimą jak się mrozy dla nich niebezpieczne zbliżają.
                  A jak temperatura wraca w okolice zera to zdejmuję.

                  Zbyt długie trzymanie osłon może zaszkodzić, bo pod pokrowcem tworzy
                  się taka szklarnia i wegetacja może ruszyć zbyt wcześnie.

                  Sadzonki mrozoodporne wystarczy okopać, okryć korą
                  Strona agrowłókniny jest obojętna, byle szczelnie było.
                  Agrowłóknina powinna dochodzić do ziemi i być przysypana lub przyciśnięta
                  kamieniami do ziemi. I niezbyt ściśle obwiązywać, bo ciepło od ziemi idzie.

                  Sosnowe gałązki są niewygodne, bo wiosną odpadną igły od gałązek
                  i trzeba będzie je z roślinek wybierać.
    • jacekp11 Re: Koniec żartów, idzie mróz- agrowłóknina? 18.01.05, 00:37

      Jednak nie koniec żartów,tej zimy żadne osłony nie były potrzebne /jak na
      razie/.Ta zima to fenomen w naszym klimacie.Moje najwytrzymalsze agawy cały czas
      w nieogrzewanej szklarni.Co Wy na to.

Inne wątki na temat:
Pełna wersja