więdnący powojnik

25.05.05, 17:06
Mam problem. Dziś zauważyłam, że powojnik ( Ernest Markham ), który rośnie na
moim balkonie już drugi rok, zaczął więdnąć. Więdną górne części pędów, te
najdelikatniejsze. Roślina nie ma sucho, jest podlewana, ziemia jest
wilgotna, a nawet mokra. Za to z ziemi wychodzą takie szybko biegające
malutki, nielotne, szaro-czarne muszki. Zresztą te muszki znam już z roślin
stojących w domu. Opryskałam ziemię trucizną na mszyce, podlałam i zobaczę co
dalej. Powojnik jest nawieziony osmocotem w granulkach, no nie wiem co mu
może być... Może on musi "pływać" w wodzie ? Wystawa jest wschodnio-
południowa. Proszę o radę...
    • saluti Re: więdnący powojnik 26.05.05, 13:28
      Mam kilka powojnikow i zaden w wodzie nie plywa, podlewam tylko gdy maja sucho
      i koniec. Ale co najwazniejsze wszystkie maja glowe w sloncu a noge w cieniu.
      Moze twoja roslina marnieje od nadmiaru wody i muszki napewno jej nie pomagaja.
    • kasiaprim Re: więdnący powojnik 26.05.05, 21:25
      pto najlepsza clematisowa strona na swiecie!
      www.clematis.com.plK'
      @@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@
      "Nie dyskutuj z debilem. Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu a potem
      pokona doświadczeniem"
      • jack9 Re: więdnący powojnik 27.05.05, 08:24
        Jest to uwiąd powojników - najczęstsz ich choroba spowodowana min błędami w
        pielęgnacjii ( za duzo wody) - wiednące pędy wytnij a całą roślinę opryskaj
        Topsinem po 7 dniach oprysk powtórz np: Bayletonem albo Saprolem
        a własciwy adres najlepszej na świecie strony o powojnikach to:
        www.clematis.com.pl/wms/wmsg.php/
    • myszkap Re: więdnący powojnik 27.05.05, 16:55
      Dziękuję za rady. Stronka powojnikowa jest rzeczywiście świetna. Okazało się,
      że chyba spanikowałam. Wygląda na to, że te młode pędy mają takie
      trochę "pogniecione" listki i zwisają szukając podparcia. Martwiłam się bo tam
      były już pączki kwiatowe... Jeszcze raz wielkie dzięki !!!
    • dres12 Re: więdnący powojnik 28.05.05, 13:42
      O "pływaniu" nie ma mowy - powojnik musi mieć przepuszczalne podłoże i skuteczny drenaż. Co nie znaczy, że można go zasuszać.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja