co zrobić z zaniedbaną działką????

25.04.05, 16:01
Chcialabym w tym roku wykorzystać swoją działkę 1700 m. Ale nie wiem od czego
zacząć. Najpierw zaorać? A co potem żebyśmy się nie zapadli w ziemi? Czy się
orze? Jestem typowym mieszczuchem.Ktoś nam zaproponował polać jakimś
środkiem. Poza tym mam krety. Błagam o pomoc.
    • tram_ktos Re: co zrobić z zaniedbaną działką???? 25.04.05, 16:40
      Ja Ci serdecznie radzę, żebyś żadnych środków chemicznych nie lała. Wiele osób
      będzie Ci mówić, że pozbędziesz się chwastów, itp. Ale oni nie zdają sobie
      nawet sprawy z tego, jak szkodliwe są te środki.
      Nie wiem, co chcesz na działce robić. Czy to ma być warzywniak, sad, trawnik?
      Do orki to chyba kogoś najlepiej wynająć ze sprzętem. Możesz kopać widałami,
      ale to kawał pola. Moim zdaniem za dużo na ręczną robotę dla 1 osoby.
      Na pewno wzbogacisz ziemię, siejąc po zaoraniu rośliny motylkowe, np. wykę,
      łubin, seradelę, itp. Rośliny te, dzięki współpracy z bakteriami azotowymi,
      potrafią przyswajać azot z atmosfery. Azot z kolei jest podstawowym
      pierwiastkiem potrzebnym do wzrostu roślin.
      Gdy motylkowe zakwitną, należy je przeorać tak, by prze wydaniem nasion zgniły
      w ziemi.
      Dodatkową zaletą jest to, że omawiane rośliny wytwarzają substancje utudniające
      wzrost chwastom, a także poprawiają strukturę gleby. Można też siać żyto czy
      rzepak ozimy.
      Potem możesz też nawieżć ziemię obornikiem.
      Jeżeli interesuje Cię założenia małego sadu, polecam uprawę starych, odpornych
      na choroby odmian na wysokopiennych podkładkach. Linki znajdziesz w
      wątku "stare, zdrowe odmiany" na tym forum.
      Pod takimi drzewami może rosnąć trawa (nie musisz utrzymywać ziemi w czarnym
      ugorze), nie wymagają one tylu zabiegów pielęgnacyjnych co drzewa karłowe.
      Pamiętaj, że najprawdopodobniej nigdy nie pozbędziesz się chwastów do zera.
      Jednak zabieg koszenia powoduje osłabienie innych roślin poza trawą.
      Jeżeli zależy Ci na pięknym, dywanowym trawniku, najlepiej nawieźć warstwę
      torfowej ziemi.

      Szczególnie dużo ciekawych informacji znajdziesz w opracowaniu
      www.odr.net.pl/publikacje/0120.pdf

      Pozdrawiam i życzę powodzenia!



    • basia961 Re: co zrobić z zaniedbaną działką???? 26.04.05, 07:39
      Pryskając całą działkę chemią musisz też pamiętać że to sposób na krótko -
      chwasty i tak się pojawią.
      • venus22 Re: co zrobić z zaniedbaną działką???? 26.04.05, 09:11
        NIE PRYSKAJ, POKOCHAJ KRETY!!!
        krety sa pozyteczne w ogole bo zjadaja rozne szkodniki-robale pod ziemia.

        Przeciez cala przyjemnosc dzialki polega na wlasnorecznej pracy- podziel
        dzialke na segmenty, i po kawalku tak pracuj.


        Venus
        • melenka Re: co zrobić z zaniedbaną działką???? 26.04.05, 15:59
          1700 metrów to już kawałek ziemi i owszem-samemu krok za krokiem można się z
          tym uporać, ale-jak długo to zajmie? No i ile masz siły? Traktor z broną to nie
          wstyd, choć widzę, że forum niniejsze nieuchronnie zmierza w kierunku pro-eko-
          bono, z lekkim zabarwieniem histerycznym, pardon za tę uszczypliwość.
          • basia961 Re: co zrobić z zaniedbaną działką???? 27.04.05, 07:43
            Zmierza, co racja to racja.
            Moje 1300m przekopałam sama, po kawałku, niektóre miejsca były tak zachwaszczone
            że na trzy "sztychy" piękne pędy perzu były. W sumie, z nasadzeniami i
            trawnikami zajęło mi to jedną jesień i jedną wiosnę. Nie robiłam tego z jakiś
            przyczyn ideologicznych, po prostu żaden traktor do mnie nie wiedzie - tam gdzie
            jest miejsce są schody, tam gdzie nie ma schodów, nie ma miejsca.
            A chemikalia, tylko chemikalia pomagają na krótko. Nawet po rundapie( w stężeniu
            właściwym) odrasta wszystko bardzo szybko.
            Pozdrawiam
    • hannaa Re: co zrobić z zaniedbaną działką???? 27.04.05, 15:24
      jeżeli chcesz sadzić las - no kawałek - to tego fragmentu nie musisz specjalnie
      uprawiać.
      ja sadząc brzozy i sosny zrobiłam ten błąd, że pod każde drzewko dawałam trochę
      torfu - efekt był taki, ze przez całe lato, co tydzień (działkę mam pod
      warszawą) "chodziłam" wokół drzewek i udeptywałam ziemię dokładnie zrytą przez
      krety.I oczywiści trzeba było podlewać, bo "wisiały w powietrzu".
      łeśnik powiedział,że i tak by urosły! a ulepszona ziemia przyciągała to
      tatałajstwo.
      Koniecznie sytaj się kogoś doświadczonego jaką masz glebę i kupuj rośliny,
      które taką lubią.
      Jak nabierzesz dośwadczenia to można sadzić "trudniejsze"
      rośliny.
      koniecznie zmierz kwasowość gleby i ew powapnuj
      ostrożnie z nawozami sztucznymi - młode rośliny urosną za szybko a takie
      wybujałe są mniej odporne i mogą wymarzać a chwasty rosną 2 razy szybciej!
      powodzenia Hannaa

    • hannaa Re: co zrobić z zaniedbaną działką???? 27.04.05, 15:24
      jeżeli chcesz sadzić las - no kawałek - to tego fragmentu nie musisz specjalnie
      uprawiać.
      ja sadząc brzozy i sosny zrobiłam ten błąd, że pod każde drzewko dawałam trochę
      torfu - efekt był taki, ze przez całe lato, co tydzień (działkę mam pod
      warszawą) "chodziłam" wokół drzewek i udeptywałam ziemię dokładnie zrytą przez
      krety.I oczywiści trzeba było podlewać, bo "wisiały w powietrzu".
      łeśnik powiedział,że i tak by urosły! a ulepszona ziemia przyciągała to
      tatałajstwo.
      Koniecznie sytaj się kogoś doświadczonego jaką masz glebę i kupuj rośliny,
      które taką lubią.
      Jak nabierzesz dośwadczenia to można sadzić "trudniejsze"
      rośliny.
      koniecznie zmierz kwasowość gleby i ew powapnuj
      ostrożnie z nawozami sztucznymi - młode rośliny urosną za szybko a takie
      wybujałe są mniej odporne i mogą wymarzać a chwasty rosną 2 razy szybciej!
      powodzenia Hannaa

      • venus22 Re: co zrobić z zaniedbaną działką???? 27.04.05, 19:51
        A kto powiedzial ze to musi przekopane na raz.

        Naprawde piekne, z charkterem ogrody powstaja po kawalku, kazdy centymetr ziemi
        przekopany wlasnorecznie z sercem i wizja jak to bedzie wygladac w
        przyszlosci :)

        Ja swoj ogrod juz trzy lata po kawalku podkopuje..

        Venus
        • aguska4 Re: co zrobić z zaniedbaną działką???? 27.04.05, 21:53
          Nie zawsze własnoręczne przekopywanie jest tym najszczęśliwszym pomysłem. Ja za
          namową znajomych tak własnie zrobiłam, dano nam działki na wieloletnim ugorze i
          z okrutnym perzowiskiem walczyłam przez 3 lata, niby powolutku, po kawałeczku.
          A jednak przypłaciłam to nadwyrężeniem kręgosłupa, bo to niestety ciężka praca
          w paskudnej pozycji. Moi sasiedzi przeorali działkę i w rok , bez ciężkiej
          harówki osiągnęli to co ja przez 3 lata. Jakoś nie bardzo satysfakcjonuje mnie
          teraz to , że zrobiłam to własnoręcznie i juz bardzo uważam na co się porywam,
          choć do wieku emerytalnego jeszcze mi daleko. Aga
Inne wątki na temat:
Pełna wersja