Dodaj do ulubionych

Przemroziłam

16.02.05, 09:16
Mam pytanie. Biję się w pierś, nie chciałam, ale chyba przemroziłam daturę.
Jej szczyt jest wątły i miękki, taki gąbczasty. Co mam zrobic? Ściąć czubek i
mieć nadzieję, że odbije jednak na wiosnę?
Proszę o poradę, to młoda jednoroczna roślina.
Obserwuj wątek
    • halswron Re: Przemroziłam 17.02.05, 16:01
      Datury należą do roślin światłolubnych, a zimą natężenie światła jest małe,
      pąki zatem zwykle opadają. Lepiej je więc wcześniej urywać, żeby nie osłabiały
      rośliny.
      Datury można też przed przymrozkami przyciąć (pozostawiając jedynie 10-15-
      centymetrowe fragmenty pędów) i ustawić rośliny w ciemnej, chłodnej piwnicy (o
      temperaturze nie niższej niż 8°C). Rośliny te nie wymagają podlewania. W marcu
      przenosimy je w widne miejsce. Tak zalecają specjaliści. Zaufaj im, przytnij to
      co ci podmarzło i czekaj wiosny. Powodzenia!
      • citisus Re: Przemroziłam 17.02.05, 16:15
        halswron napisała:

        > Rośliny te nie wymagają podlewania

        Ojej podlewamy, tyle że bardzo umiarkowanie by ziemi całkowicie
        nie przesuszyć. Bo jednak rośliny te żyją i choć niewiele to
        wody potrzebują.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka