litorija
03.10.05, 19:48
Witajcie forumowicze :)
Jest teraz "czas wrzosów: (za którymi nie przepadam.. " wrzosów moc - pusty
trzos" :)) ale mniejsza o to..
Szczerze mówiąc nie wiem jak to jest, że te rośliny tak się rozpowszechniły (i
wcale nie chodzi o ignorowanie przesądów :)) Dlaczego? Otóż wrzosy to
strasznie kapryśne i trudne rośliny. Wymagają nieustannej troski i generalnie
zostawione same sobie poprostu giną. Przede wszystkim chodzi o bardzo dużą
podatność wrzosów na choroby grzybowe. Jest cała moc "grzybów", która
"pasożytuje" na nich.
Pytanie: czy ktoś wie co to za choroba - brązowienie kwiatów wrzosa począwszy
od szczytu kwiatostanu stopniowo do podstawy (w konsekwencji cały kwiat ulega
zbrązowieniu).
Pozdrowienia dla wszystkich,.