jenisiej
20.11.05, 07:23
Moja znajoma, w której łaski usiłuję się wkraść, skarży się, że jej niszczą
trawnik. Myślę, że moje akcje poszłyby w górę, gdybym coś mądrego poradził, a
nie bardzo się na tym znam. Słyszałem o spalinach z rury wydechowej, świecach
dymnych, karbidzie, a także o pułapkach szczękowych (gdzie je kupić?). A może
są jakieś skuteczniejsze trucizny? Nie bardzo mi odpowiada sposób, który
gdzieś wyczytałem: lekko przyklepać kopiec i zaczaić się z widłami - wolałbym
jednak spędzać czas ze znajomą zamiast polować na te dokuczliwe zwierzęta.
Pozdrawiam sympatyczne forum.