Dodaj do ulubionych

tassman z jeszcze jedna prośbą...do Pana W !!

02.07.02, 14:29
panie Redaktorze Woźniak,

czy to prawda, że liście Bielunia Dziędzieżawego posiadaja substancje która po
zjedzeniu tegoż liścia powoduje podobne stany jak po kokainie? Tzn. powiem
prosciej - czy to prawda, że łapie sie po tym niezły odlot??
Teraz są wakacje, człowiek odstawił ksiązki, ogródek mam wypielony,
wypielegnowany (troche marihuany warto by było pouprawiać-ale to pytanie jest w
innym wątku)- to trzeba sie zrelaksować. Odkryłem u sąsiada te roslinę -Bieluń.
Jeszcze nie ma takich duzych kulek, ale liscie sa już ładne, spore....
czekam na pana odpowiedź, bo czekam na moment prawdziwego relaxu po bieluniu....

A moze ktos z moich kochanych działkowiczów forumowych ma
jakies "doświadczenia" z liśćmi bielunia? Podzielcie sie prosze z tassmanem,
nie zapomnę o was na grillu na pozegnanie lata....

Pozdrawiam
tassman:)
Obserwuj wątek
    • maciekwiercinski Re: Do tassmana... 02.07.02, 14:52
      tassman napisał(a):

      > panie Redaktorze Woźniak,
      >
      > czy to prawda, że liście Bielunia Dziędzieżawego posiadaja substancje która po
      > zjedzeniu tegoż liścia powoduje podobne stany jak po kokainie? Tzn. powiem
      > prosciej - czy to prawda, że łapie sie po tym niezły odlot??
      > Teraz są wakacje, człowiek odstawił ksiązki, ogródek mam wypielony,
      > wypielegnowany (troche marihuany warto by było pouprawiać-ale to pytanie jest w
      >
      > innym wątku)- to trzeba sie zrelaksować. Odkryłem u sąsiada te roslinę -Bieluń.
      >
      > Jeszcze nie ma takich duzych kulek, ale liscie sa już ładne, spore....
      > czekam na pana odpowiedź, bo czekam na moment prawdziwego relaxu po bieluniu...
      > .
      >
      > A moze ktos z moich kochanych działkowiczów forumowych ma
      > jakies "doświadczenia" z liśćmi bielunia? Podzielcie sie prosze z tassmanem,
      > nie zapomnę o was na grillu na pozegnanie lata....
      >
      > Pozdrawiam
      > tassman:)

      Witam!

      Bingo!


      Ja z bieluniem nie expermentowałem...

      Ale czy to nie z niego wyrabia się maść czarownic...?

      Próbuję zadomowić w ogrodzie grzybki halucynogenne,
      Ale nie chcą rosnąć jak wszystko, co szlachetne...
      Rośnie tylko jakieś badziewie jak maślak żółty i krowiak podwinięty, choć tego
      ostatniego chyba już się pozbyłem...

      Z fajnych roślin polecam jeszcze Szalej Jadowity oraz Pokrzyk Wilczą Jagodę...
      Podobno jeszcze niektore muchomory, ale też chcą rosnąć...
      Może wypierają je kanie, i kozaki..?

      Z experymentów teraz będę wysiewał maki ( papaver), bo ptaki za bardzo hałasują...
      Będzie trochę ciszej...
      I zabawny będzie wuiodok naćpanej skrzydlatej chołoty...

      Bo dla siebie to jestem bardzo konserwatyny...
      Wolę śliwki i winogrona...

      Jednak mam prośbę do PT Forumowiczów:

      Może ktoś ma dobre odmiany Canabis..?
      Bo po krajowych boli mnie głowa...

      A tak ładnie byłoby i praktycznie zamiast pokrzyw Canabis...
      Bo czasem nie zabieram ze sobą odpowiedniego zapasu papierosów...
      Wtedy skręciłbym se dżojta...
      Miałby człowiek co palić...
      I po flaszkę nie trzeba by lecieć...

      Rośną u nas gruncie turki, kanny i gunnera...
      Więc może udałby się Krasnodrzew...
      Przecież w Peru też rośnie wysoko w górach...

