Kiedy przesadzić różę?

06.10.05, 10:07
Posadzona wiosna pnąca róża, miała być zółta, a wyszła różowa... Kiedy
najlepiej ją przesadzić na inne miejsce? Przyciąć przed przed przesadzaniem?
Teraz ciągle wypuszcza jeszcze nowe paczki.
pozdrawiam
    • elaos Re: Kiedy przesadzić różę? 06.10.05, 12:07
      Teraz jest najlepszy termin na sadzenie róż, więc na przesadzanie chyba tez.
      Przed przesadzeniem przytnij, potem porządnie podlej a na zimę okryj. A t e
      rózowe kwiaty są pełne czy pojedyncze? Jeżeli kwiaty są czteropłatkowe, różowe
      to odbiła Ci róża z podkładki i wtedy trzeba te odrosty wyciąć i zostawić tylko
      część szlachetną, żółtą.
      • cenia5 Re: Kiedy przesadzić różę? 06.10.05, 13:34
        A jesli posadzimy różę, to wsypać pod nią obornika czy nie?
        • gebo13 Re: Kiedy przesadzić różę? 06.10.05, 13:40
          Jesienią niczego nie nawozimy.Jest taki nawóz do iglaków jesienny. Nie
          słyszałam o żadnym jesiennym nawożeniu róż.Poza tym młode nasadzenia lepiej
          dokarmiać dolistnie,bo jeszcze nie mają silnego systemu korzeniowego.Zamiast
          pomóc,można zaszkodzić.
          • cenia5 Re: Kiedy przesadzić różę? 06.10.05, 14:17
            To po prostu wsypoac jakas uniwersalna ziemie do dolka? Mam piach w ogrodzie.
            • gebo13 Re: Kiedy przesadzić różę? 06.10.05, 14:26
              Tak,tak...może nie jakąś tam uniwersalną,ale postaraj się o wiaderko zwykłej
              gliny i wymieszaj z piaskiem u Ciebie.Póżniejsze nawożenie nie będzie
              przelatywało przez piach w podziemia.
              • basia961 Re: Kiedy przesadzić różę? 06.10.05, 16:57
                Mam piach w ogrodzie. Pod wszystkie rośliny sypię torf (ph zalezne od gatunku) w
                dużej ilości. Łatwiej dostać torf niz glinę, przynajmniej u mnie, a efekt taki sam.
        • szydlo4 Nigdy nie wolno dawać obornika, ani żadnego 09.10.05, 23:38
          niezbyt dobrze rozłożonego materiału organicznego. Takie błędy sa często
          popełniane przez niedoświadczonych działkowiczów. Chodzi o to, że ten obornik
          czy np. liście lub szczątki roślin w okresie braku wegetacji gniją pod
          drzewkiem a razem z nimi gniją też korzenie posadzonego drzewka. A na wiosnę
          klops! Drzewko puszcza pąki i ew. listki, a następnie wszystko schnie, bo
          korzenie zgniły razem z obornikiem.
          • basia553 Re: Nigdy nie wolno dawać obornika, ani żadnego 10.10.05, 08:42
            ja w sobote posadzilam moje pierwsze röze. korzystajac z licznych rad,
            wykopalam juz w piatek duze doly, zalalam je na noc woda, a röze tez wstawilam
            do wody. doly wypelnilam specjalna ziemia do röz, bo wykopane byly na trawniku
            i ziemia nie byla zbyt lekka. teraz woköl röz jest naokolo gola ziemia. czy cos
            na tym polozyc? myslalam o korze, bo wszedzie tu widze, ze miedzy kwiatami na
            skwerach kladzie sie toto. tak bardzo chcialabym, aby te pierwsze dzielnie
            przezyly möj eksperyment ogrodniczy!!!!
    • jerzy.wozniak Re: Kiedy przesadzić różę? 08.10.05, 08:11
      Tak po pierwsze to jest tu obszerny wątek o sadzeniu róż i należy zapędzić do
      roboty wyszukiwarkę. Po drugie gdy sadzisz lub przesadzasz cokolwiek nie należy
      sypać do dołu sadzeniowego liści, kompostu a ni innych ulepszaczy. Jeśli gleba
      jest jałowa należy ją przekopać i dodać żyznej ziemi, ale też najwyżej 1/3
      objętości (a najlepiej posadzić róże tam gdzie gleba jest lekka, żyzna i
      przewiewna) Nawozy organiczne można dodać do podłoża ale na 4 miesiące przed
      posadzeniem w danym miejscu czegokolwiek. Rozkładają się one długo, a gnijące
      resztki bardzo niekorzystnie oddziaływają na system korzeniowy roślin. Świeżo
      posadzonych drzew i krzewów tak do 3 roku po posadzeniu nie nawozimy, bo sens
      ma nawożenie tylko wówczas gdy dobrze rozrośnie się układ korzeniowy, a ten nie
      rozrasta się gdy w najbliższej okolicy ma nadmiar nawozów.
      Poszukaj też wielu zamieszczonych tu wątków o różach.
      Jurek
    • basia553 kora naokolo roz 10.10.05, 18:30
      ogrodniik mi poradzil, abym na tej golej ziemi woköl roz albo posadzila jakies
      male roslinki, albo obsypala kora, bo inaczej bede miala stale zielska i
      plewienie. Wiec nabylam delikatna kore pinii i jutro bede obsypywac i roze i
      agresty. Trzeba grubo nasypac, bo inaczej chwasty sie przebija!
      • szydlo4 Ogrodnik namawiał do kupna kory bo to interes 11.10.05, 00:48
        Poprzez warstwę kory będą wychodzić różne zielska, a trudno je będzie wyplewić
        bo kora będzie przeszkadzała. W tej korze zalęgnie się wszelkie robactwo i może
        Ci zjeść te róże. Kora jest też wylęgnią wszelkich chorób dla Twych róż. Daj
        sobie z nią spokój. Niech bedzie normalny ugór dookoła róż lub trawa. Na zimę
        zrób kopczyk czystą ziemią bez żadnej kory czy innych organicznych części bo w
        przypadku ciepłej zimy lub zbyt póxnego odkopczykowania te róże zgniją.
        • gebo13 Do Basi 11.10.05, 01:53
          Róże nie lubią sucho w korzeniach. Jeśli masz piszczysty ogród,to zdobądż dla
          nich wory gliny. Taką glinę możesz wymieszać z każdą ziemią ogrodową,kompostem
          własnym,nawet torfem.Torf z piaskiem,to moim zdaniem dwie sprzeczności. Torf
          szybko wysycha,jak piasek i jeszcze siorbi wilgoć z roślin na piaszczystej
          ziemi. Glinę nie jest trudno zdobyć za grosze. Ktoś się buduje...odkrywka
          gleby.. i co z tym zrobić. Rozglądnij się,a może ktoś za bezcen wywali Ci
          pożądną skibe gliny.
          • basia961 Re: Do Basi 11.10.05, 07:09
            Gebo, nie wiem do której Basi piszesz, jesteśmy dwie i obie mamy piaszczysty ogród.
            Torf służy "do polepszania struktury gleb lekkich" jak stoi napisane na
            opakowaniu. I co ważne "trzyma" wodę. Nie ten na wierzchu (na wierzchu wysycha),
            ten pod spodem. Nie nadaje się natomiast do donic i pojemników, właśnie dlatego
            że wysycha i odstaje od brzegów.
            Glina jeśli wyschnie to "na amen" i trzeba wiele wysiłku włożyć żeby ją nawodnić.
    • basia553 Re: Kiedy przesadzić różę? 11.10.05, 10:03
      imienniczko:))))) ja nie mam piachu, mam niezla glebe.
      Co do kory: nie macie racji, ze przebijac sie beda zielska. Tutaj to bardzo
      popularne, ogrodnicy ktorzy opiekuja sie zielonymi terenami wokol mojego domu,
      uzywaja tego wszedzie i nigdy jeszcze nie widzialam przebijajacych sie zielsk.
      To wlasnie te zielska zatrzymuje. Widocznie w Polsce nie jest to takie
      popularne, stad to sceptyczne nastawienie.
      • basia961 Re: Kiedy przesadzić różę? 11.10.05, 10:22
        Basiu, coś mi się pokręciło widocznie :)))
        Przez korę zielsko jednak przełazi, przynajmniej w moim ogrodzie. Łatwiej można
        je wyplewić. Nie będzie wyrastać jeśli pod korę dać czarną włókninę. Sceptyczne
        nastawienie nie ma tu nic do rzeczy. Praktyka wystarczy.
        • basia553 Re: Kiedy przesadzić różę? 11.10.05, 16:40
          za pozno:))))) juz wrocilam z ogrodu. kora (drobniutenka) grubo wysypana,
          przydeptana i podlana. zobaczymy co z tego wyniknie. swoja droga ladnie to
          wyglada, krzaczki rozy na takich brazowawych "talerzach" z tej kory. podoba mi
          sie.
          • gebo13 glina 11.10.05, 23:42
            No wiecie,nie chodziło mi,żeby co kolwiek sadzić w glinie...to absurd. Mam
            trochę ogrodu i w róznych miejscach jest różna gleba. Tam gdzie mam dużo piasku
            i do tego słońca nadmiar...plaża,wykopuję pożądny dół,część piachu wywalam na
            kompost,sadzę roślinę w mieszance gliny,piachu rodzimego i ziemi własnej
            kompostowej.Zostawiam 10 cm dołka na podlewanie przez 3 lata i ściółkuję,aby
            nie zarosło zbyt szybko chwastami i jeszcze jeden plus...Luby nie bedzie blisko
            nasadzenia kosił.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja