ktom3
23.05.05, 09:32
Witam !
Miesiąc temu posadziłem kilkanaście krzaczków, dwóch różnych odmian w dwóch
odległych od siebie miejscach. Rosną w ziemi wilgotnej, ostatnio nawet bardzo
wilgotnej, jedno stanowisko jest w pełnym słońcu, natomiast drugie między
iglakami w częściowym ocienieniu. Ziemię mam raczej ciężką ale niejest to
glina, Ph około 6,5-7,0. Do ziemi dodałem trochę ściółki leśnej aby ją trochę
rozlużnić i poprawić Ph. Wszystkie zabiegi idą na marne ponieważ poziomki
marnieją, końcówki liści zasychają, rośliny mają listki poszarzałe i
oklapnięte. Myślałem że to może jakaś choroba grzybowa i pryskałem je
środkiem chemicznym ale po tym zabiegu mają się jeszcze gorzej. Zaczynam o
wysztko podejrzewać pędraki, ktorych u mnie wszędzie jest pełno. Sam już
niewiem co im dolega.
Tomek