Dodaj do ulubionych

znów wełnowce...

24.01.05, 13:34
Witam, jakis czas temu pisałam o robactwie na moim fikusie za radą Pana
Jerzego Woźniaka zastosowałam Mospilan, wełnowce znikneły - ale na krótko...
Więc opryskałam jeszcze raz i jeszcze. W miedzyczasie to paskudztwo
przeniosło sie na difenbahie z ktorych po opryskaniu zniknęło...
Fikus wyłysiał, ale pojawiły sie nowe liście a potem wełnowce! Czy możliwe,
że to paskudztwo siedzi w ziemi a jesli tak to co powinnam zrobić?
Pozbyć się fikusa czy przesadzić?

Dziekuje za pomoc
anna
Obserwuj wątek
    • yeti Re: znów wełnowce... 27.01.05, 11:15
      może nie odrazu przesadzać, wypóbuj patyczki dość drogie, ale bardzo skuteczne
      Provado® Combi Pin www.bayercropscience.pl/strony/1i/151.php
      znakomite na wszystkie żyjątka w ziemi i na liściach. Włożyłem do każdego
      kwiatka ze 3 lata temu i od tego czasu mam święty spokuj ze wszystkimi
      niepotrzebnymi "zwierzątkami".
    • jerzy.wozniak Re: znów wełnowce... 31.01.05, 08:46
      Jak ci pisałem jeden raz nie wystarczy bo jaja wełnowców przeżywają nawet
      mocniejsze stężenia, aby je wybić należy użyć bardzo mocnej cieczy użytkowej a
      to nie do wykonania w domu. Jeśli wełnowce się pojawiły na kilku roślinach co 2-
      4 tygodnie należy opryskiwać wszystkie, to jedyna metoda. Należy tez stosować
      rozcieńczenie takie jak zaleca producent, stosowanie słabszego powoduje ze
      powoli następne pokolenia mają coraz większa przeżywalność!
      Jurek

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka