a teraz poukładanie krzaczków

04.10.05, 10:35
Mam do wsadzenia: kolkwicję, krzewuszkę, pęcherznicę żółtą i bordową, mahonię
i forsycję. Mam już wsadzoną magnolię, rajską jabłoń i pigwowca, który
dziwnie płozy się po ziemi. Czy ktoś poradzi mi jak to uporządkować? Co z
tyłu, co z przodu?
Boję się że nie poukładam tego własciwie i będę musiała przesadzać :-(
dziękuję
    • e28chru Re: a teraz poukładanie krzaczków 04.10.05, 11:46
      Pęcherznice sa duże i szybko rosną, można je ciąć i ciąć. P. żółtą widać z
      daleka, aż śieci. Borgowa może być dobrym tłem dla jasnych roślin.
      Krzewuszki mogą być duże, średnie i małe. W krzewuszkach wycina się stare
      gałęzie.Sprawdż jaką masz.
      Kolkwicja jest średnio duża i rośnie wolniej i lepiej jej nie przycinać. Jest
      najpiękniejsza gdy rośnie w pełnym słońcu i na środku dużego trawnika.
      Mahonia jest średnia, rośnie wolniej i nie wymaga przycinania, chyba, że ktoś
      chce nadać jej jakiś specjalny kształt. Najlepiej jej w półcieniu.
      Magnolia może być po latach wielkim drzewem takim 5x7 m. Lubi słońce.
      Rajska jabłoń jest raczej niezbyt dużym drzwkiem
      Pigwowiec jest dość niskim krzaczkiem i tak jak piszesz rośnie raczej na boki
      niż w górę.
      A teraz sobie poukładaj sama.
      Powodzenia
      Ewa
    • q.bek Re: a teraz poukładanie krzaczków 04.10.05, 11:59
      Proponuje zebys to zrobila sama biorac pod uwage, ze forsycja, mahonia,
      kolkwicja kwitna na zolto.
      Mahonia jest zimozielona i znosi doskonale cien, chetnie rozrasta sie na boki
      ale takze chetnie idzie w gore gdzies na wysokosc120 cm.
      Krzewuszka i pecherznica jest rozowa, osiagaja wysokosc do 2m.
      Jablon rajska rosnie z czasem w spore drzewo a liscie wybarwiaja sie na bordowo.
      Pigwowiec ktory zasadzilas bedzie mial wczesna wiosna kwiatki rozowe lub
      czerwone a na jesien zolte jabluszka i nie urosnie zbyt wysoki gdzies na
      80/90 cm.
      Teraz sama musisz sobie wyobrazic co i jak bedzie wygladalo za 10-lat.
      Czy chcesz wszystkie zolte kolory posadzic obok siebie?
      Nie zapomnij tez o pecherznicy masz o lisciach zoltych i bordowych.
      Czy chcesz naprawde bordowa pecherznice posadzic obok jabloni rajskiej ktora ma
      liscie o tym samym prawie kolorze?
      Mahonia, forsycja,pigwowiec kwitna prawie w tym samym czasie.
      Hm...teraz masz dylemat ale najlepiej bedzie jesli rozgladniesz sie po ogrodzie
      i dobrze przemyslisz co gdzie ma isc.
      Jesli krzewy zbytnio sie rozrosna zawsze mozna je przyciac:-)
      • q.bek Re: a teraz poukładanie krzaczków 04.10.05, 12:06
        ps.zapomnialem o magnolii.
        Magnolie wyeksponowac niektore okazy po latach sa wielkosci orzecha wloskiego.
        Lubi slonce i miejsce osloniete od wiatrow.
        W pierwsze lata po posadzeniu nalezy ja okrywac na zime.
        Zdarza sie nawet ze przmrozki majowe scinaja jej kwiat i robi sie czarna.
        Nie przejmuj sie tym - nic jej nie bedzie, tyle tylko ze nici z kwiatow.
        Jesli sie zdarzy ze z rana zobaczysz magnolie oszroniona to natychmiast
        spryskaj ja zimna woda. Nie moze byc to strumien tylko rosa!!!
      • nnike Re: a teraz poukładanie krzaczków 04.10.05, 12:18
        q.bek napisał:

        > Proponuje zebys to zrobila sama biorac pod uwage, ze forsycja, mahonia,
        > kolkwicja kwitna na zolto.

        Ja mam "normalną" kolwicję, o taką:
        rostliny.nikde.cz/view.php?cisloclanku=2004032707
        Tylko jeszcze jest malutka (ale już kwitła :))
      • e28chru Re: a teraz poukładanie krzaczków 05.10.05, 08:19
        Chyba coś Ci się pokręciło: kolkwicja jest różowa, a pęcherznica kwitnie na
        biało i ma nieciekawe kwiatki. Liście są jej ozdobą. Krzewuszki mogą mieć różne
        kolory od bialego poprzez różne odcienie różu do czerwieni .
    • cenia5 Re: a teraz poukładanie krzaczków 04.10.05, 12:40
      Bardzo dziekuje za wszystkie rady :-) NIe wiedzialam ze bedzie ich tak duzo :-)
      Chyba wszystkie wypowiedzi wydrukuje i postudiuje wieczorem i przemysle :-)
      NIe chcę pęcherznicy bordowej kolo rajskiej jabloni sadzić. Chciałam tylko
      pęcherznicę bordową posadzić zaraz obok żółtej (fajny kontrast).
      • gucio_itd no a inne wymagania rodzaju: 04.10.05, 23:47
        > odczyn gleby. na poczatek....
      • e28chru Re: a teraz poukładanie krzaczków 05.10.05, 08:22
        Tylko uważaj, żeby nie sadzić zbyt blisko, bo się rozrastają. Zrób odstęp
        jakieś 1,5 m.
    • litorija Re: a teraz poukładanie krzaczków 04.10.05, 23:12
      oj cenia, cenia.. żadnych poważnych rad tu na forum nie uzyskasz - no chyba ze w
      dziale zdjęcia - zamieściwszy zdjęcie ogródka wraz z otoczeniem ogrodu i
      kierunkami geograficznymi. A poza tym jaką powierzchnią dysponujesz. ja uważam,
      że nie możliwe jest doradzanie w takiej kwestii poza poradami jakich udzielili
      powyżsi forumowicze podając rozmary roślim. Oprócz wilelkości można wziąć pod
      uwagę kolory liśli, kształt liści, porę kwitnienia krzewów, ale przede wszystkim
      naistotniejsze są takie czynniki jak:
      1. oświetlenie
      2. powierzchnia
      3. gdzie tył gdzie przód i co względem czego (mapa)
      Nie da się projektować ogrodu nie widząc go.
      • biesiadnik1 Re: a teraz poukładanie krzaczków 05.10.05, 10:41
        litorija napisała:

        > oj cenia, cenia.. żadnych poważnych rad tu na forum nie uzyskasz.

        Moze bez przesady.
        Wszystkie te rady, ktorych Pani potrzebuje do projektowania udzielono i to
        kolektywnie. Jesli przeczytac dokladnie wszystkie posty to znajdzim nie tylko
        dlugosc ale i szerokosc geograficzna.
        Prosze nie umniejszac w przyszlosci doswiadczen tych ktorzy na codzien z motyka
        siedza w chwastach.
        Takie rady jak Pani ma - mmozna sobie zamowic u architeta przestrzeni.

        Z powazaniem staly bywalec
        i dzialkowiec!
        • litorija Re: a teraz poukładanie krzaczków 05.10.05, 19:58
          co to jest??
          Dla wyjaśnienia: Ja nie potrzebuję w tym temacie żadnych rad - raczę zauważyć
          ten szczegół.. jestem osobą udzielającą rady w tym wątku. Bez przesady?? Ja nie
          zamierzam nic nikomu przesadzać. Uważam post biesiadnika za bezczelny i nie na
          miejscu - przede wszystkim absolutne nie zrozumienie wcześniej napiasanego
          przeze mnie postu do Ceni - wyłącznie w dobrej wierze..
          • biesiadnik1 Re: a teraz poukładanie krzaczków 07.10.05, 13:48
            litorija napisała:

            > co to jest??

            Odpowiedz: typowy przypadek braku humoru:-D
      • nnike Re: a teraz poukładanie krzaczków 05.10.05, 23:19
        litorija napisała:

        > oj cenia, cenia.. żadnych poważnych rad tu na forum nie uzyskasz

        Te słowa trochę deprecjonują nasze chęci udzielania porad.
        Nie wiem jak długo tu jesteś, ale każdy robi co może, by drugiemu pomóc, więc
        dziwnie niemiło to zabrzmiało...
        • litorija Re: a teraz poukładanie krzaczków 06.10.05, 19:35
          Nike - i Ty przeciwko mnie??
          a ja tak Ciebie lubię.. :)
          no i Ola..

          Absolutnie nie chodziło o podważenie tego co napisali forumowicze..(czy ja
          jestem kimś więcej?) zwyczjnie uważam porostu, że nie można żądać nie możliwego.
          Jak niby zobaczyć coś czego nie można zobaczyć. Jak poustawiać rośliny jak nie
          wiadomo jak wygląda ogród? Przecież rozlokowanie roślin to jest chyba
          najważniejsze i najtrudniejsze zadanie dla tego kto "robi:" ogród.
          Jak wspomnę ile mi przyszło projektowanie rozstawienia roślin w ogrodzie - " a
          tu rośnie drzewko i ciemno będzie.. a tu jest górka i sucho będzie roślince..a
          tu rośnie to i tamto będzie ładnie..." itd.
          Forumowicze zrobili WSZYSTKO co dało się zrobić.. poprostu czasem trzeba samemu
          włożyć trochę wysiłku bo nikt inny NIE JEST w stanie pomóc - bo zwyczajenie to
          niemożliwe.
          Mam nadzieję, że przemócy mnie DOBRZE zrozumieni w pierwszej wypowiedzi w tym
          wątku i nikt nie poczuł się urażony..
          Doprawdy nie rozumiem o co tyle hałasu..
          Myślałam, że to ja jestem przewrażliwiona, a tu troszkę pieprzu w wypoweidzi i
          nagle wszyscy dostają rumieńców..
          • nnike Re: a teraz poukładanie krzaczków 06.10.05, 20:59
            litorija napisała:

            > Nike - i Ty przeciwko mnie??
            > a ja tak Ciebie lubię.. :)
            > no i Ola..

            Trochę prywaty. Masz wybaczone ;)

            > Myślałam, że to ja jestem przewrażliwiona, a tu troszkę pieprzu w wypoweidzi i
            > nagle wszyscy dostają rumieńców..

            Bo adrenalina to motor życia, zwłaszcza forumowego ;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja