Nieproszone pszczoły w ogrodzie.

30.04.05, 15:20
Witam, nie bardzo wiem czy to forum jest właściwym miejscem za szukanie
pomocy .W ogrodzie mam pryzmę ziemi przygotowaną do rozrzucenia. Dzisiaj
zauważyłam, że w jej pobliżu fruwa bardzo dużo pszczół. Jakie było moje
zdziwienie, gdy stwierdziłam, że one urządziły sobie w niej mieszklanie (
trudno nazwać to ulem).Nie wiem co robić, a już zupełnie odeszła mi ochota
siedzenia i robienia czegoś w ogrodzie. Może KTOŚ spotkał się z czymś takim i
zechce się podzielić swoimi doświadczeniami : JAK SIĘ ICH POZBYĆ . Z góry
dziękuję.
    • pawelrog Re: Nieproszone pszczoły w ogrodzie. 30.04.05, 19:44
      Musisz się im przyjżeć , czy aby nie są to osy , bo pszczoły w ten sposób nie
      tworzą kolonii . Powinieneś kupić świecę dymną i je trochę " poczadzić " ,
      powinny wylecieć . Jednakże trzeba ostrożnie , żeby nie zaatakowały . W
      ostateczności , spryskać je jakimś środkiem . Nie zapominaj , że to istoty żywe .
      • yellow10 Re: Nieproszone pszczoły w ogrodzie. 30.04.05, 21:15
        Przygladałam się im "całe" popołudnie i do os nie chcą być podobne, chyba ,że
        jest jakaś odmiana kolorem przypominajaca pszczołę. Dla próby polałam jedno z
        miejsc ich pobytu wodą i bardzo się zdenerowały , więc nie wiem jak zareadują
        na świecę . Wylecą i co dalej ? Czy już nie wrócą ? Czy tylko mnie pożrą i
        wrócą do siebie? Mówiąc szczerze wolałabym jakiegoś pszczelarza , który by się
        nimi zaopiekował. Może to jakiś bardzo pracowity i miododajny gatunek?
        • basia961 Re: Nieproszone pszczoły w ogrodzie. 01.05.05, 06:55
          Jeśli mają okrągłe i owłosione "pupinki" to pszczoły, jeśli spiczaste, gładkie i
          pasiaste to osy. Pszczoły gniazdo w ziemi - nigdy nie słyszałam, ale kto wie?
          Jeśli to pszczoły to w okolicy jest pszczelarz, zgłoś się do niego.
          Gniazda w ziemi budują osy. Świece - nie wiem czy pomogą. Nawet jeśli uciekną to
          wrócą - to co lata to robotnice, wrócą do królowej i "dzieciaczków".
          Poszukaj, były już wątki o osach i pszczołach.
    • nnike Re: Nieproszone pszczoły w ogrodzie. 01.05.05, 09:57
      Polski Związek Pszczelarski
      ul. Świętokrzyska 20 00-002 Warszawa
      pokój 417, 418
      tel/fax 022 826-04-97
      tel 0-22 826-50-31 w. 540

      e-mail: pzp@zwiazek-pszczelarski.pl

      Myślę, że najlepszą radę uzyskasz tutaj. Zadzwoń i zapytaj o kontakt z
      najbliższym pszczelarzem. Jeśli to pszczółki, trzeba je ratować :)

      • nnike Re: Nieproszone pszczoły w ogrodzie. 01.05.05, 10:02
        I jeszcze jedno:
        osy mają odwłok w żółto-czarne paski,
        pszczoły, w beżowo-brązowe.

        Jeśli są to osy, możesz spokojnie wezwać straż pożarną. Oni mają
        wyspecjalizowane jednostki do likwidowania gniazd os.
        Wiem, bo wzywałam ich na pomoc na drugi dzień po wprowadzeniu się do domu, w
        którym zrobiły sobie ogromne gniazdo na strychu.
        Przyjechali w pełnym rynsztunku i gniazdo zabrali gdzieś do lasu (tak
        twierdzili).
        Jest to pomoc bezpłatna.
        • yellow10 Re: Nieproszone pszczoły w ogrodzie. 01.05.05, 11:14
          Jestem przekonana,że to nie są OSY. Dzięki za namiary. Znając moje "szczęście",
          to pomoc uzyskam dopiero po wszystkich świętach. Więc przez najbliższe dni nie
          będę się owadom pokazywać. Wystarczy,że moja kotka trzyma nad nimi kontrolę.
          Nam tylko nadzieję,że wie co robi.
          • nnike Re: Nieproszone pszczoły w ogrodzie. 01.05.05, 19:26
            Może po świętach, może nie?
            Maila możesz przecież napisać od razu.
            I pewnie już to zrobiłaś :)
            • venus22 Re: Nieproszone pszczoły w ogrodzie. 01.05.05, 21:29
              Zanim to zniszczysz to zorientuj sie co to jest- moze chronione, pozyteczne.

              Atakuja cie? bo jak nie to przeciez mozna zyc w pokojowej symbiozie..
              Venus
              • basia961 Re: Nieproszone pszczoły w ogrodzie. 02.05.05, 07:26
                "Pokojowa symbioza", jak to pięknie napisałaś, w tym wypadku nie wchodzi w grę -
                ziemia ma być rozrzucona jak wynika z pierwszego postu. Rady niemożliwe do
                zrealizowania są nic nie warte.
                Skoro to pszczoły - pszczelarz będzie wiedział co z nimi zrobić.
                Jeśli osy - dzielni strażacy pożarni, ale nie chce mi się wierzyć że wywiozą
                gniazdo do lasu. Ten las ma pewnie uspokoić sumienie "właściciela" niechcianych os.
                • yellow10 Re: Nieproszone pszczoły w ogrodzie. 03.05.05, 10:10
                  Witam, jestem już po wizycie pszczelarza. Okazało się , ze moje pszczółki, to
                  ziemne pszczółki. Miodu nie dają, w ulu nie mieszkają, jedyna z nich pociecha
                  to taka, że nie żądlą. Pszczelarz był troszkę rozczarowany, bo miał nadzieję na
                  wzbogacenie swojej posieki. Ja również , bo zostałam z "ruszająca się" górą
                  ziemi. Może jak przeryją wszystko, to się same wyniosą? Póki co, staram się z
                  nimi żyć ,jak już było tu napisane, w SYMBIOZIE.
                  • venus22 Re: Nieproszone pszczoły w ogrodzie. 03.05.05, 19:58
                    poki co :)
                    jak sie nie da to sie nie da, trudno...

                    tak sobie mysle ze jak to pszczolki co miodu nie daja to pewnie drapiezniki
                    wiec powinny polowac na rozne male muszki i gasieniczki na kwiatkach.
                    ot i pozytek by z nich byl..?

                    :)
                    Venus
                    • basia961 Re: Nieproszone pszczoły w ogrodzie. 04.05.05, 06:15
                      Drapieżnikami są osy, pszczoły - nie. Miodu nie dają, nam nie dają, dla siebie
                      pewnie coś tam robią. Chodzi pewnie o ilość tegoż, dla nas zbyt małą żeby
                      pszczelarzowi się opłacała.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja