jacekp11 22.05.05, 13:31 Zastanawiam się nad zainstalowaniem zbiornika do gromadzenia wody deszczowej. Macie jakieś spostrzeżenia i uwagi ? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
nnike Re: Zbiornik do gromadzenia wody deszczowej. 22.05.05, 16:23 Ja mam starą balię :) Stoi sobie zamaskowana trawą pod ogrodzeniem. Wkładam do niej znajdowane pokrzywy i jak nie ma deszczu, dolewam wody. Taka pokrzywową "gnojówkę" bardzo lubią pomidory i zresztą wszystkie rośliny. Odpowiedz Link Zgłoś
melsted Re: Zbiornik do gromadzenia wody deszczowej. 22.05.05, 19:54 Ja mam starą metalową wannę w matowym srebrnym kolorze, o długości około 70 cm. W ogrodzie, przy drewnianym równie starym płoteczku, wśród roślin wygląda wiejsko i jak dla mnie ślicznie. Odpowiedz Link Zgłoś
q.bek Re: Zbiornik do gromadzenia wody deszczowej. 23.05.05, 09:27 Doskonaly pomysl - wiecej ludzi powinno o tym myslec i zakladac w miare mozliwosci takie zbiorniki. Mam jedna cysterne olbrzymia chyba ze 2000 l i kilka pojemnikow plastikowych - otrzymalem za grosze w CPN /to pojemniki po jakichs paliwach/. Pojemniki zakopane sa pod ziemia i maja podlaczone weze do podlewania. Jesli jest zbyt sucho to najpierw podlewam woda z pojemnikow. Woda taka jest "utemperowana" poza tym posiada wlasna flore i faune /gdzies to wyczytalem/ i wszystkie rosliny ja kochaja:-) Odpowiedz Link Zgłoś
ktom3 Re: Zbiornik do gromadzenia wody deszczowej. 23.05.05, 09:37 Chciałybym coś takiego zamontować przy rynnie bez zakopywania pojemnika w ziemi. Może wiecie gdzie można kupić lub co zmajstrować aby woda spływając rynną zasilała mi również beczkę do momentu jej napełnienia. Bardzo mi na tym zależy już boję się rachunku za wodę z wodociągu. Pozdrawiam Tomek Odpowiedz Link Zgłoś
magze Re: Zbiornik do gromadzenia wody deszczowej. 23.05.05, 09:59 Systemowe rozwiąznie do gromadzenia wody deszczowej i wykorzystania jej w gosp.domowym oferuje np.firma Wilo . Widziałam takie zbiorniki w fabryce w Dortmundzie. Do zastosowań domowych wykorzystuje sie tą wodę do zasilania spłuczek . A tak poza tym to do podlewania , itp. To są cale systemy, które mają zmniejszyć opłaty za wodę użytkową. Nie wiem jednak, czy u nas to nie zwiększy tych wydatków- taki systm wcale nie jest tani. Odpowiedz Link Zgłoś
ktom3 Re: Zbiornik do gromadzenia wody deszczowej. 23.05.05, 11:02 Mi chodzi tylko o zwyczajną beczkę postawioną obok rynny do której spływałaby woda do momentu jej napełnienia. Taki system to nie na moją kieszeń i zwraca się po wielu latach. Tomek Odpowiedz Link Zgłoś
7777777s Re: Zbiornik do gromadzenia wody deszczowej. 23.05.05, 13:05 w "Kwietniku" VI 2005 jest cały artykuł na ten temat. Pokazują kilka sposobów, np.żeby zamontować specjalny zbierak na rurze spustowej który przekierowuje wodę do beczki. Kiedy beczka się napełni klapę zamyka się i woda spowrotem leci rurą. To jest dobre rozwiązanie o tyle że samemu się decyduje gdzie kierować wodę i na przykład deszcz po długiej suszy zbiera brudy z dachu zwłaszcza w miastach, tak że można poczekać aż spłucze dach i dopiero wtedy lać do beczki. Chciałabym coś takiego u siebie zrobić, na razie rozpracowuję temat. Odpowiedz Link Zgłoś
ktom3 Re: Zbiornik do gromadzenia wody deszczowej. 23.05.05, 13:46 W takim razie liczę na pomoc i czekam na pomysły i ewentualnie namiary gdzie to kupić. Narazie zastosuję metodę tradycyjną: już mam 150 litrową plastikową beczkę do ktorej skieruję rurę z małego daszku. Z takiej powierzchni beczka napełni się tylko podczas bardzo obfitych opadów i wtedy niestety będzie przelewać się na chodnik. Większy problem mam z wyglądem beczki, mówiąc wprost beczka jest paskudna, jedyny pomysł na jej zamaskowanie to kratka na którą zamierzam "puścić' powojnika. Może jeszcze coś podumam nad jakimś lepszym kamuflażem . Tomek Odpowiedz Link Zgłoś
q.bek Re: Zbiornik do gromadzenia wody deszczowej. 23.05.05, 14:13 Przeciez mozna w takiej beczce zamontowac kran u dolu. Jesli beczka jest pelna upuscic troche wody i problem z glowy. Odpowiedz Link Zgłoś
ktom3 Re: Zbiornik do gromadzenia wody deszczowej. 23.05.05, 15:37 Z tym problem jest nieduży, beczka jest duża a to co się z niej przeleje spłynie po chodniku na trawnik. Większy problem jest z estetyką, beczka będzie szpecić mi front posesji. Tomek Odpowiedz Link Zgłoś
7777777s Re: Zbiornik do gromadzenia wody deszczowej. 23.05.05, 22:46 powojnik to raczej słaby kamuflarz, bo całą zimę jest goły, a i w lecie przy samej ziemi nie zawsze jest zarośnięty, lepsze jakieś pnącze zimozielone Odpowiedz Link Zgłoś
wcyrku1 Re: Zbiornik do gromadzenia wody deszczowej. 24.05.05, 20:50 ktom3 napisał: > > Większy problem jest z estetyką, beczka będzie > szpecić mi front posesji. > > ::: : : - Zwykle są co najmniej dwie rury spustowe z dachu, może nie wszystkie masz z frontu. Ja mam zrobiony taki boks z przycinanych cisów / zywopłot 3m/. W tym duzym kojcu przaz całe lato trzymam kosiarkę, taczkę,grabie, gniazdo 230V na slupku prądowym, węże i polewaczki. Mam też tam plastykowy zbioornik 1000litrowy z zaworem spustowym, pomalowany na czarno i przykryty folią.Wodę leję do niego ze studni, po dwóch dniach jest naprawdę ciepła. Zbiornik ustawiony jest na paletach ułozonych na prawie na wys 1m /w słońcu/. Umożliwia to wygodne lanie wody do wiaderka konewki lub przez specj. końcówkę podlaczenie jakiegoś węża. Zbiorniki takie w stelażu metalowum można kupic przez Autogiełdę w cenie 200-300pln Odpowiedz Link Zgłoś
gebo13 Re: Zbiornik do gromadzenia wody deszczowej. 24.05.05, 23:12 Zapraszam na ogrodowe foto...Rano? Odpowiedz Link Zgłoś
