budeczka 16.08.05, 08:17 Wiosną posadziłam róże pnące przy pergoli. Sporo pędów już się ładnie wspieło no i nie jestem pewna kiedy i ile je przyciąć. Podpowiedzcie:-) Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
bea75 Re: Jak ciąć różę pnącą? 16.08.05, 10:19 róż pnących nie trzeba ciąć za wyjątkiem przekwitłych kwiatów i pędów które uschły np po zimie pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
malaga1234 Re: Jak ciąć różę pnącą? 16.08.05, 14:43 Czytałam w Działkowcu, żeby wycinać starsze pędy więc powycinałam je i zostawiłam młode tegoroczne.I teraz się martwię czy dobrze zrobiłam. Odpowiedz Link Zgłoś
jerzy.wozniak Re: Jak ciąć różę pnącą? 17.08.05, 07:45 Znów muszę powtórzyć, zanim zapytacie poszukajcie przez wyszukiwarkę. Na tym forum właściwie nie ma już tematów które nie były by poruszane, może być trudne ich znalezienie ale są!! Na przykład na ten temat pisałem lata temu tak: Witam na forum Gazety! Róże pnące zwane też czepnymi (chociaż niczym się nie czepiają) dzielą się na dwa nazwijmy to typy, o pędach sztywnych i giętkich. Może nie ma to znaczenia dla właściciela, ale dla specjalisty ma ponieważ miedzy innymi inaczej się je przycina. Dla mnie też ma ponieważ teraz muszę Pani krotko opisać cięcie obydwu typów. W różach jest ważna również nazwa odmiany. Wcale nie dla szpanu, ale na przykład wśród róż pnących jest wiele takich jak róże ze słowem 'Climbing' przed nazwą. W ciągu pierwszych kilku lat nigdy nie należy ciąć ich długich łodyg, gdyż jeśli za wcześnie przytnie się je zbyt mocno, krzewy mogą powrócić do formy krzaczastej. Takie dranie! Jak tniemy róże pnące o pędach długich cienkich i wiotkich? Róże z tej grupy kwitną przez wiele lat bez cięcia. Wydają one znacznie więcej pędów u podstawy krzewu, niż róże czepne o sztywnych pędach i bez ciecia krzew przekształca się w gąszcz splątanych gałęzi. Co mnie się bardziej podoba niż rozpięta na stelażu nienaturalnie ukrzyżowana roślina. Róże te tnie się przy końcu lata. I ten termin dotyczy generalnie większości róż. Jak pani widzi teraz już za późno! Po cieciu należy wszystkie nawet najmniejsze rany posmarować Dendromalem – taką maścią na rany drzew. Zawsze usuwa się pędy stare chore. Czym róża starsza tym cięcie powinno być bardziej intensywne, aby zachować tak zwany szkielet. Najstarsze pędy usuwa się tuż przy ziemi 1/3 do 1/4 pozostawiając nowe i część starych, ale jeszcze żywotnych, aby je później rozpiąć na podporze i stworzyć szkielet rośliny. Z pędów głównych usuwa się nie zdrewniałe wierzchołki i przycina wszystkie odgałęzienia. Należy też skrócić wszystkie pędy, które psują kształt krzewu. Pędy zaleca się rozpinać poziomo, co stymuluje kwitnienie nowych krótkopędów. Na koniec wypada dodać, że jeśli mamy zamiar zając się różami na serio, to należy kupić sobie książkę ich pielęgnacji! Róże, bowiem, to ogromna ilość krzyżówek i odmian, a ich cięcie i pielęgnacja może znacznie się różnić. To, co piszę dotyczy tylko róż tzw. Pnących i to też nie wszystkich odmian! Teraz o tych, co są czepne, ale i przy tym sztywne. Jak o tym piszę to mnie ciarki przechodzą ile to człowiek namodził w przyrodzie! Wiele róż czepnych z tej grupy kwitnie dobrze całymi latami przy niewielkim cięciu, polegającym na usuwaniu martwych, chorych i cienkich pędów. Wycina się je jesienią, po kwitnieniu. Tak do połowy października. Pędy główne zostawia się nietknięte, poza tym po prostu przycina się pędy boczne, ale tez bez przesady. Nieprawidłowe cięcie nie szkodzi za bardzo różom wymienionym wyżej, ale z tych o sztywnych pędach lepiej nie ciąć intensywnie, jeśli nie doczytamy co i kiedy wyciąć. Jak wspomniałem zależy to od odmiany róży i właściwie nie ma tu jakiś sztywnych reguł. Należy pamiętać, że krzyżówki te powstały z róż krzewiastych i ich cięcie powinno być bardzo wyważone! Sporadycznie może być konieczne cięcie odnawiające, kiedy ogołoci się podstawa krzewu. Co rzadko się zdarza gdy są one prawidłowo pielęgnowane. Należy przyciąć jeden lub dwa stare, główne pędy na wysokość 30 cm nad ziemią, aby pobudzić do wzrostu nowe pędy, które zastąpią stare. Ale te pędy musza być inaczej będziemy długo czekać! Na koniec jeszcze kilka rad Ogrodnika: Róże pnące kwitną obficiej, jeśli pędy główne są rozpięte poziomo. Przed zimą należy je położyć na ziemi i przykryć słomą. Nie należy obsypywać ich liśćmi okrywać folią itp, gdyż wówczas łatwo ulegają zaparzeniu i infekcjom grzybowym z rakiem róży na czele. Dbajmy o to, aby zimowa kołderka była przewiewna i na przedwiośniu, gdy jest ciepło odkrywajmy słomę, aby krzewy się nie przegrzewały. Ważną czynnością jest usypanie kopczyka ziemi chroniącego główne pędy do wysokości około 0,5 m. Pozdrowienia, Jerzy Woźniak Odpowiedz Link Zgłoś
budeczka Re: Jak ciąć różę pnącą? 17.08.05, 10:12 Wielkie dzięki za włożony trud i obszerną wypowiedź. Marny ze mnie szukacz, bo nie znalazłam tego tekstu w wyszukiwarce we wszystkich dostepnych latach. A tak na marginesie, skoro nie ma juz tematów, które nie byłyby poruszane na tym forum, to o czym tu jeszcze pisać?... Pozdrawiam również serdecznie! Odpowiedz Link Zgłoś
malaga1234 też bardzo dziękuję 17.08.05, 13:34 Wielkie dzięki. Teraz wiem jak mam dbać o róże.Swojego czasu moja mama hodowała róże wielkokwiatowe. Sprowadzała je z całej Polski z najlepszych hodowli.Jeżdziła na każdą wystawę róż.Miała różę fioletową, prawie czarną, niebieską, srebrno-różową i inne cudeńka.A były to lata przed transformacją więc musiała się b. namęczyć ,aby zdobyć te róże.Ja niestety nie odziedziczyłam zdolności mamy.I bardzo żałuję. Odpowiedz Link Zgłoś