barbara.g
27.08.02, 22:26
Juz mi rece opadaja... macie jakis niezawodny sposob na pozbycie sie
kapelusznikow z gleby doniczkowej? Zmienialam juz ziemie krotonowi i dracenie
(bo one mi choruja) - nie pomaga. Paleczki grzybobojcze nie pomagaja.
Probowalam przesuszyc - konczy sie dramatycznym widokiem, kwiat marnieje.
Nie "przelewam" swoich roslin, tu akurat uwazam. I zupelnie nie wiem skad sie
biora zarodniki grzybow w moich donicach zwlaszcza, ze mam sloneczne
mieszkanie i powietrze jest zawsze raczej suche niz za wilgotne. Jak sie tego
dziadostwa pozbyc?