acaena
19.02.06, 14:15
Witam! Chciałabym prosić Was o poradę w następującej kwestii: dwa lata temu
zamarzył mi się żywopłot różany, posadziłam więc róże Scheewitchen na
długości ok 17 m (wystawa południowa). Ostatnio jednak nasza osiedlowa
uliczka robi się coraz bardziej ruchliwa i chciałabym się bardziej od niej
odgrodzić. Myślałam o posadzeniu za różami szpaleru z różnych silnie
rosnących krzewów liściastych poprzetykanych gdzieniegdzie iglakami. Ale nie
wiem, czy róże wytrzymają takie sąsiedztwo, to znaczy, czy nie osłabię ich za
bardzo sadząc im tuz obok tyle towarzystwa? Są piękne i bardzo nie chcę im
zaszkodzić, ale odgrodzić się muszę :((
Przepraszam za przydługi wywód i bardzo liczę na pomoc!
Pozdrawiam wszystkich forumowiczów serdecznie!