hortensja na balkonie - co z kwiatami?

24.06.05, 17:00

Moja hortensja kwitnie, ale przyrosty zeszłoroczne - zdrewniałe, są bardzo
cienkie i pod ciężarem kwiatostanów całe łodygi zwieszają się do ziemi i
odkształcają. Mam zamiar je podwiązać, ale co robić z kwiatami? Obcinać?
Czy czekać aż przekwitną, zwiędną i nie ruszać? Jeśli obcinać to w którym
miejscu? Dzięki za rady.
    • basia961 Re: hortensja na balkonie - co z kwiatami? 25.06.05, 06:23
      A jaką masz hortensję? Moje, te z wielkimi, różowymi i niebieskimi kwiatami
      jeszcze nie kwitły - są bardzo młode.
      Ta "zwykła" hortensja, z kremowymi kwiatami, kwitnie co roku bardzo obficie.
      Kwiaty ma tak duże i ciężkie że gałązki kładą się na ziemi. Rośnie w gruncie,
      podwiązuję ją, wbijam kijki dookoła rośliny, gęsto i przeciągam pomiędzy nimi
      gruby sznurek. Niektóre gałęzie przywiązuję do kijków "indywidualnie". Na
      balkonie będzie, wydaje mi się, trudniej podwiązać hortensję. Gałązki bardzo
      łatwo łamią się, przywiązanie jednym sznurkiem do np. barierki nie wystarczy -
      deszcz i wiatr połamią gałęzie w miejscu "gałązka-sznurek". W sznurkowym okręgu
      gałęzie nuszą być luźne, tak żeby swobodnie kołysały się na wietrze.
      Jeśli obetniesz kwiaty - to po co ci hortensja? Ozdobna jest z kwiatów, samo
      "zielone" piękne szczególnie nie jest. Kwiaty hortensji są bardzo trwałe, nawet
      po przekwitnięciu ozdobne. Ja część obcinam jesienią (do suszenia), część
      zostawiam do wiosny - widzę je przez okno. Kwiaty obcinam tak żeby łodygi
      pasowały na długość do wazonu w którym po zasuszeniu będą stały.
      • mia.miau Re: hortensja na balkonie - co z kwiatami? 27.06.05, 09:12

        Dzięki za radę. Hortensję mam tę co jest z różowymi lub niebieskimi. Ja mam z
        różowymi, a balkon mam zabudowany więc o wietrze nie ma mowy :) Natomiast skoro
        one się tak pokładają "normalnie" to coś tu dla mnie jest nie tak :) Chyba
        natura powinna dopasować grubość i sztywnośc łodyg do ciężaru kwiatów.. ;)
        Dziwnie to wygląda jak wszystkie leżą - chyba że juz je przekombinowali
        genetycznie w szkółkach i coś im niewyszło ;)
        Ja nie lubię suszonych kwiatów, a pytam o obcięcie, bo kiedyś w końcu
        przekwitną i nie wiem czy właśnie nie powinno sie obciać na odpowiedniej
        wysokości, żeby dobrze zakwitły w przyszłym roku?
        • basia961 Re: hortensja na balkonie - co z kwiatami? 27.06.05, 10:05
          Podwiąż -nie będą się przewracać. Kwiaty tnij do najbliższych liści.
          • q.bek Re: hortensja na balkonie - co z kwiatami? 27.06.05, 10:37
            Jesli chcesz ja rozmnozyc to postaw obok pojemniki z ziemia i zwisajace galazki
            wloz do ziemi umacniajac je szpilka. W nastepnym roku besziesz miala cala nowa
            rodzine hortensji oczywiscie po odcieciu mlodych szczepek.
            • basia961 Re: hortensja na balkonie - co z kwiatami? 28.06.05, 06:47
              Jeśli w następnym roku mają kwitnąć, musisz zadbać żeby gałęzie nie przemarzły.
              Konieczne jest dobre zabezpieczenie na zimę.
Pełna wersja