wazako
27.12.04, 18:15
Z nadejściem pierwszych mrozów opatuliłam swoje młode róże, hortensje i
różaneczniki agrowłókniną i gałązkami świerkowymi/ od stóp do głów/ Pomroziło
kilka dni, a teraz wiosna na całego /ok. + 9 st. / nie wiem co robić, bo
przecież one się tam gotują,/szczególnie róże, które jeszcze opatuliłam
gazetami, coby miały ciepełko/ a boje się zdejmowaać okrycia, bo jak
nadejdzie mróz to co będzie.Proszę o radę.Wanda