mjot1
14.06.05, 20:24
Ogrodnik. Któż on?
To osobnik parający się ogrodnictwem (warzywnictwo, kwiaciarstwo,
sadownictwo). Czyli ktoś uprawiający coś (nie mylić z dyscypliną sportową czy
inną).
Otóż niniejszym oświadczam Wam o Szanowni: Moja Zdecydowanie Lepsza Połowa
wraz z moją skromną osobą uważamy, iż od tego roku mamy moralne prawo stać
się pełnoprawnymi obywatelami tegoż forum.
Uzasadnienie: Roku ubiegłego porą jesienną założyliśmy uprawę.
I oto dziś właśnie osiągnęliśmy pierwszy efekt w postaci rozkwitniętej
pierwszej roślinki. A pączków jest jeszcze sporo i wszystkie wyglądają
obiecująco.
Latyfundia nasze może i trudno nazwać obszarniczymi, może i nie powalają swym
ogromem. Ot skromne 60 na 30 cm. Lecz nie o ilość tu przecie idzie.
Roślinka którą „uprawiamy” może i jest powszechnie znaną, może i
niewymagającą, lecz mniemam, że jest stosunkowo rzadko spotykana jako
uprawna. A może i w ogóle? Roślinka ta to... kąkol :-)
Tu ukłon dziękczynny w stronę Ptasika.
Albowiem to dzięki Ptasikowi właśnie stałem się szczęśliwym posiadaczem
ziarenek od tyluż lat bezskutecznie poszukiwanych.
Tak! Właśnie na Waszych oczach rodzi się historia. Oto w Waszej przytomności
zaistniała uprawa, której celem jest reaktywacja kąkola.
W nawiązaniu do powyższego na ręce Szanownego Gremium ośmielamy się wystąpić
z uprzejmą prośbą o przyjęcie nas w poczet już nie sympatyków a pełnoprawnych
ogrodników.
PS Na stronie forum „ogrody fotografie” zamieszczam drżącą ręką i wieczorową
porą uwieczniony ten historyczny pierwszy kwiatek.
Najniższe ukłony!
Z wielkim niepokojem na werdykt wyczekujący M.J.