      Pozdrawiam!

      Maciek
      • maciekwiercinski Re: Do tassmana... 02.07.02, 14:56
        maciekwiercinski napisał(a):

        > tassman napisał(a):
        >
        > > panie Redaktorze Woźniak,
        > >
        > > czy to prawda, że liście Bielunia Dziędzieżawego posiadaja substancje któr
        > a po
        > > zjedzeniu tegoż liścia powoduje podobne stany jak po kokainie? Tzn. powiem
        >
        > > prosciej - czy to prawda, że łapie sie po tym niezły odlot??
        > > Teraz są wakacje, człowiek odstawił ksiązki, ogródek mam wypielony,
        > > wypielegnowany (troche marihuany warto by było pouprawiać-ale to pytanie j
        > est w
        > >
        > > innym wątku)- to trzeba sie zrelaksować. Odkryłem u sąsiada te roslinę -Bi
        > eluń.
        > >
        > > Jeszcze nie ma takich duzych kulek, ale liscie sa już ładne, spore....
        > > czekam na pana odpowiedź, bo czekam na moment prawdziwego relaxu po bielun
        > iu...
        > > .
        > >
        > > A moze ktos z moich kochanych działkowiczów forumowych ma
        > > jakies "doświadczenia" z liśćmi bielunia? Podzielcie sie prosze z tassmane
        > m,
        > > nie zapomnę o was na grillu na pozegnanie lata....
        > >
        > > Pozdrawiam
        > > tassman:)
        >
        > Witam!
        >
        > Bingo!
        >
        >
        > Ja z bieluniem nie expermentowałem...
        >
        > Ale czy to nie z niego wyrabia się maść czarownic...?
        >
        > Próbuję zadomowić w ogrodzie grzybki halucynogenne,
        > Ale nie chcą rosnąć jak wszystko, co szlachetne...
        > Rośnie tylko jakieś badziewie jak maślak żółty i krowiak podwinięty, choć tego
        > ostatniego chyba już się pozbyłem...
        >
        > Z fajnych roślin polecam jeszcze Szalej Jadowity oraz Pokrzyk Wilczą Jagodę...
        > Podobno jeszcze niektore muchomory, ale też chcą rosnąć...
        > Może wypierają je kanie, i kozaki..?
        >
        > Z experymentów teraz będę wysiewał maki ( papaver), bo ptaki za bardzo hałasują
        > ...
        > Będzie trochę ciszej...
        > I zabawny będzie wuiodok naćpanej skrzydlatej chołoty...
        >
        > Bo dla siebie to jestem bardzo konserwatyny...
        > Wolę śliwki i winogrona...
        >
        > Jednak mam prośbę do PT Forumowiczów:
        >
        > Może ktoś ma dobre odmiany Canabis..?
        > Bo po krajowych boli mnie głowa...
        >
        > A tak ładnie byłoby i praktycznie zamiast pokrzyw Canabis...
        > Bo czasem nie zabieram ze sobą odpowiedniego zapasu papierosów...
        > Wtedy skręciłbym se dżojta...
        > Miałby człowiek co palić...
        > I po flaszkę nie trzeba by lecieć...
        >
        > Rośną u nas gruncie turki, kanny i gunnera...
        > Więc może udałby się Krasnodrzew...
        > Przecież w Peru też rośnie wysoko w górach...
        >
        > Pozdrawiam!
        >
        > Maciek

        PS I jeszcze niektore rododendrony, w tym nasza Azalia Pontyjska i Bagno
        Zwyczajne...
        Jeśli masz pszczoły to polecam miód...
        Bo i słodko i wesoło...
        • tassman dr 03.07.02, 09:15
          maciekwiercinski,

          Bez naukowego jezyka pliz. ja jestem prosty działkowiec co to wie duzo o
          plewieniu, przesadzaniu i kopaniu....O - o kopaniu to ja powinienem chyba
          doktorat napisać.....

          dr tassman:)
          • zet_a Re: dr tassman 03.07.02, 11:16
            Tassman, to ty teraz ogródek uprawiasz zamiast w Warszawie o filmowaniu gadać?
            pozdr.
            zet

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka