Zmieniamy oczko w mini basen

06.04.05, 11:00
Witam mam w ogrodzie spore oczko. Ale juz znudzily mi sie rybki, roslinki i
GLONY. Blee. I wpadlem na taki pomysl czy mozna jakos przemienic takie oczko w
mini basenik. Chodzi mi o to zeby dodac do wody chemi zeby byla czysta i
pachnaca a od czasu do czasu moc sie ochlodzic.
Prosze o odpowiedz jakie srodki sa najlepsze czo jeszcze trzeba by zdobic...
Pozdrawiam i czekam na odpowiedz.
    • basia961 Re: Zmieniamy oczko w mini basen 06.04.05, 11:58
      Srodki do basenów znajdziesz w OBI. Ale na zupełnie czystą wodę to lepiej nie
      licz. Oprócz chemii potrzebny jest filtr z pompą. Powinno toto działać zawsze
      gdy nikt się nie kąpie. Filtr i pompa oznacza konieczność doprowadzenia prądu.
      Chemia też tylko w pustym basenie( jest specjalny pojemnik). Koszt tych urządzeń
      jest taki że chyba taniej będzie kupić gotowy basen 0,9x3,6m. Taki kosztuje
      ok.1tyś zł. Rozmiar większy (średnica 4m) jest dwukrotnie droższy, jego
      konstrukcja jest bardziej skomplikowana.
      I musisz pamiętać że chemia basenowa oznacza zniszczenie roślin, tych strefy
      przybrzeżnej też.
    • nnike Re: Zmieniamy oczko w mini basen 06.04.05, 16:19
      Nie lepiej postawić sobie przy oczku stojak z prysznicem i ładnie go
      zamaskować? Np. puścić na niego jakieś pnącze?
      Będziesz kiedyś żałować tego swojego "bleee"...
      • cronosi Re: Zmieniamy oczko w mini basen 06.04.05, 16:33
        Witam bylem w Obi zestaw chemii do basenu kosztuje 160zl wiec nie jest to duzy
        wydatek. Pompe w oczku mialem (wiec prad tez jest) trzeba tylko do niej dorobic
        filtr bo chodzi mi zeby zrobic to jak najmniejszym nakladem finansowym.
        Pozdrawiam i czekam na inne sugestie
        • basia961 Re: Zmieniamy oczko w mini basen 06.04.05, 20:16
          To teraz zostało ci szukanie filtru. Taki basenowy do zwykłej pompy nie będzie
          pasował. Pamiętaj też o koszcie wkładów do filtra - przy filtrze basenowym to
          koszt 50zł (cena z ubiegłego roku w OBI) i żadnym innym go nie zastąpisz. Ja
          już próbowałam - żaden nie pasuje.W innym filtrze, idę o zakład, będzie ten sam
          problem - wkłady tylko firmowe. Dolicz koszt wymiany wody, mimo tych wszystkich
          chemikaliów, które, nawiasem mówiąc, cuchną niemożebnie, minimum dwa razy w
          sezonie. Jeśli masz dzieci - dolicz dodatkową wymianę wody - dzieci brudzą
          okropnie, nanoszą trawę i piach. A jakaż to przyjemność czyszczenie basenu!
          Szczególnie po zimie.
          Zniechęcam cię bo już przerabiałam temat. I wiem że, niestety, będę musiała
          kupić nową folię ( stara wytrzymała trzy sezony) i zacząć zabawe od początku.
          Dzieciactwo nie odpuści.
          Pozdrawiam
Pełna wersja