ktom3 Re: Zbiornik do gromadzenia wody deszczowej. 25.05.05, 10:24 Mogę tylko pozazdrościć instalacji. Z pewnością założyłbym coś takiego u siebie w ogródku, tylko jedno ale. Mój ogródek ma około 200 m kwadratowych powierzchni z tego połowa z frontu i po bokach domu, trzy pasy ziemi szerokości 3 metrów. Tak są umieszczone rury spustowe, tak więc możliwości ustawienia większej beczki są nikłe. Mam możliwość korzystania ze studni u sąsiada na tyle posesji, może to jest sposób. Studnia ma głebokość tak na oko 12 metrów. nie wiem czy mała pompka poradzi sobie ze spiętrzeniem wody. Proszę o uwagi. Pozdrawiam Tomek Odpowiedz Link Zgłoś
wcyrku1 Re: Zbiornik do gromadzenia wody deszczowej. 25.05.05, 13:35 ktom3 napisał: > > > > > > > Studnia ma głebokość tak na oko 12 metrów. nie > wiem czy mała pompka poradzi sobie ze spiętrzeniem wody. Proszę o uwagi. > > Pozdrawiam > > Tomek ::: : : - Poradzi sobie pompa zatapialna z pływakiem/wył. się jak wypompuje wodę/ wys podnoszenia 30-35m W śmieciach reklamowych z marketów widziałem już od 50pln za szt. Wąż tłoczący załóż min.fi20mm, tutaj nie oszczędzaj. Zbiornik podłącz na złącziki, jak nalejesz do zb. to go odłaczasz i innym wężem podlewasz prosto ze studni. Ja zbiornik ustawiłem na paletach bo to najprościej ale jak zrobisz konstrukcję drewnianą to pod spodem może być buda dla psa lub mini magazynek właśnie na kosiarkę i inne, proponowałbym wys ok. 1,5m obić deskami i zrobić drzwiczki. Konstrukcja powinna być solidna ze stężeniami na obciązenie powyżej 1tony. Na tym postawić zbiornik i obcignąc grubą folią "tunelową" Z wysok 1,5m można już podlewać wężem grawitacyjnie. Odpowiedz Link Zgłoś
ktom3 Re: Zbiornik do gromadzenia wody deszczowej. 25.05.05, 13:46 wcyrku1 napisał: > > : : - Poradzi sobie pompa zatapialna z pływakiem/wył. się jak wypompuje wodę/ > > wys podnoszenia 30-35m W śmieciach reklamowych z marketów widziałem już od > 50pln za szt. Wąż tłoczący załóż min.fi20mm, tutaj nie oszczędzaj. Zbiornik > podłącz na złącziki, jak nalejesz do zb. to go odłaczasz i innym wężem > podlewasz prosto ze studni. Ja zbiornik ustawiłem na paletach bo to najprościej > > ale jak zrobisz konstrukcję drewnianą to pod spodem może być buda dla psa lub > mini magazynek właśnie na kosiarkę i inne, proponowałbym wys ok. 1,5m obić > deskami i zrobić drzwiczki. Konstrukcja powinna być solidna ze stężeniami na > obciązenie powyżej 1tony. Na tym postawić zbiornik i obcignąc grubą > folią "tunelową" Z wysok 1,5m można już podlewać wężem grawitacyjnie. Mam pytania: - czy wąż ma mieć średnicę minimum 20 mm wewnątrz - na czym proponujesz zawiesić pompę w studni - czy można bezpośrednio podłaczyć do pompy instalację nawadniającą trawnik, jak mi się wydaje niema możliwości regulacji ciśnienia wody na pompie Pozdrawiam Tomek Odpowiedz Link Zgłoś
gebo13 Re: Zbiornik do gromadzenia wody deszczowej. 25.05.05, 13:52 Nie kupuj taniej pompy..Wieczorkiem pogadamy.Z tylu metrów studni nie jest taka łatwa..dla pompy za grosze. Odpowiedz Link Zgłoś
ktom3 Re: Zbiornik do gromadzenia wody deszczowej. 25.05.05, 14:12 Niestety wieczorkiem to jestem bez łącza internetowego. Dzisiaj tylko do 16. Ale w piątek z chęcią poczytam wasze uwagi na ten super temacik. Tomek Odpowiedz Link Zgłoś
basia961 Re: Zbiornik do gromadzenia wody deszczowej. 25.05.05, 14:44 Pompy zatapialnej z pływakiem nie wiesza się, ona swobodnie "jest" w wodzie. Pompuje wodę wtedy gdy pływak jest pionowo w wodzie, pływak opada - pompa staje. Wąż zastosuj 3/4 cala. Regulacji ciśnienia wody w pompie nie ma, ale to nie przeszkadza w podlewaniu trawnika. Ciśnienie zależy nie tylko od wysokości podnoszenia ale też od długości węza (im dłuższy, tym niższe ciśnienie). Jeśli studnia 12m głęboka + długość węża na wierzchu, to pompa 35m podnoszenia może okazać sie za mało wydajna dla takiej końcówki która kręci się pod ciśnieniem wody (nie pamiętam nazwy). Jeśli jedna beczka to za mały zbiornik na wodę to można kilka beczek ustawić obok siebie. Na górze, przy brzegu, robi się otwór i łączy tak przygotowane beczki kawałkiem rury.Jeśli napełni się pierwsza beczka, woda przelewać będzie się do następnej. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
wcyrku1 Re: Zbiornik do gromadzenia wody deszczowej. 25.05.05, 15:58 basia961 napisała: > Pompy zatapialnej z pływakiem nie wiesza się, ona swobodnie "jest" w wodzie. > Pompuje wodę wtedy gdy pływak jest pionowo w wodzie, pływak opada - pompa staje ><><>> p zatapialna to nie jest pompa plywajaca - plywak to wyłącznik, powinna być zawieszona ok 0,3-0,5m od dna. W praktyce dopuszczalne jest zawieszanie na wężu ale trzeba ją przymocować do tego w. by się nie przekręcała, resztę wg instr. ><><>< > . > Wąż zastosuj 3/4 cala. Regulacji ciśnienia wody w pompie nie ma, ale to nie > przeszkadza w podlewaniu trawnika. Ciśnienie zależy nie tylko od wysokości > podnoszenia ale też od długości węza (im dłuższy, tym niższe ciśnienie). Jeśli > studnia 12m głęboka + długość węża na wierzchu, to pompa 35m podnoszenia może > okazać sie za mało wydajna dla takiej końcówki która kręci się pod ciśnieniem > wody (nie pamiętam nazwy). ><><>< -3/4 cala to wlasnie fi 20mm, ważne taż by nie dławić przepływu szybkozłaczkami. Do przepompowywania wody do zbiornika/ów wystarczy najtańsze badziewie. Opcję z podlewaniem bezpośrednim można wyposażyć w mocniejszą /Wat/ ale uważam że nie, ewentualnie markową /trwałośc/. Ktom napisał że ogródek jest szer. 3m więc po 1,5m na stronę nie potrzeba dożego ciśnienia.. ponadto uwazam że wszelkie kręciołki są nieprzydatne w małych ogrodach, zawsze leci też tam gdzie nie potrzeba. Polewaczki wachadłowe można regulować i ustawiać tak by nie lać po scieżkach, ścianach - po prostu by pola zraszania nie pokrywały się/oszczędzanie wody/ Ktom nie ma możliwości zastosowania polewaczki o polu zraszania na raz 200m kw. więc trzeba ograniczać koszty.<><><><><><><><>< > Jeśli jedna beczka to za mały zbiornik na wodę to można kilka beczek ustawić > obok siebie. Na górze, przy brzegu, robi się otwór i łączy tak przygotowane > beczki kawałkiem rury.Jeśli napełni się pierwsza beczka, woda przelewać będzie > się do następnej. ><>< napełnianie zgoda, wybieranie tylko wiaderkiem<><> > Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
basia961 Re: Zbiornik do gromadzenia wody deszczowej. 25.05.05, 16:12 Wybieranie wiaderkiem? Dlaczego? Czy pompy nie można czasem przenieść do następnego zbiornika? Odpowiedz Link Zgłoś
antares777 Re: Zbiornik do gromadzenia wody deszczowej. 26.05.05, 09:33 basia961 napisała: > Pompy zatapialnej z pływakiem nie wiesza się, ona swobodnie "jest" w wodzie. ??? tak cudownie sobie lewituje? ;) Pompa powinna stać na dnie albo być zawieszona na lince, niezależnej od kabla zasilającego i od węża wyprowadzającego wodę. Zawieszanie pompy na kablu jest niedopuszczalne. Rozwiązanie z zawieszeniem jest gorsze, gdyż w czasie startu pompy następuje gwałtowny obrót pompy, przeciwny do kierunku obrotu wirnika, co z pewnościa w jakiś sposób jest odczuwane przez mocowanie kabla do pompy, mocowanie kabelka od wyłącznika pływakowego i przez mocowanie węża, a jakie tego konsekwencje - przekonać możemy się wyłącznie drogą eksperymentu ;) Ja widzę skutki w kolorze ciemniejszym niż szary. Aby pompa stała pewnie i nie przewracała się (działa na nią siła wyporu zmniejszająca jej ciężar i sztywność zawsze "krzywego" węża) - powinno się ją dodatkowo obciążyć. Ja do tego celu użyłem starej tarczy hamulcowej od fiaciska, przymocowanej od spodu do podstawy pompy. > Wąż zastosuj 3/4 cala. > Jeśli > studnia 12m głęboka + długość węża na wierzchu, to pompa 35m podnoszenia może > okazać sie za mało wydajna dla takiej końcówki która kręci się pod ciśnieniem > wody (nie pamiętam nazwy). No właśnie! Pompy (nawet te najtańsze) są wyposażone standardowo w końcówkę odprowadzającą wodę o średnicy 1,25" (30mm) albo 1,0" (25mm) i dla tych nominalnych średnic są podawane ich "osiągi" dotyczące wydajności i wysokości tłoczenia. Bywają też końcówki uniwersalne, o zmiennej średnicy (aby można było wykorzystać wąż taki, jaki pod ręką i aby z powodu jakiegoś głupiego węża nie malała sprzedaż). Ale: jeśli chce się uzyskać parametry nominalne, dumnie wymalowane na pudełku opakowania (a czasem powtórzone w postaci niezmniejszonej w instrukcji obsługi), trzeba skoczyć do kieszeni i kupić wąż o średnicy równej największej średnicy zamontowanego wypływu i w przypadku końcówek uniwersalnych obciąć "to co węższe i niepotrzebne". Zastosowanie węży o mniejszej średnicy powoduje znaczne (a w przypadku długich węży - kolosalne) zmniejszenie wydajności pompy. Pomachiwajki Stary zgred Odpowiedz Link Zgłoś
basia961 Re: Zbiornik do gromadzenia wody deszczowej. 26.05.05, 10:51 Nie lewituje, opada na dno. Może grawitacja na nią działa, albo co :))) Nie widziałam pomp tanich do węża 4/5 albo calowego, nie twierdzę jednak że widziałam wszystkie pompy świata. Wąż nominał oczywiście najlepszy, ale producentowi nie zawsze można wierzyć. Moja pompa (tania) bez węża podnosi wodę pod niebo. Z wężem nominalnym (3/4) na wysokość 1m i przy długości węża połowę mniejszej niż wysokość podnoszenia - woda ledwie płynie. Jest takie przysłowie - tanie mięso to psy jedzą - w tym przypadku sprawdza sie doskonale :))) Obciążyć pompę trzeba tylko przy dużej głębokości. Moja nie ma okazji pracować na głębokości wymagajacej obciązenia. Pozdrawiam, Basia Odpowiedz Link Zgłoś
a11b12 Re: Zbiornik do gromadzenia wody deszczowej. 26.05.05, 12:08 A czy taki zbiornik byłby bezpieczny? Ktoś do niego może wpaść. Odpowiedz Link Zgłoś
basia961 Re: Zbiornik do gromadzenia wody deszczowej. 26.05.05, 13:03 Na chodniku można nogę złamać, można też zakrztusić się zwykłą wodą. Jeśli sa dzieci - cóz trudnego zrobić pokrywę. Odpowiedz Link Zgłoś
a11b12 Re: Zbiornik do gromadzenia wody deszczowej. 26.05.05, 21:32 > Na chodniku można nogę złamać, ale na prostym chodniku trudno złamać nogę > można też zakrztusić się zwykłą wodą. ale trudno się w ten sposób utopić > Jeśli sa dzieci - cóz trudnego zrobić pokrywę. Myślę, że jeśli są dzieci, to lepiej wogóle nie robić zbiornika, a przynajmniej głębokiego. Odpowiedz Link Zgłoś
basia961 Re: Zbiornik do gromadzenia wody deszczowej. 27.05.05, 06:41 Nie mogę się z tobą zgodzić. Wypadki były, są i będą. Trzeba tylko starać się przewidywać co może się stać. Ogrodzić oczko wodne - małe dziecko może wpaść. Założyć blokady na oknach - malec "wdrapie się", otworzy i wypadnie. Nie stawiać gara z wrzątkiem na podłodze - może się poparzyć. Itd... Dlatego na zbiornik, przy dzieciach szczególnie, trzeba położyć pokrywę, nawet jeśli zbiornik jest wysoki. Głębokośc zbiornika ma mniejsze znaczenie - dziecko nie potrzebuje głębokiej wody żeby się utopić. Wystarczy że wpadnie do beczki głową w dół. Zadaniem naszym, rodziców, jest minimalizować możliwość wypadku, bo całkowita eliminacja jest niemożliwa. Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
a11b12 Re: Zbiornik do gromadzenia wody deszczowej. 27.05.05, 16:10 > całkowita eliminacja jest niemożliwa. Jeśli nie będzie zbiornika, malec nie utopi się w zbiorniku , bo go nie będzie. A więc przynajmniej to jedno zagrożenie można usunąć całkowicie i skutecznie. Jeśli masz zbiornik i małe dzieci - musisz uważać. Pobyt na działce z dziećmi przestaje być przyjemnością - bo wciąż musisz uważać. Ty musisz uważać - nie tylko twoje dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
wcyrku1 Re: Zbiornik do gromadzenia wody deszczowej. 27.05.05, 19:44 jacekp11 napisał: > Zastanawiam się nad zainstalowaniem zbiornika do gromadzenia wody deszczowej. > Macie jakieś spostrzeżenia i uwagi ? > > ><><><>< - Zbiornik 1000 l jest zb. bezpiecznym, zakręcany dekiel ma fi 25 - lub 30 cm najczęściej z zaworem oddechowym. Napełniać można przez otwór zrobiony w deklu lub w "suficie" zbiornika, fi tego otworu powinno odpowiadać śr. węża. Wąż powinien wchodzić do zbiornika na 3-5 cm bo inaczej woda ucieknie z powrotem do studni. Zawór spustowy ma fi 2" /50mm/. Ja mam na ogrodzie przy domu zbiornik zafoliowany przeznaczony tylko do grzania wody, Podlewam rośliny lubiące ciepłą wodę bądz małe nasadzenia np iglaki szybciej rosną. Trawnik podlewam bezpośrednio z pompy, polewaczkami z programatorem /ilość wody/, zraszającymi nawet 150m kw na raz/ nie kręciołki/. Na dzialce leśnej mam studnię o małej wydajności dlatego w piwnicy mam zapas wody - 4 zbiorniki po 1000 l, w studni zapas tylko 2000 l. W ten sposób mam do dyspozycji 6000 l tj na 1godz podlewania. Odnowienie zapasu to trzeba czekać cały tydzień. Mam system pomp i wyłączników pływakowych tak by przez tydzień jak mnie nie ma wszystko się samoczynnie napełniało. Wył. pływakowe zabezpieczają zbiorniki przed przepełnieniem jak i zabezp. hydrofor przed pracą na sucho po wypompowaniu z nich wody. Pompę pływakową mam zawieszoną na przewodzie tlocznym. Wszystkie przewody / oprócz węży do polewaczek/ mam z rury polipropylenowej gr. ścianki 3mm więc pompa wisi sztywno. Uwaga -te rury mają srednicę nominalną zewnętrzną więc trzeba kupować o jedną śr. większą by spełnić wymagania podane w instrukcji. Od pompy przez las do budynku aż do zbiorników rura jest z jednego kawałka bez łączników i kolanek. Ponadto rury te odporne są na zamarzanie więc mogą być ułożone prawie na wierzchu / w ogrodzie mam przykryte ziemią ok 5-10cm/. Wątek zalożył Jacekp11 ale odpowiedając na pyt. Ktom3 twierdzę że tanie badziewie /pompa/ na taki mały ogród szer. 3m powinno wystarczyć na 2-3lata a pózniej może ewentualnie skorygować moc lub trwałość. Odpowiedz Link Zgłoś
jacekp11 Re: Zbiornik do gromadzenia wody deszczowej. 27.05.05, 21:02 Z uwagą czytam wszystkie posty,za zamieszczane uwagi dziękuję, sam nie mam sie czym pochwalić w tej materii.Wodę deszczową na razie gromadzę z rynny w beczce 200litrowej i wiem, że to pomyłka.Nawet przy niewielkim deszczu woda szybko zapełnia beczkę, a reszta się wylewa.Aby mówić o gromadzeniu wody deszczowej w grę muszą wchodzić chyba pojemniki od 1000l w górę lub połączone szeregowo kilka dużych beczek (była o tym mowa wyżej).Natomiast temat pomp jest dla mnie całkowicie obcy, nie stsowałem jeszcze żadnej dlatego w tej kwestii głosu nie zabieram.Jeszcze raz dziekuję za zamieszczane uwagi. Odpowiedz Link Zgłoś
ignorant11 Moje rozwiazanie 28.05.05, 14:35 Sława! Jak rozwiazałem sprawe wody deszczowej i innej darmowej? Do podlewania uzywam wody ze studni, której od czasu zalozenia wodociagu nie używam. Wode z drenażu odprowadzam rura pod metasekwoję... Poznadto uzywam NIECZYNNEGO szmba po jego starannym zdezynfekowaniu. Podchodzi do niego woda pozatem doprowadzam do niego deszczówke. Do podlewania uzywam zwykłej taniej pompki o mocy 200W ale o duzej wysokości podnoszenia( zanurzalna) i wystarcza aby podnieśc wode z glebokiej na 8m studni i jeszcze cisnienie jest wytarczające aby uruchomic zraszacz. Oprócz tego zalozyłem dodatkowy licznik do wody ogrodowej, dzieki czemu mam wode do podlewania za ca 2zł ( zamiast 7 razem ze ściekami). O ok 100m mam strumien, ktory nie wysycha w najwieksze susze i musze pogadać z sasiadem aby zrobic u niego ujęcie wody. Tu problemem jest tloczenie tej wody, bo mam ca 8-9m deniwelacji, wiec raczej chce wodę ciagnąc niż tloczyć, bo wtedy nie musiałbym ciagnąc przewodu tak daleko, jak również nie musialbym korzystać z pradu sasiada, co jak wiemy daje pole do konfliktów... Mam zamiar napelniać swoje szambo i traktowac je jako zbiornik rezerwowy o pojemności podobno 48m3. Rurociag zamierzam zrobic z rury twardej igielitowej o przkroju 0.5 lub 3/4 cala. Taka rura jest tania i kosztuje ca 1zł/mb, zreszta moge wykopac stara rure, która rozprowadzalem scieki. Pozostaje jednak problem pompy o dużej wysokości ssania, albo zalewanie instalacji, może tez pompa tłocząca spalinowa gdybym dorwal gdzies tanio używana.. Dodatko musze se kupic tanią pompke do brudnej wody aby wiebrac wode do dna. Oczywiście nie zaniedbuje oszczedzania wody i tworzenia warunków do jej magazynowania bezposrendio w glebie( ił/glina zwalowa) przez sciółkowanie i głebokie mieliorowanie kora, lub innymi materiałami organicznymi. Pozdrawiam i zapraszam na: Forum Słowiańskie Odpowiedz Link Zgłoś
ignorant11 I jeszcze sadzwka... 28.05.05, 14:41 Sława! Planuje rownież zrobienie systemu wody ogrodowej jako połączenia 2 sadzwek ze ze sztucznym strumieniem dekoracyjnym, wtedy bede mogł pobierac woede do podlewania bezposrednio z sadzawki lub wykorzystać strumyk do podlewania. Zasilanie zadzawki, podobnie jak szamba bylo ze strumienia Pozdrawiam i zapraszam na: Forum Słowiańskie Odpowiedz Link Zgłoś
wcyrku1 Re: Moje rozwiazanie 29.05.05, 19:25 ignorant11 napisał: > Sława! > > > > Do podlewania uzywam wody ze studni, której od czasu zalozenia wodociagu nie > używam. > ><><><>< - Zadam Ci parę pytań naprowadzających. - Czy ta studnia ma małą wydajność że planujesz inwestycje w tym temacie? - Do czego używasz najwięcej wody? -na trawnik, - inne nasadzenia? -poisz kozy itd? Bo w niektórych przypadkach zapotrzebowanie na wodę będzie się zmniejszało, choćby tylko zmieniając system podlewania ze zraszania ogolnego na podlewanie punktowe/ kazdej roślinie wg potrzeb - najbardziej racjonalne/ Trawnik często a płytko - 10-15cm, a krzaczki i młode drzewka przelanie wodą głębokie ale co 3-4 podlewanie trawnika. ><><><>< > Wode z drenażu odprowadzam rura pod metasekwoję... > > Poznadto uzywam NIECZYNNEGO szmba po jego starannym zdezynfekowaniu. > > Podchodzi do niego woda pozatem doprowadzam do niego deszczówke. > ><><><>< - Piszesz podchodzi do niego woda!!! wg mnie do magazynowania wody się z tego powodu nie nadaje. ><><><>< > > Do podlewania uzywam zwykłej taniej pompki o mocy 200W ale o duzej wysokości > podnoszenia( zanurzalna) i wystarcza aby podnieśc wode z glebokiej na 8m studni > > i jeszcze cisnienie jest wytarczające aby uruchomic zraszacz. > > Oprócz tego zalozyłem dodatkowy licznik do wody ogrodowej, dzieki czemu mam > wode do podlewania za ca 2zł ( zamiast 7 razem ze ściekami). > > O ok 100m mam strumien, ktory nie wysycha w najwieksze susze i musze pogadać z > sasiadem aby zrobic u niego ujęcie wody. ><><><>< alternatywa dobra ale jako ostateczność! - wyjaśnić wydajność studni i zmianę systemu podlewania. Nawet zrobienie odwiertu w dnie tej studni jest jest lepszym rozwiązaniem niż wszystkie inne Twoje sugestie. Może być że ta glina ma 4-5m grubości i pod nią jest następna warstwa wodonośna. Zrób najpierw nieoficjalny wywiad geologiczny a w wypadku zachęcajacych prognoz... , może jakis okoliczny studniarz będzie miał dobre rozpoznanie.><><><>< > Tu problemem jest tloczenie tej wody, bo mam ca 8-9m deniwelacji, wiec raczej > chce wodę ciagnąc niż tloczyć, > ><><><>< Niestety w sytuacji jak opisałeś ciągnąć się nie da, trzeba tłoczyć!!! ><><><>< > co jak wiemy daje > pole do konfliktów... ><><><>< - czyli nawet konieczność wystąpienia o pozwolenie wodnoprawne!!! - koszty. ><><><>< > > Mam zamiar napelniać swoje szambo i traktowac je jako zbiornik rezerwowy o > pojemności podobno 48m3. > ><><><><>< Niespotykanie wielkie, chba że jakieś po PGR- owskie? Jako zb. do magazynowania wody nieprzydatny - jw. Ewentualne uszczelnianie problematyczne ze wzgl na koszty. ><><><>< > Rurociag zamierzam zrobic z rury twardej igielitowej o przkroju 0.5 lub 3/4 > cala. ><><><>< - polipropylenowej. ><><><>< > Taka rura jest tania i kosztuje ca 1zł/mb, zreszta moge wykopac stara rure, > która rozprowadzalem scieki. > > Pozostaje jednak problem pompy o dużej wysokości ssania, ><><><>< niema takiej pompy . - ><><><><>< albo zalewanie > instalacji, - Stosuje się zawór stopowy. ><><><>< może tez pompa tłocząca spalinowa gdybym dorwal gdzies tanio > używana.. - ><><><>< - rurociąg o zdecydowanie większej śr. do pompy spalinowej. ><><><>< > > Dodatko musze se kupic tanią pompke do brudnej wody aby wiebrac wode do dna. > ><><>< w tym rozwiązaniu jest kilka haków, dlatego lepiej jest na dnie oczyścić wozem asenizacyjnym, wylać to jesienią pod Twoje duże drzewa lub dołki przygotowane pod nasadzenia leśne. - O ile jak przypuszczam szambo nie uzywanie od 4- 8 lat to ścieki są już bezpieczne. ><><><>< > > > Oczywiście nie zaniedbuje oszczedzania wody i tworzenia warunków do jej > magazynowania bezposrendio w glebie( ił/glina zwalowa) przez sciółkowanie i > głebokie mieliorowanie kora, lub innymi materiałami organicznymi. > > > > > < Odpowiedz Link Zgłoś
ignorant11 Re: Moje rozwiazanie 30.05.05, 02:18 wcyrku1 napisał: > ignorant11 napisał: > > > Sława! > > > > > > > > Do podlewania uzywam wody ze studni, której od czasu zalozenia wodociagu > nie > > używam. > > > > ><><><>< - Zadam Ci parę pytań naprowadza > jących. - Czy ta studnia ma > małą wydajność że planujesz inwestycje w tym temacie? - Do czego używasz > najwięcej wody? -na trawnik, - inne nasadzenia? -poisz kozy itd? Bo w > niektórych przypadkach zapotrzebowanie na wodę będzie się zmniejszało, choćby > tylko zmieniając system podlewania ze zraszania ogolnego na podlewanie > punktowe/ kazdej roślinie wg potrzeb - najbardziej racjonalne/ Trawnik często a > > płytko - 10-15cm, a krzaczki i młode drzewka przelanie wodą głębokie ale co 3- 4 > > podlewanie trawnika. > ><><><>< > > > > > Wode z drenażu odprowadzam rura pod metasekwoję... > > > > Poznadto uzywam NIECZYNNEGO szmba po jego starannym zdezynfekowaniu. > > > > Podchodzi do niego woda pozatem doprowadzam do niego deszczówke. > > > > ><><><>< - Piszesz podchodzi do nieg > o woda!!! wg mnie do > magazynowania wody się z tego powodu nie nadaje. ><><>< > ;>< > > > Do podlewania uzywam zwykłej taniej pompki o mocy 200W ale o duz > ej > wysokości > > podnoszenia( zanurzalna) i wystarcza aby podnieśc wode z glebokiej na 8m > studni > > > > i jeszcze cisnienie jest wytarczające aby uruchomic zraszacz. > > > > Oprócz tego zalozyłem dodatkowy licznik do wody ogrodowej, dzieki czemu m > am > > wode do podlewania za ca 2zł ( zamiast 7 razem ze ściekami). > > > > O ok 100m mam strumien, ktory nie wysycha w najwieksze susze i musze poga > dać > z > > sasiadem aby zrobic u niego ujęcie > wody. > > ><><><>< alternatywa dobra ale jako > ostateczność! - wyjaśnić > wydajność studni i zmianę systemu podlewania. Nawet zrobienie odwiertu w dnie > > tej studni jest jest lepszym rozwiązaniem niż wszystkie inne Twoje sugestie. > Może być że ta glina ma 4-5m grubości i pod nią jest następna warstwa > wodonośna. Zrób najpierw nieoficjalny wywiad geologiczny a w wypadku > zachęcajacych prognoz... , może jakis okoliczny studniarz będzie miał dobre > rozpoznanie.><><><>< > > > > Tu problemem jest tloczenie tej wody, bo mam ca 8-9m deniwelacji, wiec ra > czej > > chce wodę ciagnąc niż > tloczyć, > > > > > > ><><><>< Niestety w sytuacji jak opisałeś ciąg > nąć się nie da, trzeba > tłoczyć!!! > > ><><><>< > > co jak wiemy daje > > pole do konfliktów... ><><><>< - czyli > nawet konieczność wystąpienia o > pozwolenie wodnoprawne!!! - koszty. ><><><>< > > > > Mam zamiar napelniać swoje szambo i traktowac je jako zbiornik rezerwowy > o > > pojemności podobno 48m3. > > > > > > ><><><><>< Niespotykanie wielk > ie, chba że jakieś po PGR- owskie? Jako > zb. do magazynowania wody nieprzydatny - jw. Ewentualne uszczelnianie > problematyczne ze wzgl na > koszty. > > > > ><><><>< > > Rurociag zamierzam zrobic z rury twardej igielitowej o przkroju 0.5 lub 3 > /4 > > cala. ><><><>< - polipropylenowej. > ><><><>< > > Taka rura jest tania i kosztuje ca 