Dodaj do ulubionych

dławisz - podjadany?

06.07.05, 10:06
Kochani,
pomóżcie poproszę!
mam w ogródku dławisza. posadzony został około 2 miesiące temu i ślicznie
rośnie. zarówno chłopak jak i dziewczyna.
niestety jednak na Dianie nowe liście, które się pojawiają wyglądają jakby
ktoś/ coś sobie z nich ucztę zrobiło. są ponadgryzane. starych liści rzecz
nie dotyczy.
obejrzałam je - te ponadgryzane - dość dokładnie i zadnego robactwa tam nie
zobaczyłam. przynajmniej gołym okiem.

powiedzcie co to być może...
i jak z tym zawalczyć?

z góry wielkie dzięki
gosia

ps. mam jeszcze jedno pytanie, poboczne. również odnośnie dławisza. czy aby
dławisz się rozrastał i wypuszczał większe ilości pędów należy go przycinać
na końcach (tak jak to się robi z niektórymi pnącymi się domowymi kwiatami)?
czy może on wypuszcza kolejne pędy skądiś od dołu?
g.
Obserwuj wątek
    • basia961 Re: dławisz - podjadany? 06.07.05, 16:59
      Nie wiem co zjada Pania Dławiszową.
      Przycinać nie musisz, rozrośnie się sam, bez twojej pomocy. Za parę lat będziesz
      miała całe stado małych dławiszy. Puszcza masę pędów od korzenia, nawet w dość
      dużej odległości od rośliny.
      Mój dławisz - jeden - ma owoce każdego roku, rośnie jeden w okolicy. Czy mój
      jest obupłciowy a twój rozdzielnopłciowy?
      • m.a.p Re: dławisz - podjadany? 07.07.05, 16:18
        chyba każdy dławisz jest rozdzielnopłciowy.
        przynajmniej nie słyszałam o innych:)

        dzięki za odpowiedź na pytanie poboczne - wciąż czekam na pomoc w kwestii
        pytania głównego. czy a'la powyjadane liście to choroba czy owad. i jak to
        leczyć?

        z góry dzięki
        gosia

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka