Klon palmowy we wschodniej Polsce.

31.08.05, 23:04
Znajoma uczepiła się, że chce mieć u siebie klon palmowy Antropurpureum.
Odradzam jej, bo według mnie nie wytrzyma naszej zimy. Mieszkamy w Chełmie
woj. lubelskie, ogród znajduje się na osiedlu domków jednorodzinnych i klon
rósłby od ulicy.
Ostatniej zimy mróz dochodził do -27 stopni.
Czy ktoś z Was przezimował klon w takich warunkach?
Co niewysokiego i choć sezonowo czerwonego mogę jej doradzić w zamian?
pozdrawiam
Joanna
    • basia961 Re: Klon palmowy we wschodniej Polsce. 01.09.05, 05:47
      U mnie, koło Lublina rośnie i nie przemarza. Tyle tylko że przestał być
      czerwony, może ma za mało światła.
      Czerwone, niewysokie i odporne na wszystkie wschodnie przeciwności - berberys.
      Zimą po owoce przylatują ptaki, dodatkowa atrakcja.
      • joasia72 Re: Klon palmowy we wschodniej Polsce. 01.09.05, 10:30
        Diękuję bardzo, klon znajomej będzie od strony południowej to raczej powinien
        trzymać kolor.
        Też jej proponowałam właśnie berberysy, szczególnie, że wybór jest duży.
        pozdrawiam
        Joanna
    • amadyn Re: Klon palmowy we wschodniej Polsce. 02.09.05, 20:39
      Odmiana "Atropurpureum" jest jedną z bardziej odpornych na niskie temperatury.
      Jednak posadzony we wschodnich rejonach kraju powinien być na wszelki wypadek
      okryty. Dotyczy to szczególnie roślin młodych. W starszym wieku wystarczy okryć
      pień. Najpiękniej wybarwiony jest wiosną i jesienią, pod warunkiem że jesień
      jest słoneczna. Latem liście nabierają koloru zielonego, szczególnie gdy
      posadzony jest w cieniu.
      amadyn
      • joasia72 Re: Klon palmowy we wschodniej Polsce. 02.09.05, 20:47
        Dziękuję i pozdrawiam
        Joanna
    • mikawaltari Re: Klon palmowy we wschodniej Polsce. 04.09.05, 20:40
      Widzialam ten klon u kogos w Sudetach- starszy okaz. Co prawda to zachod
      Polski, ale gory...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja