Lobelie zwisłe - jak je uprawiać/

14.03.06, 21:53
Posiałam nasiona lobelii, wzeszło ich bardzo niewiele, a większość i tak
zwiędła. Może ktoś mógłby podpowiedzieć jak te kwiatki uprawiać? Dzięki!
    • sikukorka Re: Lobelie zwisłe - jak je uprawiać/ 14.03.06, 23:21
      Lobelie uprawia sie dosyc trudno tez posialam w tym roku ( w styczniu) i tez
      przyspozyly mi troche problemow nie mowiac o tym ze jest polowa marca a one sa
      wielkosci ok 0,5 cm! Roslinki te potrzebuja bardzo duzo uwagi trzeba wysiewac je
      pod przykryciem ( ja stosuje folie) i na czas odkrywac przykrywac :) Byc moze
      nie zostaly odkryte w czasie dnia chociaz na chwile i sie sparzyly powiem tak
      wielkim ogrodnikiem nie jestem ale "walcze" :) z nimi juz kilka ladnych lat a
      udalo mi sie tylko raz wyhodowac piekne okazy.
      Zycze powodzenia na przyszlosc :)
      • szpil1 Re: Lobelie zwisłe - jak je uprawiać/ 15.03.06, 09:10
        Dzii za radę. W zeszłym roku też mi kiepsko wschodziły, ale potem rosły dobrze.
        Tak więc mam nadzieję, że jak już coś tam mi wzejdzie, to potem będzie lepiej.
        • szpil1 Re: Lobelie zwisłe - jak je uprawiać/ 15.03.06, 09:19
          Przepraszam, oczywiście miało być "dziękuję".
      • przemoaj5 Re: Lobelie zwisłe - jak je uprawiać/ 15.03.06, 09:20
        Uprawa lobelii w warunkach domowych jest trudna. Proponuje na wiosna zrobić
        mini-tunelik i wysiać nasiona do niego. Stelaż z kilku patyków, okryć folią.
        Przemo
    • a-sio1 Re: Lobelie zwisłe - jak je uprawiać/ 15.03.06, 10:16
      wcale nie jest trudne. Od wielu lat wysiewam lobelie na parapecie okna w
      styczniu-lutym.Podstawowa zasada nasion lobeli nie przysypuje się ziemią co
      zresztą powinno być napisane na opakowaniu.Podczas pikowania spróbuj przesadzać
      roślinki kępkami nie po jednej.I aby lobelia ladnie się prezentowała kupuję 2-3
      opakowania.
      Pozdrawiam Asia
      • przemoaj5 Re: Lobelie zwisłe - jak je uprawiać/ 15.03.06, 10:24
        Witaj,

        W pełni podzielam Twoją opinie, ale pamiętać trzeba ze nasiona są mikroskopowej
        wielkości, wiec nie można przesuszyć ich, nie można przysypywać ziemią.
        Podlewać tak by ich nie wypłukać nasion .
        Sadzonki są delikatne. Ale jak już się przejdzie ten początkowy okres to potem
        nie ma problemów z uprawą i będą ozdobą do pierwszych przymrozków.

        Porównując jednak do uprawy innych roślin lobelia wymaga więcej starań.


        Przemo
        • a-sio1 Re: Lobelie zwisłe - jak je uprawiać/ 15.03.06, 13:58
          I taka malutka rada : przy wysiewaniu lobelii albo innych drobnych nasion,
          dobrze jest nasionka przesypać do białej filiżanki. Wtedy dobrze się widzi ile
          ich jest i uniknie się wysiania ich wszystkich w jedno miejsce. Wysiewanie zbyt
          gęste sprzyja powstawaniu pleśni. Właściwie to wszystko. Lobelia jest roślinka
          bardzo wdzięczną i kwitnącą niezależnie od pogody. Dobrze jest ją przyciąć po
          pierwszej fali kwitnienia.
          Pozdrawiam Asia
    • dominikams Re: Lobelie zwisłe - jak je uprawiać/ 15.03.06, 18:30
      Hmmm... Lobelie wysiewam już czwarty rok i uważam, ze nie jest tak trudno,
      najgorsze są pierwsze tygodnie (może miesiąc). Nasiona wysiewam nie przykrywając
      ich ziemią, tylko lekko wgniatając (od dwóch lat wysiewam juz swoje nasiona).
      Kilka nasion w jedno miejsce. Przykrywam folią, tylko trzeba uwazać ze słońcem,
      lepszy jest parapet w nienasłonecznionym miejscu, do czasu odkrycia folii. Jak
      już podlewamy, to bardzo ostrożnie, bo przy odrobinie większym strumieniu wody
      roślinki sie kładą. Można spryskiwać, ale ostatnio chaba najlepiej mi było
      podlewać je wodą z kranu odkręconą na minimalny strumyczek, laną obok roślin.
      Ostatnio przesadzałam roślinki jeszcze malutkie, niektóre obsypały się z ziemi,
      więc po układałam po kilka na palcu , potem wszystkie razem do dołka. Byłam
      pewna, ze część z nich się nie przyjmie (sa wrażliwe na ściskanie, a przy
      ugniataniu ziemi trudno to wyeliminować), ale przyjęły się wszystkie.

      Co do przycinania - ja nigdy nie przycinam, i kwitną na okragło, aż do mrozów.

      Aha, jak już w końcu ruszą, to rosną bardzo szybko, i się ładnie rozkrzewiają,
      ale pierwsze 2 - 3 miesiące rzeczywiście trzeba być cierpliwym.
      • szpil1 Re: Lobelie zwisłe - jak je uprawiać/ 15.03.06, 20:58
        No, właśnie o ten najgorszy okres, kiedy lobelie wschodzą mi chodziło. Potem
        faktycznie nie sprawiają większych trudności. dzięki za wskazówki, mam
        nadzieję, że jednak coś mi wyrośnie, bo bardzo lubię te kwiatuszki.
        • elkami Re: Lobelie zwisłe - jak je uprawiać/ 19.03.06, 23:52
          Witajcie je też zawsze miałam problemy z uprawą lobelii. W tym roku kupiłam po
          raz pierwszy nasiona w granulkach, na opakowaniu pisało że wystarcza na 25
          roślin, wzeszły pięknie i odpukać rosną.
          • gebo13 Re: Lobelie zwisłe - jak je uprawiać/ 20.03.06, 00:55
            Podaje moją metodę.
            Też wsypuję nasiona do białej filiżanki.
            Obok mam spodeczek z wodą. Szykuję kilkanaście małych
            doniczek z wysterylizowaną ziemią.Do wysiewu lobelii
            używam pensetki i chusteczek higienicznych.
            Pensetą urywam kawałek chusteczki,maczam w wodzie i dotykam
            tym kawałkiem nasion.Przylepione nasionka wkładam do doniczki,
            leciutko przygniatając nasionkami do gleby.Nie nakrywam folią.
            Bez ciśnienia z góry spryskuję.
            Nie pikuję,nie przesadzam. Takie gotowe na wiosnę wkomponowuję
            w różne potrzebne miejsca.Zawsze rosną piękne kępki.
            • szpil1 Re: Lobelie zwisłe - jak je uprawiać/ 08.04.06, 20:54
              Na pewnym forum ogrodniczym znalazłam informację, że lobelie trzeba
              kilkakrotnie przesadzać, zanim wysadzi się je na miejsce stałe. Zawsze
              myślałam, że trzeba je pikować raz. Poza tym jak pikować takie maleństwa prawie
              od razu po ich wzejściu? Przecież one bardzo długo są bardzo delikatniutkie. A
              Wy jak robicie?
              • jokaer Re: Lobelie zwisłe - jak je uprawiać/ 09.04.06, 09:37
                wysiewałam lobelie do małych pojemniczków, i jak już nadawały sie do
                przesadzenia rozdzielałam delikatnie małe porcyjki jak paznokieć i sadziłam do
                małych doniczek, a potem już podrosniętą kępkę do skrzynki, zawsze mi się
                udawały.w ogóle im mniej się człowiek przejmuje to lepiej kwiatki rosną- Jola
                • best-seler1 czy teraz warto je wysiać???? 13.04.06, 17:51
                  Czy jeszcze teraz warto wysiać lobelie? czy raczej już zrezygnować??
                  • jokaer Re: czy teraz warto je wysiać???? 13.04.06, 18:27
                    możesz wysiać, będziesz miała je kwitnące póżniej i tyle. mozesz sobie kupić
                    np.dwa krzaczki, żeby miec na teraz a potem bedziesz miała swoje
                    • best-seler1 Re: czy teraz warto je wysiać???? 13.04.06, 23:37
                      Logiczne.Dzięki.
                      • ciociaklementyna Re: czy teraz warto je wysiać???? 14.04.06, 01:24
                        Zaciekawiona waszymi wypowiedziami poszukalam lobelii w guglu.
                        Zdumialam sie bardzo, kiedy zobaczylam jeden z jej gatunkow, bardzo zreszta ladny, niebiesko kwitnacy,
                        pod wdziecznym imieniem Lobelia siphilitica.
                        Ciekawa jestem, kto jej nadal jej takie imie i czy ktokolwiek ma ochote trzymac w ogrodku syfilityczke.
                        ck.
                        • jokaer siphilitica? 14.04.06, 15:33
                          Lobelia siphilitica- czyli Lobelia wielka a nie syfiliczna- :)))) Jola
                          • zastepowa Re: Jolu, 16.04.06, 00:54
                            jokaer napisała:

                            > Lobelia siphilitica- czyli Lobelia wielka a nie syfiliczna- :)))) Jola

                            ja myślę, że cioteczka żartuje sobie z nas.

                            Jolu, z łaciny jestem dobra ale kuchennej.
                            A napewno nadaży się okazja - odgryziemy się z nawiązką,

                            pozdrawiam świątecznie
                            Małgorzata
                            • jokaer Re: Jolu, 16.04.06, 12:33
                              bardzo nie lubię się odgryzać tylko moją ulubioną roślinkę tak brzydko nazwać-
                              :)- Jola
                              p.s.jak kiedyś w sklepie ogrodniczym kupowałam nasionka, stojący za mną
                              "ogonek"pań, ciekaw był co to za kwiatki, no to ja je zaczęłam zachwalać z takim
                              skutkiem, że wszystkie panie zaczęły kupować nasionka lobelii
                              • ciociaklementyna Re: Jolu, 16.04.06, 13:45
                                jokaer napisała:

                                > bardzo nie lubię się odgryzać tylko moją ulubioną roślinkę tak brzydko nazwać-
                                > :)- Jola

                                Jolu, na twoja czesc kupie sobie nasionka lobelii.
                                A odgryzanie sie jest dobra zabawa - oczywiscie w dobrym towarzystwie, a takie tu mamy.
                                Wesolych Swiat!
                                ck.
                            • ciociaklementyna Re: Jolu, 16.04.06, 13:43
                              zastepowa napisała:

                              > ja myślę, że cioteczka żartuje sobie z nas.
                              > A napewno nadaży się okazja - odgryziemy się z nawiązką,

                              :))))))))))))))))))))))))))))))))
                              Wesolych Swiat!!!!!!!!!!!!!!!!
                              ck.
                              PS. Czy Kazimierz Wielki po lacinie bylby Casimir Siphiliticus?

                • szpil1 Re: Lobelie zwisłe - jak je uprawiać/ 22.06.06, 18:51
                  Chcę się tylko pochwalić, że moje lobelie jednak urosły i właśnie zaczynają
                  kwitnąć.
                  • jokaer Re: Lobelie zwisłe - jak je uprawiać/ 22.06.06, 20:34
                    ja posadziłam kupione ale b. małe krzaczki i tak się cudnie też rozrosły- te ich kwiatuszki są super :)))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja