glina+pies w ogrodzie :(

15.03.06, 11:52
Problem mam trochę nietypowy, ale lubię to forum, no i nie mam pomysłu gdzie
jeszcze mogłabym szukać porady... więc:
niby zimno jeszcze, a jednak ziemia w czasie dnia już rozmarza i w moim
ogrodzie robi się tragedia! Glina u mnie taka, że garniki lepić-do tej pory
nie stanowiło to problemu-rosła sobie na niej trawa i co tylko chciało i było
ok (bardzo malowniczo :) Ale od roku mamy psa - pies ogródek zdemolował-to
trudno, ale kiedy jest mokro robi się bagno-ziemia aż mlaszcze, pies czarny,
my obklejeni błotem-paskudztwo!! Znajomi polecili wysypać trociny-wątpię żeby
to dużo pomogło. Można oczywiście zrobić podest drewniany, że o kafelkach nie
wspomnę, ale może ktoś z Was ma jakiś tańszy pomysł? Może ktoś wie jak
utwardzić glinę? Jak ją opanować? (psa nie opanuję)
Iwona
    • przemoaj5 Re: glina+pies w ogrodzie :( 15.03.06, 12:04
      Witaj,
      Trudno jest znaleźć optymalne rozwiązanie. Proponuje miejsca gdzie biega pies
      wyłożyć włókniną a potem wysypać otoczakami i to kilka centymetrów. Powstanie
      opaska. Opaskę umocnić większymi kamieniami by się nie rozwalały po działce.
      Pod otoczakami można wybrać 20 cm gliny i wsypać piasek. Efekt na pewno będzie.

      Pozdrawiam
      Przemo
      • iwwo Re: glina+pies w ogrodzie :( 15.03.06, 13:00
        Dziękuję!
        Jakbym jeszcze mogła zapytać, gdzie się kupuje włókninę? Nie chcę robić z
        siebie bałwana w np. OBI (zresztą większość ze sprzedawców tam ma takie pojęcie
        o ogrodzie jak ja-czyli słabe)
        Pozdrawiam serdecznie
        Iwwo
        • przemoaj5 Re: glina+pies w ogrodzie :( 15.03.06, 13:04
          Witam,
          Tak w obi kupisz,Ale w kazdym centrum ogrodniczym kupisz. Cena ok 1 zl za metr
          kw.
          Pozdrawiam.
          Przemo
          • pinkink Re: glina+pies w ogrodzie :( 15.03.06, 18:01
            Jeszcze pozostaje kwestia namowienia psa, zeby chcial piegac po tej wlokninie.

            Przeciez to nudne i zupelnie nieciekawe--taki zapach brzydki,
            chemiczno-sklepowy...Yghhhh
            Glina, w dodatku mokra -to jest to!)))
            • iwwo Re: glina+pies w ogrodzie :( 15.03.06, 19:15
              O nie, nie! On nie cierpi blota! Zachwyci sie wszystkim na czym można się
              położyć i będzie sucho. :)
              Iwona
              • haraposkutya Re: glina+pies w ogrodzie :( 15.03.06, 21:49
                Wydziel mu kawał ogrodu, odgródź i wysyp korą.
                Kora się z czasem rozłoży , a pies ustatkuje.
                • iwwo Re: glina+pies w ogrodzie :( 16.03.06, 12:59
                  To teraz oczywiście zapytam, gdzie można kupić korę (czy też w np.OBI?).
                  Przepraszam że męczę, ale mam jeszcze małego Ludzika na wychowaniu i nie mogę
                  sobie pozwolić na długie bieganie po sklepach.
                  Pozdrawiam
                  Iwona
                  • litorija Re: glina+pies w ogrodzie :( 16.03.06, 17:05
                    kora - w tartaku lub sklepach ogrodniczych (duzych) zawsze mozna zadzwonic do
                    sklepu (lub tartaku :) i upewnic sie..dokladniejszych namiarow nie podam..
                    • basia961 Re: glina+pies w ogrodzie :( 17.03.06, 05:17
                      Nie wiem już co gorsze - pies w błocie (można wycierac po spacerze) czy pies z
                      kawałkami kory w sierści (trzeba wyczesywac po spacerze).
                      Pies brudzi - trzeba się do tego przyzwyczaic albo nie wpuszczac do domu.
                      • iwwo Re: glina+pies w ogrodzie :( 17.03.06, 08:54
                        Problem nie polega na tym, że pies brudzi(to wiadomo!), ale na tym że wszystko
                        jest obklejone i umazane (łącznie z nami), a pies nie ma się nawet gdzie
                        położyć w ogródku, bo wszędzie mlaszczące bagno. Z kory mogę wyczesywać -
                        proszę bardzo :) a w błocie ciapkam się niechętnie. Dodam, że pies mieszka w
                        ogrodzie, ma budę i w ogóle nie musi wchodzić do domu (ale wchodzi, bo go tam
                        lubimy).
                        Iwwo
                        • 2030d Re: glina+pies w ogrodzie :( 17.03.06, 09:44
                          iwwo napisała:

                          > Problem nie polega na tym, że pies brudzi(to wiadomo!), ale na tym że wszystko
                          > jest obklejone i umazane (łącznie z nami), a pies nie ma się nawet gdzie
                          > położyć w ogródku, bo wszędzie mlaszczące bagno. Z kory mogę wyczesywać -
                          > proszę bardzo :) a w błocie ciapkam się niechętnie. Dodam, że pies mieszka w
                          > ogrodzie, ma budę i w ogóle nie musi wchodzić do domu (ale wchodzi, bo go tam
                          > lubimy).
                          > Iwwo
                          Pogubiłam się może jestem . niegramotna ale po ostatniej Twojej wypowiedzi nie wiem o co chodzi też mam 2 psy mieszkają w domu po każdym bieganiu po ogrodzie robię im prysznic łapek a jeśli chodzi o korę to biorą w pysk i roznoszą po całym ogrodzie No ale taki urok jak się ma pieski
                          • iwwo Re: glina+pies w ogrodzie :( 17.03.06, 11:51
                            Chodzi o glinę - nie o zwykłe błotko - myslę że jak ktoś nie ma w ogrodzie, to
                            nie umie sobie wyobrazić co to znaczy-z tego poprostu nie da sie umyć łapek
                            (czy całego psa!).
                            Ale zbaczamy z tematu.
                            Bardzo dziękuję za wszystkie odpowiedzi (za te o nieprzydatności kory też :)
                            Iwona
Inne wątki na temat:
Pełna wersja