Ślimaki!!!!

05.05.05, 18:50

Witam

W mojej okolicy pojawiły się ślimaki koloru chyba jest to czerwony
jest ich wszędzię barrrrdzzo duuużo i niewiem jak z nimi walczyć
może z was ktoś sie orientuję czy są jakieś skuteczne środki ochrony roślin,
które zniszczyłyby te inportowane ślimaki raz na zawsze, bo ta zwierzyna już
mi się do domu wprasza

z góry dziękuje za odpowiedź
i pozdrawiam
karrhe
    • dominikams Re: Ślimaki!!!! 05.05.05, 22:41
      Ślimaki z masłem czosnkowym... pycha ;DDD
    • tram_ktos Re: Ślimaki!!!! 09.05.05, 14:37
      Jeże jedzą ślimaki.
      A najprostsza metoda walki to fizyczna eliminacja. Rękawice gumowe, wiadro i
      para rąk.
      • q.bek Re: Ślimaki!!!! 09.05.05, 16:37
        Nie zartujcie sobie - slimaki moga byc plaga nie tylko ze pozeraja salate itp
        to jeszcze na domiar zlego rzucaja sie na kwiaty np. georginie czy jak kto chce
        dalje:-)
        Najprostrzy sposob:
        - pojsc do sklepu ogrodniczego, kupic opakowanie trucizny dla slimakow.
        Niestety zapomnialem nazwe preparatu.
        To sa takie nieieskie granulki wabiace zapachem slimaki.
        Posypac grzadki - jedno opakowanie starcza na 1000m2 a cena okolo 20 zl.
        Na drugi dzien wszystkie slimaki leza do gory brzuchami.
        Preparat jest praktyczny poniewaz nie rozklada sie gdy padaja deszcze.
        • gebo13 Re: Ślimaki!!!! 09.05.05, 20:36
          www.substral.pl/slimakol.php
          • mamib Re: Ślimaki!!!! 10.05.05, 17:34
            Stosowałam Ślimakol w ub. roku, a mimo to miałam wszystko pozżerane. Ślimakol
            działał przez jeden dzień, było trochę martwych ślimaków, ale te przebiegłe
            bestie przeniosły się na wysokie kwiaty np. na dalie i w nosie miały ślimakol
            na ziemi. U mnie ślimaki były wszędzie, nawet na iglakach.
            Ten rok nie zapowiada się lepiej, bo znowu ich pełno.
            Pozdrawiam
            Maria
            • gebo13 Re: Ślimaki!!!! 10.05.05, 17:52
              Stosuję ślimakol z powodzeniem od dwóch lat.Wcześniej miałam ogromne ilości
              ślimaków na grządkach.Pierwiosnków nie mogłam zobaczyć bo były zjedzone.To samo
              z daliami,irysami,funkiami nie mówiąc już o jakich kolwiek siewkach.Wcześnie
              wiosną plewię, wzruszę ziemię i wysypuję niebieskie granulki wokół roślin.Drugi
              raz gdzieś około połowy lata,po następnym plewieniu.Ręczne zbieranie nic nie
              dało...
        • kasia.lambert Re: Ślimaki!!!! 11.05.05, 09:48
          tak, te niebeiskie granulki na slimaki sa skuteczne
          niestety zewieraja substancje, ktore szkodza ptakom, ktore zywia sie takimi
          otrudtymi slimakami
          dlatego ja nie uzywam (choc czesto bym chciala!)
          stoduje metody naturalne
          najmniej wysilku to metoda piwna
          zakopujemy sloik bez nakretki w ziemi, tak , zeby byl na rtowni z owierzchnia
          ziemi,
          do sloika wlewamy piwa
          e voila!!
          slimaki obzartuchy i pijanice zaraz sie schodza
          tzreba to potem oprozniac, niestety

          poniewaz one wychodza w nocy na lowy, wiec w nocy z latarka tzreba chodzic i je
          zbierac, potem albo do wrzatku, albo posypac sola
          stad nota bene ostatnia kampania reklamowa przeciw jedzeniu soli z udzialem
          slimakow - ze niby one juz to dawno wiedzialy ze nie ma nic gorszego jak sol na
          serce!
          pozdrawiam


    • natka00 Ślimaki zdaje sie maja brzuchy do góry :) 11.05.05, 08:40
      Mowa o Winniczkach:
      Wybraliśmy sie w trójkę; ja , Moje Kochanie i Jego Tata nad rzeke z wiaderkiem.
      Nazbieraliśmy całe winniczków słusznych rozmiarów. Po powrocie 'humanitarnie'
      je zabiliśmy we wrzątku. Po ostygnięciu odcieliśmy nogi (ta częśc jest jadalna,
      ale np francuzi jedza całość). Gotowaliśmy je przez 5 godzin na wolnym ogniu.
      Nastepnie odcedziliśmy i podsmażyliśmy na patelence z masełkiem i czosnkiem.
      Zjadłam 10 sztuk.
      • q.bek Re: Ślimaki zdaje sie maja brzuchy do góry :) 11.05.05, 10:05
        Najlepsze winniczki sa ogrodzie moich sasiadow.
        Tam byla kiedys ich hodowla na eksport obecnie zaniedbane i opuszczone miejsce
        ale slimaki zostaly.
        Gotowanie nawet na najwolniejszym ogniu przez 5 godzin - to barbarzynstwo.
        Winniczki nalezy zalac wrzatkiem, osuszyc na papierze kuchennym lub lnianej
        scierce.
        Nastepnie na specjalna patelnie z zaglebieniami na slimaki.
        Dodac maslo ziolowe do smazenia i po 5 minutach smazenia - spozywac.
        Smacznego.
        • natka00 Re: Ślimaki zdaje sie maja brzuchy do góry :) 11.05.05, 14:20
          Tak pisało, tak zrobiliśmy i było pyszne!
          mojegotowanie.onet.pl/4129,ksiazka_przepis.html
    • gusia40 Re: Ślimaki!!!! 11.05.05, 11:24
      Kilka lat temu w moim i sąsiadów ogrodzie była inwazja ślimaków.Codziennie
      wieczorem ok godz 19 wychodziłyśmy z sąsiadkami i każda u siebie nas swój
      sposób niszczyła po ok 100-200.Przez dzień ślimaków nie widać ale zauważ,że ok
      19 wychodzą nie wiadomo z jakich miejsc.Można je przecinać małą łopatką na
      pół.Do rana nie ma po nich śladu-chyba że po większych.Po ok tygodniu
      zwycięstwo było nasze.No prawie.
      • gebo13 Re: Ślimaki!!!! 17.05.05, 01:24
        Jestem ciekawa jak byś sobie poradziła z terenem ponad hektarowym.? też byś
        chodziła wieczorkiem aby .......
        • tomkoy Re: Ten preparat to BROS 18.05.05, 20:35
          jak wyżej
    • lukasz.w80 Re: Ślimaki!!!! 07.06.14, 14:16
      ja się zaś doczytałem pośród licznych metod żeby sadzić obok rośliny które ślimaki wyjątkowo lubią wcinać i może nie dojdą do upraw.... :) sama ta metoda pewnie nie wystarczy, ale jest ich więcej. można o tym poczytać w tym artykule Jak chronić rośliny przed ślimakami
Inne wątki na temat:
Pełna wersja