basia553
16.11.05, 11:41
tak sie sklada, ze zostalam jedyna wlascicielka sporego ogrodka, ktory w
zamierzeniu mial byc dla dwojki (dwojki uprawiajacych, dwojki spozywajacych).
W tej sytuacji rezygnuje z duuuuzej grzadki ogorkow (a kto mi to potem
zje???), jarzynek bedzie co kot naplakal, dosadze ze dwie jablonki i bedzie
duzo, duzo kwiatow. Zeby jednak te ponad-300 m zagospodarowac i nie zaharowac
sie przy tym na smierc, chce posadzic jak najwieceju kwiatow zajmujacych duze
powierzchnie. Narazie ma tylko pomysl na hortensje. A i to zaczne dopiero
zima studiowac co one lubia, jak sie z nimi ciackac itd. Teraz pytanie do Was:
jakie kwiaty znacie, ktore moglabym jeszcze zasadzic?