morgana_le_fay
09.06.05, 08:56
Dorosłemu już jałowcowi (pośredniemu) schną i brązowieją końce gałązek. Nie
widać żadnych robali, choroba przenosi się chyba już na następne w pobliżu.
Żywopłot z ligustru posadzony jesienią zaczyna dopiero wypuszczać pojedyncze
listki. Wygląda to żałośnie. Tuż obok, żywopłot posadzony wiosną zeszłego
roku jest piękny dorodny i zielony! Co się mogło stać? Czy ma szansę dojść
do pełnej formy?
Pomożecie?