1zł/mb, zreszta moge wykopac stara rur > e, > > która rozprowadzalem scieki. > > > > Pozostaje jednak problem pompy o dużej wysokości ssania, ><> > ;<><>< niema > takiej pompy . - ><><><><>< albo zal > ewanie > > instalacji, - Stosuje się zawór stopowy. ><><>< > ;>< może tez pompa tłocząca > spalinowa gdybym dorwal gdzies tanio > > używana.. - ><><><>< - rurociąg o zdecyd > owanie większej śr. do pompy > spalinowej. ><><><>< > > > > Dodatko musze se kupic tanią pompke do brudnej wody aby wiebrac wode do d > na. > > > > ><><>< w tym rozwiązaniu jest kilka haków, dlatego lep > iej jest na dnie > oczyścić wozem asenizacyjnym, wylać to jesienią pod Twoje duże drzewa lub dołki > > przygotowane pod nasadzenia leśne. - O ile jak przypuszczam szambo nie uzywanie > > od 4- 8 lat to ścieki są już bezpieczne. > ><><><>< > > > > > > > > > > > Oczywiście nie zaniedbuje oszczedzania wody i tworzenia warunków do jej > > magazynowania bezposrendio w glebie( ił/glina zwalowa) przez sciółkowani > e i > > głebokie mieliorowanie kora, lub innymi materiałami organicznymi. > > > > > > > > > > < Odpowiedz Link Zgłoś
ktom3 Re: Moje rozwiazanie 30.05.05, 09:01 Dzisiaj kupiłem na targu pompę membranową produkcja bywszyj ZSRR. Na korpusie dumnie widnieje 63 m max wysokość tłoczenia. W marketecie widziałem taką samą naszej produkcji w cenie 260 PLN, ja za swoją dałem 100.Dzisiaj wpuszczam ją do studni, głebokość do lustra wody 18 metrów, już dokładnie sprawdziłem i zobaczymy czy da radę. Jutro dam znać jak się sprawdza. Pozdrawiam Tomek Odpowiedz Link Zgłoś
wcyrku1 Re: Moje rozwiazanie 30.05.05, 09:52 ktom3 napisał: > Dzisiaj kupiłem na targu pompę membranową produkcja bywszyj ZSRR. Na korpusie > dumnie widnieje 63 m max wysokość tłoczenia. W marketecie widziałem taką samą > naszej produkcji w cenie 260 PLN, ja za swoją dałem 100.Dzisiaj wpuszczam ją do > > studni, głebokość do lustra wody 18 metrów, już dokładnie sprawdziłem i > zobaczymy czy da radę. Jutro dam znać jak się sprawdza. > Pozdrawiam > > Tomek ><><><><>< Da radę bez problemu , ale są to pompy konstrukcyjnie przystosowane do przepompowywania wody. Zastosowanie jej do zasilania polewaczek skróci jej zywotnośc. Odpowiedz Link Zgłoś
ktom3 Re: Moje rozwiazanie 30.05.05, 10:35 W takim razie proszę o poradę. Używam do podlewania pistoletu z płynnie przekręcaną końcówką. Może są jakieś końcówki do zraszania, które co prawda będą miały mały zasięg ale i również niski opór dla pompki. Tomek Odpowiedz Link Zgłoś
ktom3 Re: Moje rozwiazanie 30.05.05, 12:28 Już jestem po pierwszej próbie. Pompka membranowa zdała egzamin. Daje ciśnienie odrobine niższe niż to z wodociągu. Na razie radzi sobie z wężem długości 15 metrów. Wieczorem podłącze przez szybkozłączkę kolejne 10 m gumy i wtedy zobaczymy na co ją stać. Niestety wyrazie wyczuwa się zmianę pracy pompki po podłaczeniu pistoleta do zraszania i to mnie martwi. Jeszcze raz proszę o rady na temat zraszasza o mały oporze dla wody i niedużym promieniu działania. Pozdrawiam Tomek PS. Wieczorem szykuje się niezłe lańsko, na dworze + 33 C a deszcz ma być dopiero jutro. Odpowiedz Link Zgłoś
ignorant11 Re: Moje rozwiazanie 30.05.05, 12:44 ktom3 napisał: > Już jestem po pierwszej próbie. Pompka membranowa zdała egzamin. Daje ciśnienie > > odrobine niższe niż to z wodociągu. Na razie radzi sobie z wężem długości 15 > metrów. Wieczorem podłącze przez szybkozłączkę kolejne 10 m gumy i wtedy > zobaczymy na co ją stać. Niestety wyrazie wyczuwa się zmianę pracy pompki po > podłaczeniu pistoleta do zraszania i to mnie martwi. Jeszcze raz proszę o rady > na temat zraszasza o mały oporze dla wody i niedużym promieniu działania. > > Pozdrawiam > > Tomek > > PS. Wieczorem szykuje się niezłe lańsko, na dworze + 33 C a deszcz ma być > dopiero jutro. Sława! Jak jest moc i wydajnośc pompki w l/min... Za 100zł można sie nie bardzo przejmować, bo chyba naprawa wiecej kosztuje? Czy to jest pompa do wody brudnej? Mniemam tez,że zanurzeniowa... Pozdrawiam i zapraszam na: Forum Słowiańskie Odpowiedz Link Zgłoś
ktom3 Re: Moje rozwiazanie 30.05.05, 13:02 Pompka ma zdolność max. 1500 litrów na godzinę. Jest zanurzeniowa i wyłącznie do czystej wody. Tomek Odpowiedz Link Zgłoś
ktom3 Re: Zbiornik do gromadzenia wody deszczowej. 31.05.05, 09:12 Pompka sprawuje się dobrze, wczoraj podlałem nią w ciągu godziny cały ogródek. Mam węża długości 15 z czego 10 m w studni. Wczoraj przez złączki dołączyłem drugiego węża długości 10 m . Sąsiad mający taką samą pompkę twierdzi że lepiej byłoby dla pompki zakupienie jednego węża bez używania złączek.W moim przypadku to byłaby długość 40 metrów i tak sobie myślę że trzeba byłoby się męczyć z przeciąganiem całości, dwa węże rozłączane byłyby o niebo wygodniejsze. Tomek Odpowiedz Link Zgłoś
basia961 Re: Zbiornik do gromadzenia wody deszczowej. 31.05.05, 09:30 Zamiast męczyć się z "przeciąganiem całości" - kup bęben na wąż. Mój mieści 50m węża 1/2 cala. Są mmiejsze i większe, na węże różnej średnicy. Na kółkach, oczywiście. Odpowiedz Link Zgłoś
ktom3 Re: Zbiornik do gromadzenia wody deszczowej. 31.05.05, 09:48 Czy wybrać węża 1/2 czy 3/4 cala? Jaki jest orientacyjny koszt zakupu takiego bębna na węża i czy to rozwiązanie sprawdza się ? Szkoda mi nie wykorzystać tego którego już mam. Czy zastosowanie jednej złączki będzie dużym obciążeniem dla pompy? Tomek Odpowiedz Link Zgłoś
ignorant11 Re: Zbiornik do gromadzenia wody deszczowej. 01.06.05, 05:26 ktom3 napisał: > Czy wybrać węża 1/2 czy 3/4 cala? Jaki jest orientacyjny koszt zakupu takiego > bębna na węża i czy to rozwiązanie sprawdza się ? Szkoda mi nie wykorzystać > tego którego już mam. Czy zastosowanie jednej złączki będzie dużym obciążeniem > dla pompy? > > Tomek Sława! Ja mysle,ze złaczka nie tłumi az tak bardzo, pozate nie zawsze potzrebujesz pelnej dlugosci weża. Z tymi bebnami tez jest kłopot i zawory, złaczki na bebnach tez mocna mi tłumiły przepływ. Pamietaj tez, że waz, szczególnie dlugi tez łatwo moze sie porwac, przeciac, zuzyc w inny sposób, wiec korzystaj z tego masz, kiedys kupisz nopwy, bo zreszt a taniej kupuje sie długie weze.. Pozdrawiam i zapraszam na: Forum Słowiańskie Odpowiedz Link Zgłoś
basia961 Re: Zbiornik do gromadzenia wody deszczowej. 01.06.05, 06:03 Wąż dobierasz do pompy. Koszt zakupu - trudno powiedzieć - często w dużych sklepach są promocje (swój kupiłam na promocji w zwykłym hipermarkecie), każda firma inaczej się ceni. Taniej zwykle wychodzi kupno kompletu bęben + wąż. Nie zawsze potrzebna cała długość węża - owszem, dlatego rozwija się tyle ile potrzeba. A wąż nawinięty na bęben nie załamuje się, łatwo go przechować. To wpływa na trwałość. Nie bardzo wiem jak można przeciąć wąż niechcący, jeśli jest na bębnie, łatwo po podlewaniu zwinąc i schować. Złączek nie da się uniknąć - z bębnem jest wygodniej jest z węza korzystać. Ja mam dwa węże. Jedem krótki (ok.10m) do mycia samochodu, napełniania konewki, ogólnie do tego co niedaleko kranu. Drugi długi - 50m na bębnie do podlewania. Odpowiedz Link Zgłoś
ktom3 Re: Zbiornik do gromadzenia wody deszczowej. 01.06.05, 09:25 Założyłem weża 5/8 cala długości 45 m, pomęczyłem się i zdarłem palce zanim wcismąłem węża na końcówkę pompy. Działa bez zarzutu, ciśnienie prawie takie jak z wodociągu. Na sucho pompka działa jak gigantyczny brzęczyk- nie do wytrzymania, w wodzie tylko cicho bzyczy. Łyżka dziekciu to zmiana pracy pompki po podłączeniu końcówki zraszającej. Ciekawe ile może wytrzymać przy takim oporze. Wyliczyłem że jej zakup zwróci mi się po 2 sezonach. Pozdrawiam Tomek Odpowiedz Link Zgłoś
ignorant11 Re: Zbiornik do gromadzenia wody deszczowej. 01.06.05, 13:34 ktom3 napisał: > Założyłem weża 5/8 cala długości 45 m, pomęczyłem się i zdarłem palce zanim > wcismąłem węża na końcówkę pompy. Działa bez zarzutu, ciśnienie prawie takie > jak z wodociągu. Na sucho pompka działa jak gigantyczny brzęczyk- nie do > wytrzymania, w wodzie tylko cicho bzyczy. Łyżka dziekciu to zmiana pracy pompki > > po podłączeniu końcówki zraszającej. Ciekawe ile może wytrzymać przy takim > oporze. Wyliczyłem że jej zakup zwróci mi się po 2 sezonach. > > Pozdrawiam > > Tomek Sława! No tak cena wody do ceny pradu, który Cie teraz kosztuje, ale jak mniemam jest ca 100 razy taniej... Pozdrawiam i zapraszam na: Forum Słowiańskie Odpowiedz Link Zgłoś
ktom3 Re: Zbiornik do gromadzenia wody deszczowej. 01.06.05, 13:50 Do tej pory używałem wody z wodociągu i płaciłem 6.50 z vat( jak za ścieki) za 1 m sześcienny, zdarzało mi się zużyć 1m w ciągu dnia głównie na podlewania młodego trawnika. Kalkulacja jest prosta gdyby taka pogoda przedłużyła się na cały miesiąc, co oczywiście jest mało prawdobodobne, wydałbym na wodę przez miesiąc blisko 200 PLN - szok ! Gdybym założył podlicznik (koszt 100 PLN) płaciłbym 2.30 z vat za metr, przez miesiąc szacunkowo wychodzi do 69 PLN- to jest do ostatecznie do przyjęcia. Wybrałem jednak zakup pompki za 100 PLN + wąż 33 PLN = 133 PLN i w takim wariancie płacę za prąd, szacunkowo do 30 PLN na miesiąc. Chyba to najsensowniejsze rozwiązanie. Tomek Odpowiedz Link Zgłoś
jacekp11 Re: Zbiornik do gromadzenia wody deszczowej. 01.06.05, 14:46 Ktom3 napisałeś : " Wybrałem jednak zakup pompki za 100 PLN + wąż 33 PLN = 133 PLN i w takim wariancie płacę za prąd, szacunkowo do 30 PLN na miesiąc." Myślę, że faktyczny koszt pracy pompki na miesiąc będzie jeszcze niższy niż 30zł.To, że uzywanie wody deszczowej do podlewania jest bezsprzecznie najtańsze nie ulega wątpliwości, może gdzieś nie doczytałem, ale istotą jest mieć zbiornik o dużej pojemności ktory zdoła nagromadzić odpowiednią ilośc wody.Nie wiem ktom jak duży zapas wody jesteś w stanie zgromadzić.Problem może być nie teraz wiosną, ale latem, podczas długiego okresu suszy nagromadzona woda przy podlewaniu trawnika bardzo szybko się zużyje.Chyba, że w okresach krytycznych będziesz jednak korzystał z wody wodociągowej. Odpowiedz Link Zgłoś
ktom3 Re: Zbiornik do gromadzenia wody deszczowej. 01.06.05, 15:02 Jacekp11 muszę niestety skorygować twoje wyobrażenie o moim systemie nawadniającym. Wodę czerpię ze studni i plusem jest to że nie muszę martwić się o jej brak, u nas niepamietam żeby kiedykolwiek u kogoś zabrakło wody w studni. Niestety jest też poważny minus. Woda taka jest zimna i twarda. Używam jej głownie do trawnika a kiedy trochę spadnie na bardziej wrażliwe rośliny to wyobrażam sobie jakbym się czuł gdyby ktoś mnie polał takim strumieniem po upalnym dniu. Byłby to szok dla mojej skóry i pewnie groziłoby mi przeziębienie. Podobnie czują się rośliny, nie wszystkie ale ja wolę nie eksperymentować i oszczedzam im tej przyjemności. Na lisciach pozostają te paskudne plamy po osadzającym się kamieniu. Trochę wody wlewam do malego zbiornika i 2 konewek, narazie to wystarcza do podlewania grządek. Niema jak deszczówka ale co zrobić. Pozdrawiam tomek Odpowiedz Link Zgłoś
jacekp11 Re: Zbiornik do gromadzenia wody deszczowej. 01.06.05, 17:50 To faktycznie przeoczyłem, bo jeśli masz studnię to zmienia postać rzeczy.Ale zwróciłeś uwagę na ważny aspekt używania wody deszczowej - jest ona miękka w przeciwieństwie do wody wodociągowej, a tym bardziej studziennej.Wobec tego idealnie sprawdzi się w uprawie roślin które lubią kwaśną glebę np różaneczniki tym bardziej jeśli ktoś uprawia je na rodzimym gruncie zasadowym z dodatkiem kwaśnego torfu pod rośliny.Wtedy woda deszczowa będzie zwiększała kwasowośc podłoża. Odpowiedz Link Zgłoś
