promyczek7
27.12.04, 16:12
Witam serdecznie. Uprzejmie donoszę, że wczoraj, tj.26.12.2004(!!!) zebrałam
w ogrodzie: pietruszkę naciową (rośnie w najlepsze)i marchewkę. Nadal rosną i
zimę mają głęboko gdzieś ( w korzeniach?!): roszponka, sałata dębolistna,
seler oraz wyżej wspomniane marchewka i pietruszka. Dostępne są też świeże:
oregano, szałwia (tej wybaczam bo rośnie przy budynku) a róże nie raczyły
nawet zrzucić liści!!! Że o barwinku i fiołkach nie wspomnę które bezczelnie
kwitną!!! Ciemiernik i inne zimowe gwiazdy mogą się schować :)) Mój ogród
znajduje się w południowo-zachodniej Polsce, a nie w środkowej Europie. Co to
się porobiło.... Nawet trawa papmasowa się nieżle trzyma. Czy Wasze rośliny
też mają takie głupawki?