jerzy.wozniak
04.05.02, 20:26
Jak zimno ściskało mi gardło i marzyłem o słoneczku i ptakach, a w powietrzu
były tylko przelotne niedźwiedzie polarne to pisali o ptakach jak szaleni. Łoj,
tu taki tu owaki. Teraz jak ptaków moc, a ich śpiew rozbrzmiewa wokoło, cisza –
może warto wrócić do tematu zanim wam się zakurzą lornetki?
Czekam na pytania,
Jurek