wcyrku1 Re: Zbiornik do gromadzenia wody deszczowej. 01.06.05, 19:38 Zakup tej konkretnej pompki jest inwestycją b. kiepską, napędem mambrany jest sworzeń poruszający się w cewce - stąd strasznie chałasuje / idea działania jak w dzwonku/,częste jej używanie powoduje powoduje rozklepywanie całego wnętrza pompki. Jeżeli możesz lepiej wymyśl jakiś powód i ją oddaj. Dlatego do ogrodu lepsze są pompki napędzane sil. elek. Woda z głębokiej studni ma temp od 8- 10st C lana na trawnik spowalnia trochę jej wzrost, ale wszystkie inne rośliny b. tego nie lubią. Plamy na liściach to tak jak napisałeś mogą być od twardej wody a takie brązowe najczęściej od dużej zawartości żelaza lub manganu. Wyjaśniam sprawę stosowania określonych przekrojów węży i szybkozłączek w sposób uproszczony. Jeżeli do pompy jak ta ruska 1500l/h założymy 30m b węża fi 20mm ( 3/4" ) - to poleci nam 25 l/min. Jeżeli założymy wąż fi 15mmm (1/2") poleci nam połowa tzn ok 12 l/min. Szybkozłączki mają fi 8mm!!! przeliczając to na wąż - daje nam 3 l/min. Oczywiście jedna szybkozłaczka nie powoduje takiego tłumienia przepływu ale 3-4 szt + wąż fi15mm/jest tak najczęściej/ to ograniczenie do ok. 5-8 l/min . Basia ma rację że należy dobierać wąż do pompy nie zapominając o szybkozłączkach bo inaczej mordujemy pompę i mamy nadmierne zużycie prądu przeliczając zł za kW na litry pompowanej wody. Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
ktom3 Re: Zbiornik do gromadzenia wody deszczowej. 02.06.05, 08:38 Faktycznie trochę przechytrzyłem zakładając wąż 5/8, lepszy byłby 3/4. Co prawda ciśnienie jest spore i łatwiej się z nim poruszać ale daje spory opór dla pompki. Z przepływem wody nie jest źle. Pojemnik 30 litrowy napełniam po 2 minutach, często nalewając przez zraszacz. W tej chwili używam tylko jednej złączki przy zraszaczu i to jest słaby punkt mojej konstrukcji. Pompka pracuje zupełnie inaczej gdzy tylko przelewa wodę bez końcówki zraszającej- mniejszy opór, tak więc z końcówką zraszającą z pewnością wzrasta zużycie prądu i pompki. Pompka w głebokiej studni pracuje jednak całkiem cicho i jeżeli chodzi o trwałość to sąsiedzi mają takie pompki od kilku lat, też używają zraszaczy i rekomendowali mi taką konstrukcję. Mam nadzieję, żę 3 lata powinna wytrzymać. Zapoznałem się z ofertą innych rodzajów pompek w supermarketach, niestety te które były w stanie spiętrzyć wodę tak jak u mnie do 18 m kosztują 350-1200 PLN, jak dla mnie to sporo za dużo na taką inwestycję. Woda deszczowa jest bezdyskusyjnie najlepsza dla każdej rośliny, to przecież sama natura dostarcza im takiej wody. Moje różaneczniki i azalie niestety niemają tak dobrze. Staram się podlewać je wodą ciepłą i taką która trochę postoi . Pozdrawiam Tomek Odpowiedz Link Zgłoś
wcyrku1 Re: Zbiornik do gromadzenia wody deszczowej. 02.06.05, 11:14 Ja taką pompkę miałem 10lat temu i wytrzymała mi 1/2roku ( fakt mam większy ogród) ale nie miałem wtedy trawnika. Cicho? - tak tylko w głebokiej studni i lanie bez zraszacza. Wydajność układu pompa- węże do polewania w poprzednim poście zestawiłem tylko w oparciu o przekrój węża. Można inaczej: -pod krzaczek masz wlać 2 wiadra wody, tj ok 25 l. Stosując wąż 3/4" kosztuje Cię to 0,5 grosza, Wężem 1/2" kosztuje to 1grosz w trzecim przypadku kosztuje już 4grosze!! Proporcje 1:8!!! . Wniosek jest prosty, używać ssraszaczy tylko tam gdzie to niezbędne/ przędziorki, trawnik/. Pisałem już wcześniej że dla układu pompowego /nie dotyczy wodociągu/ nie należy oszczędzać na wężach. Magazynowanie wody najlepiej w zbiornikach na powierzchni ziemi , zafoliować - nawet w dni pochmurne to pod folią zawsze woda się grzeje. Odpowiedz Link Zgłoś
jacekp11 Re: Zbiornik do gromadzenia wody deszczowej. 03.06.05, 18:38 Wcyrku napisałeś : "Magazynowanie wody najlepiej w zbiornikach na powierzchni ziemi , zafoliować - nawet w dni pochmurne to pod folią zawsze woda się grzeje." Jeśli na powierzchni ziemi ustawić taki zbiornik jak na początku dyskusji wspomniałeś - kupowany przez auto giełdę,mają chyba 1000l pojemności w metalowym koszu z kranikiem u dołu to chyba nie potrzeba żadnej pompy bo woda będzie spływać grawitacyjnie, najlepiej ustawić na paletach na wysokości ok 1 metra nad ziemią.Woda spływa co prawda pod małym ciśnieniem, ale krzaczki czy byliny da się w ten sposób podlewać.I teraz najważniejsze o czym chcialem wspomnieć odnośnie takich zbiorników j/w ! Te zbiorniki nie nadają się do zakopywania w ziemi z uwagi na parcie ziemi ktore wgniata ścianki boczne i dolną pomniejszając pojemność zbiornika, a jeśli jest wysoki poziom wód gruntowych to jesli taki zbiornik pozostawic pusty może zostać wyparty przez wodę.Ścianki takie zbiornika są zbyt miękkie aby powstrzymać napór ziemi. Odpowiedz Link Zgłoś
wcyrku1 Re: Zbiornik do gromadzenia wody deszczowej. 03.06.05, 21:08 Oczywiście masz rację te zbiorniki nie nadają się do zakopywania bez obudowy, ponadto potrzebna byłaby jeszcze jedna pompa. Zbiorniki podziemne to zwykle kosztowne instalacje a wykorzystywanie w tym celu starych szamb lub studni w praktyce też jest problematyczne - Ignorant zacytował moją wypowiedz nt. jego "Moje rozwiązanie" ale jej nie skomentowal. W sumie uważam że kazdy z tej dyskusji coś dla siebie znalazł. Odpowiedz Link Zgłoś
dres12 Re: Zbiornik do gromadzenia wody deszczowej. 04.06.05, 21:40 Tu jeszcze jedna do porównania (3,6 bar) www.elemot.de/p525.html Odpowiedz Link Zgłoś
ktom3 Re: Zbiornik do gromadzenia wody deszczowej. 07.06.05, 09:00 Jezcze o moim rozwiązaniu. Pompce membranowej niesłuży praca ze zraszaczem. Wobec tego zastosowałem najprostszą końcówkę taką jaka jest w konewce. Dzięki temu niema nie stwarzam oporu dla pompki. Oczywiście podlewanie stało się bardzie pracochłonne, muszę wędrować po trawniku i polewać jak konewką. Mam nieduży ogód i w sumie to rozwiązanie nawet mi się podoba. Woda leci strumieniem jak z konewki a pompka pracuje teraz ciszej i myślę że w takim wariancie będzie trwała. Tomek Odpowiedz Link Zgłoś