iwwo
15.03.06, 11:52
Problem mam trochę nietypowy, ale lubię to forum, no i nie mam pomysłu gdzie
jeszcze mogłabym szukać porady... więc:
niby zimno jeszcze, a jednak ziemia w czasie dnia już rozmarza i w moim
ogrodzie robi się tragedia! Glina u mnie taka, że garniki lepić-do tej pory
nie stanowiło to problemu-rosła sobie na niej trawa i co tylko chciało i było
ok (bardzo malowniczo :) Ale od roku mamy psa - pies ogródek zdemolował-to
trudno, ale kiedy jest mokro robi się bagno-ziemia aż mlaszcze, pies czarny,
my obklejeni błotem-paskudztwo!! Znajomi polecili wysypać trociny-wątpię żeby
to dużo pomogło. Można oczywiście zrobić podest drewniany, że o kafelkach nie
wspomnę, ale może ktoś z Was ma jakiś tańszy pomysł? Może ktoś wie jak
utwardzić glinę? Jak ją opanować? (psa nie opanuję)
Iwona