Kształtowanie sosny.

11.05.05, 11:13
Czy można ograniczyć wzrost,a jednocześnie kształtować sosnę skracając
zakwitłe o tej porze roku jej pędy tzw.świeczki?
Pozdrowienia ...
    • wcyrku1 Re: Kształtowanie sosny. 11.05.05, 13:42
      To jest właściwa metoda kształtowania wszystkich
      iglaków. Po 3-5 latach sosnę/mocno się zagęści/
      powinno się trochę prześwietlic
      • nnike Re: Kształtowanie sosny. 11.05.05, 13:47
        A ja czekam aż przyrosty będą odpowiednio duże do uszczykiwania.
        Podobno powinny mieć przynajmniej 10 cm?
        • ignorant11 Dla mnie to barbarzyństwo... 11.05.05, 20:27
          Sława!

          Bo nie lubie formowanych roslin, a szczególnie drzew, nawet przeciw żywopłotom,
          mam szpalery.

          Rzoumiem jednak, ze do tego drastycznego postepowania skłoniły Cie wazne
          wzgledy praktyczne: kochasz sosny i masz maly ogórd..?

          Ale i na to jest rada, bo mozna posadzic cały szereg wolnorosnących sosen, z
          których wymienie choćby:

          bialokorą, naszą limbe, a szczególnie syberyjska, sosne drobno kwiatowa...

          Mozna wymienic jeszcze więcej klonów nawet dużych gatunków, które jako odmiany
          ogrodowe rosna bardzo wolno i osiągaja niewielkie rozmiary...


          Pozdrawiam i zapraszam na:
          Forum Słowiańskie
          • wcyrku1 Re: Dla mnie to barbarzyństwo...? 11.05.05, 22:13
            ignorant11 napisał:

            > Sława!
            >
            > Bo nie lubie formowanych roslin, a szczególnie drzew, nawet przeciw
            żywopłotom,
            >
            > mam szpalery.
            >
            > Rzoumiem jednak, ze do tego drastycznego postepowania skłoniły Cie wazne
            > wzgledy praktyczne: kochasz sosny i masz maly ogórd..?
            >
            > Ale i na to jest rada, bo mozna posadzic cały szereg wolnorosnących sosen, z
            > których wymienie choćby:
            >
            > bialokorą, naszą limbe, a szczególnie syberyjska, sosne drobno kwiatowa...
            >
            >
            >
            >
            >
            >
            > <
            A czy las sadzony pod sznurek to nie barbarzyństwo?/ chociaż to zdecydowanie
            za mocne słowo/ drzewa proste jak trzcina z kilkoma gąłeziami na czubku
            szukajacymi słońca. Naturalny las to przede wszystkim - zdrowy las. Akurat
            uszczykiwanie młodych miękkich przyrostów jest najmniejszym złem jakie spotyka
            iglaki. Bo jeszcze w tym samym roku pobudzane są uśpione oczka i w nast. roku
            gałązki rosną dalej bez jakichkolwiek śladów " zadanego barbarzyńskiego
            gwałtu". Z koleji przycięcie zdrewniałęj galęzi to już trwały ślad amputacji,
            roślina broni się wydzielając żywicę i to jest zaasadnicza różnica.
            • gebo13 Re: Do Enry 11.05.05, 23:28
              Sosna doskonale nadaje się do zagęszczania i do kształtowania.Możesz zostawić
              teraz przyrosty takie jakie są a dopiero w póżniejszych latach skracać.Daje Ci
              to tą przewagę,że w póżniej możesz z takiej sosny utworzyć duże piękne
              bonsai.Te pędy młode i giętkie przyginaj poziomo i tak formuj.Tylko na końcach
              pozwalaj na wszelakie rozwidlenia.Reszę usuwaj.Możesz utworzyć sama
              niesamowicie piękne drzewo bez jego szkody!
    • enry Re: Kształtowanie sosny. 13.05.05, 00:16
      Dziękuję za cenne porady.Narazie spróbuję od góry drzewka.
      pozdrawiam...
      • gebo13 Re: Kształtowanie sosny. 13.05.05, 00:18
        Od góry najlepiej,bo dolne i tak wytniesz..
        Pozdrawiam.
    • halswron Re: Kształtowanie sosny. 13.05.05, 10:24
      Oczywiście, że to ma sens. Zastosowałam się dwa lata temu do rady znajomego
      szkółkarza i w momencie, gdy już "świeczki" są dosyć duże, ale jeszcze bez
      igieł każdy odrost uszczykuje w połowie poprzez wykręcenie - nie można obcinać!
      Efekt jest świetny - sosny piękne i zagęszczone, czego i Tobie życzę. Pozdrawiam
      • enry Re: Kształtowanie sosny. 14.05.05, 00:15
        Dzięki,a ja już ostrzyłem nożyce.
      • kot_behemot8 Re: Kształtowanie sosny. 14.05.05, 09:52
        A dlaczego nie można?? Ja obcinam od wielu lat i nic złego się nie dzieje...
        Takie "wykręcanie" to może jest dobre jak się ma jedną-dwie małe sosenki, przy
        większych (jak u mnie) zajełoby to za dużo czasu.
        • wcyrku1 Sekatory jednorazowki jak strzykawki. 17.05.05, 15:04
          kot_behemot8 napisała:

          > A dlaczego nie można?? Ja obcinam od wielu lat i nic złego się nie dzieje...
          > Takie "wykręcanie" .......
          <

          <
          :::
          : : - obłamywanie uszczykiwanie jest bardziej higieniczne. Wiele chorób
          przenoszonych jest przez częste stosowanie zainfekowanych sekatorów i pił.
          Jedną z przyczyn że tzw stare odmiany są zdrowsze - bo nie wymagają
          intensywnego formowania przycinania. Czy ktoś odkaża sekator po cięciu każdej
          gałazki? a przynajmniej zmieniając drzewo. Co o tym sądzicie?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja