Chcę kupiś kosiarkę spalinową - proszę o radę !

01.07.05, 09:57
Przymierzam się z mężem do zakupu jakiejś lepszej kosiarki spalinowej.
Koniecznie z koszem na trawę i samobieżnej. Mamy na oku taką :
Firmy NAC, Gi51S,
silnik spalinowy Briggs&Stratton 6,0 KM
szerokość koszenia 51 cm
wysokość koszenia 2,5 - 8 cm
5 stopniowa regulacja wysokości koszenia
pojemność kosza 5 l.
Cena : 1.304,18 zł.
Co o niej sądzicie? Czy warto? Czy ktoś w Was ma taką?
Ile taka kosiarka zajmuje miejsca - czy można ją jakoś złożyć, bo wygląda na
dość dużą.
A i jeszcze jedno; czy taką kosiarką jestem w stanie wykosić pod roślinkami i
blisko nich bez szkody dla nich oraz tuż przy murze ogrodzeniowym, czy muszę
to zrobić wyłącznie np. podkaszarką? Czy jeżeli nie mam równego terenu ( są
zagłębienia )no i niestety jakieś kamyki też się mogą trafić, to czy to nie
skomplikuje mi życia ?
    • cereusfoto Re: Chcę kupiś kosiarkę spalinową - proszę o radę 02.07.05, 18:21
      Nie może być! Nikt z Was nie zna się na kosiarkach???
    • antares777 Re: Chcę kupiś kosiarkę spalinową - proszę o radę 03.07.05, 01:42
      Hej!

      Po pierwsze primo: nie obrażaj forumowiczów, bo pomiędzy Odrą a Bugiem wszyscy
      na wszystkim sie znają i nie spotkałem jeszcze takiego, który chciałby mnie
      wyprowadzić z tego błędu.

      Po drugie primo: nie napalaj się i nie obrażaj, że Ci nikt rozsądny odpowiedzi
      nie daje (ja tu tylko sprzątam), bo 75% (jeśli nie więcej) uczestników tego
      zbiegowiska stuka z roboty, a Ty oczekujesz odpowiedzi w weekend, który (jak
      wiadomo) jest po to, aby dzień święty święcić.

      Po trzecie - w końcu - primo: w swej łaskawości nastukaj proszę, czy masz do
      wygolenia dwa boiska piłkarskie czy tylko zielone w doniczkach na balkonie
      (wbrew pozorom, to ma istotne znaczenie).

      Z moich doświadczeń: przerzuciłem kosiarek parę (wszystkie elektryczne) i
      najbardziej zadowolony byłem z ustrojstwa produkcji jakiegoś Zakładu
      Doskonalenia Zawodowego (a który już pewnie nie istnieje), który produkował
      TOTO jako przystawkę do wiertarki Celma. Cięło wszystko aż szumiało a rzygi
      trawska leciały na przeszło pół metra.
      Od kiedy zięć postanowił wziąć sprawy w swoje ręce i kupił coś podobnego
      (pewnie) do tego, co opisujesz, na czas sianokosów zamykam szczelnie okna bo
      hałas jest niemiłosierny, a śmierdzi TOTO jak sto tyfusów (cytat z sąsiada, co
      się na sprawie zna). Nawiasem mówiąc, tak na moje inżynierskie oko, możliwości
      TEGO są wykorzystane w 15%, ale czego się nie robi dla "postępu" (no i żeby
      być "trendy").

      Pomachiwajki
      Stary zgred
      • cereusfoto Re: Chcę kupiś kosiarkę spalinową - proszę o radę 03.07.05, 08:09
        Ojjojoj a cóż ja Ci takiego zrobiłam, że mnie tak obsztorcowałeś?
        Mam 6 arów, sporo roślin jeszcze małych, szukam czegoś takiego żebym za
        dziesiąt lat nie musiała cierpieć z tego powodu że z mozołem muszę kosiarkę
        pachać po ogrodzie np. w 30 stopniowym ukropie - tak jak mój sąsiad biedaczek
        około 65 letni i do tego jeszcze potem tonę trawy grabić.
        Nie nie mam dwóch ani nawet jednego boiska i daleka jestem od posiadania samej
        trawy!!! Nigdy!!!
        Jeśli masz jeszcze jakieś DOBRE RADY - to napisz, ale jeżeli nie to szkoda
        Twojego cennnego czasu...
        • ziutek_glutek Re: Chcę kupiś kosiarkę spalinową - proszę o radę 03.07.05, 16:32
          Na 6 arów to wystarczy elektryczna, ja mam do skoszenia okolo 30 arów i mam
          husqvarnę 4,5 km , szer koszenia 45 cm. Niezbędna jest podkaszarka niestety bo
          to za wielkie jest, kosiarka jest pierwsza klasa polecam, bezawaryjna.
          • czarnarebeka Re: Chcę kupiś kosiarkę spalinową - do Ziutka 04.07.05, 00:00
            Drogi Ziutku! Ja pytam o tę Husqvarnę, a raczej o te konie mechaniczne. W
            markecie przyjemny pan powiedział mi, ze aby wykosić na raz całośc włości (20
            arów), muszę kupić przynajmniej pięciokonną. Czy to prawda? Bo to oczywiscie
            znacznie podnosi cenę kosiarki i prowizję owego pana. Kosiarka oczywiście
            będzie samobieżna i z koszem. Pozdrawiam.
        • antares777 Re: Chcę kupiś kosiarkę spalinową - proszę o radę 03.07.05, 23:20
          cereusfoto napisała:

          > Ojjojoj a cóż ja Ci takiego zrobiłam, że mnie tak obsztorcowałeś?

          Jeśli odebrałaś to jako obsztorcowanie - przepraszam, bedę uważał.
          Najlepiej wpiszę Cię do kapowniczka i czasu więcej tracił nie będę.

          Pomachiwajki
          Stary zgred
    • mifsc Re: Chcę kupiś kosiarkę spalinową - proszę o radę 05.07.05, 02:29
      Przepraszam, że tak długo czekałaś, ale do tej pory nie było prądu (jakaś awaria
      na wysokim napięciu). Powracając do kosiarki:
      www.nac.com.pl/?link=productCard.html&ProductId=25&idCat=1
      podaje producenta Sandigarden
      www.sandrigarden.com/eng/index.html
      a tam jej nie ma.
      Napewno producent włoski, a więc kiepski, jak prawie wszystkie techniczne
      produkty z tego kraju. Silnik Briggs&Stratton jest jednym z najlepszych na
      świecie i tylko on jest dobry w tej kosiarce.
      Kosz:
      - z tkaniny - długo nie wytrzymuje
      - 60L - napełniony jest ciężki
      Uchwyt prowadzący posiada dźwignię napędu, którą stale będziesz musiała trzymać
      dociśnięta do rączki. Zwężenie uchwytu zmniejsza komfort kierowania kosiarką
      (mniejsze ramię wymaga użycia większej siły do skrętu kosiarki)
      Ocena ogólna:
      Jak na kosiarkę spalinową, samobieżną, przy tym silniku, o tak dużej średnicy
      koszenia, cena jest b. atrakcyjna.
      Kosiarka samobieżna jest doskonałą maszyną na duże, otwarte płaszczyzny. Tam,
      gdzie trzeba obkasywać krzewy, przy spadkach, gdzie wymagane są skręty i częste
      cofania, napęd i duża, ciężka kosiarka jest niewygodna. Lepiej spisuje się bez
      napędu, o średnicy koszenia, w Twoim przypadku, 40-42 cm.
      Obudowa kosiarki:
      Plastikowa jest lżejsza i, wbrew pozorom, bardzo wytrzymała (mój wolf kosi już
      17 sezon). Równie lekka jest obudowa aluminiowa, ale droga.
      Kosz : plastikowe pudełko, dłużej wytrzymuje (podobnie jak kosiarka -17 sezon),
      łatwiej nosić w nim pokos i łatwiej opróżniać.
      Na rynku są praktycznie 2 firmy robiące dobre kosiarki z obudową plastikową
      Viking i Wolf
      www.stihl.pl/frames.php?section=products&product_id=200
      www.wolf-garden.com/public_uk/produkte/prod02a.hbs?article_id=972309590&produktgruppen=a949572352e&themen=alle&monate=alle
      www.wolf-garden.com/public_uk/produkte/prod02a.hbs?article_id=972309313&produktgruppen=a949572352e&themen=alle&monate=alle
      Kosiarki tych firm są droższe, ale może warto więcej zainwestowąć i mieć zabawkę
      na dłużej?
      Pozdrawiam mif
      P.S. Narzędzia ogrodnicze Wolfa są świetne. Też pracują 17 sezon i są prawie,
      jak nowe. :)
Pełna wersja