anthurium11
24.02.06, 13:47
Witam!
Mam pytanie odnośnie ukorzeniania sadzonek zdrewniałych. Jesienią pobrałam
gałązki azalii i posadziłam w doniczce celem ukorzenienia. Zimowały w
piwnicy, więc nie doświadczyły mrozu. Pytanie, czy powinny zostać zmrożone,
żeby na wiosne prawidłowo się zaczęły rozwijać? W przyszłości będę chciała
posadzić je w ogrodzie.
To samo dotyczy ligustru żółtego, który zaczęłam ukorzeniać wiosną ubiegłego
roku. W tej chwili ma już spore korzenie, ale również nie był w zimie
wystawiony na działanie mrozu, a z tego, co zauważyłam, pękają mu już pączki.
Mam również w podobnej sytuacji bukszpan (sadzonki pobrane jesienią), ale
korzeni i pączków nabrzmiałych jeszcze nie mają.
Pozdrawiam, anthurium.