Szczepienie na pniu - rozmyślania ;)

24.09.05, 18:08
Tak mnie naszło, ponieważ kupiłam sobie drzewko szczepione na pniu i tak
sobie myślę po co miejsca szczepienia oblewane są woskiem? A! I jeszcze
jedno: na jakim gatunku/odmianie można zaszczepic wierzbę? Chodzi mi o iwę.
Pozdrawiam, daisy265. ;)
    • tram_ktos Re: Szczepienie na pniu - rozmyślania ;) 24.09.05, 22:03
      Nie sądzę, żeby to był wosk. Raczej stosuje się specjalne preparaty
      zapobiegające wysychaniu, rozwojowi chorób grzybowych, itp.

      Zazwyczaj drzewa szczepi się na przedstawicielu tego samego lub bardzo blisko
      spokrewnionego gatunku. Wynika to z konieczności zapewnienia zgodności
      fizjologicznej pomiędzy podkładką (na dole) a okulantem/zrazem (na górze).
      Na czym można zaszczepić wierzbę iwę? Na pewno na wierzbie iwie, ale czy też na
      wierzbie pospolitej czy płaczącej? Nie wiem.

      Jeśli chcesz mieć wierzbę iwę, to może kupić nieszczepioną siewkę.
      W wybranych szkółkach z drzewami leśnymi powinni ją mieć.
      • daisy265 Re: Szczepienie na pniu - rozmyślania ;) 25.09.05, 22:05
        A jeśli zaszczepię drzewo na tym samym gatunku, np. wierzbę iwę na wierzbie
        iwie, to nie otrzymam czasem zwykłego drzewa "wierzby iwy"? Tylko jego płaczącą
        formę?
        Jak to jest z tymi podkładkami?
        Co zrobic, żeby to była "płacząca" wierzba iwa?
        • jacekp11 Re: Szczepienie na pniu - rozmyślania ;) 25.09.05, 23:12
          Musiałabyś zaszczepić pęd który ma tendencję do pokładania się, z tąd biorą się
          odmiany typu "pendula".
          • daisy265 Re: Szczepienie na pniu - rozmyślania ;) 26.09.05, 21:44
            Czyli mogę sobie iśc w pole i poszukac drzewa wierzby, obejrzec gałęzie i
            wybrac te najbardziej zwisające? Albo może szukac gałęzich "mutantów"?
            O to w tym "zwisaniu" chodzi?
            Pozdrawiam, daisy.
            • tram_ktos Re: Szczepienie na pniu - rozmyślania ;) 26.09.05, 23:38
              Nie wiem, czy to się tak łatwo uda.
              Problemy:
              1) Czy tak łatwo znajdziesz pędy "płaczące". Zwisać mogą też zwykłe pędy.
              Jeśli Twoim marzeniem jest płacząca iwa i jeśli trafiłaś na coś takiego w
              sprzedaży, to najlepiej kup sadzonkę. A jeśli w sprzedaży nie ma, to raczej
              trzeba się zdecydować na "normalną" iwę lub coś innego.
              2) Szczepienie wymaga trochę umiejętności i doświadczenia. Musiałabyś o tym
              poczytać (kiedy i jak się szczepi).
Inne wątki na temat:
Pełna wersja