Zmysłowe ogrody zapachowe

23.03.06, 13:46
Zapach w życiu każdego człowieka odgrywa istotną rolę. Analogiczną sytuację
można dostrzec w ogrodzie. Zapach unoszący się nad rabatami potrafi
wzbudzić różne doznania. Dostarcza silnych emocje, może działać kojąco na
nasz organizm lub wywołuje nasze wspomnienia z dzieciństwa. Jednakże
zauważymy, iż stosunkowo mało wykorzystujemy rośliny pachnące w
aranżacjach naszych przydomowych ogródków.
Zapach roślin jest bardzo zróżnicowany, poczynając o delikatnej woni po
ciężkie duszące zapachy. Źródłem zapachu może być ściana żywopłotu, krzewy i
drzewa a nawet trawnik. Do ogródków zapachowych doskonale nadają się byliny
i zioła. Nie sposób zapomnieć również o różach i liliach. Źródłem zapachów
są kwiaty ale także liście lub nawet pączki.

Tworząc ogród dążymy do stworzenia określonego w nim nastroju.
Jeśli marzą nam się klimaty morza śródziemnomorskiego posadźmy pachnąca
lawendę w odmianach. Na pewno wysadziłbym 'Edelweiss'. Bylina ta osiąga
wysokość do 45 cm. Liście jej są wąskie, pachnące i co ważne, zimozielone.
Rzadko spotykany kolor kwiatów wśród lawend wzbudzi podziw oglądającego. Jej
białe i małe kwiatostany są zebrane w kłosowaty kwiatostan. Okres kwitnienia
przypada na miesiące letnie. Wskazane jest aby na wiosnę je przycinać.
Zapobiega to starzeniu się. Poprzez cięcie możemy roślinie nadawać kształty
i tworzyć miniaturowe żywopłoty. Kolejną odmianą wśród lawend
jest 'Hidcote Blue Strein'. Dorasta do wysokość 40 cm. Odmianę te
charakteryzują piękne kwiaty. Okres kwitnienia to miesiące lipiec-wrzesień.
Godna polecenia jest Lavandula angustifolia. Wysokość tej rośliny to 50 cm.
Kwiaty jej są koloru jasnoróżowego z tendencją do przebarwiania się na kolor
liliowy. Okres kwitnienia to miesiące od czerwca do września. W ogrodzie
zapachowym o klimacie śródziemnomorskim musi znaleźć się szałwia i
tymianek. Tymianek oprócz walorów estetycznych stosowany bywa z kuchni.
Wykorzystujemy świeże i suszone zielone części roślin. Jest to przyprawa
charakterystyczna dla kuchni francuskiej i włoskiej. Tymianek dodaje się do
wywarów mięsnych, ostrych sosów, ciężkich zup (grochowa, fasolowa), pieczonej
kaczki, dziczyzny, królika, cielęciny, wołowiny oraz ryb. Przyprawia się nim
wędliny, bigos, mielone mięsa, pasztety, sery, sałaty, potrawy z roślin
strączkowych, warzyw oraz pizzę.

Często dążymy do tego by ogród tkwił w krajobrazie leśnym a tym samym by
unosiły się zapachy roślin pochodzących z runa leśnego. Zieleń wysokich drzew
i cień tworzy nastrój ciszy i spokoju. Wśród drzew w słabo oświetlonych
miejscach wysadzimy zupełnie inne rośliny zapachowe. Doskonale swoje funkcję
spełnią konwalie i czyściec. Z wyższych roślin wsadziłbym naparstnice,
dziwaczki i tytoń.

Wysadzając rośliny pachnące stworzymy im takie warunki by w pełni można było
się delektować ich walorami zapachowymi. Dlatego rośliny wysadzamy w
miejscach osłoniętych, w wyznaczonych enklawach by przy silnym podmuchy
wiatru zapachy nie roznosiły się po okolicy. Pamiętajmy również o tym, że
promienie słoneczne powodują wydzielanie się olejków eterycznych, dlatego
takie rośliny jak lawendę, dyptam posadzimy na stanowisku słonecznym.

Budując ogród tworzymy szkielet z roślin. Następnie wypełniamy go mniejszymi
roślinami. Tworząc ogród zapachowy kierujemy się identycznymi kryteriami.
Jako strategiczny akcent możemy wysadzić topole balsamiczną. Wiosną powita
każdego gościa silnym balsamicznym zapachem wydostającym się z żywicznych
pąków. Pozostałe przestrzenie wypełnimy innymi roślinami o których jest mowa
w artykule.

Tarasy, patia za zwyczaj są wyizolowanymi miejscami w ogrodzie i dlatego jest
to odpowiednie miejsce dla wysadzeń wonnych roślin. Pergolę obsadzamy
glicynią a wokół ławeczki może rosnąć lawendy i rozmaryny. W pobliżu tarasu
posadzimy różę Golden Showers. Jest to róża czepna o sztywnych pędach.
Odmiana ta należy jednej z najpopularniejszych róż na świecie. Swoją
popularność zawdzięcza takim zaletom jak ciągłe powtarzanie kwitnienia,
przyjemny zapach, eleganckie kwiaty, zarówno w pąku jak i pełnym rozkwicie.
Zaraz po przekwitnięciu zrzuca wszystkie płatki, tak by zaraz zakwitnąć
ponownie. Liście mają kolor żywej zieleni o delikatnym połysku. Pędy rosną
dobrze, są odporne na przycinanie, tak delikatne jak i bardzo intensywne.
Rośnie zdrowo doskonale nadając się na wszelkie nasadzenia przy płotach,
pergolach, ścianach, podporach i kwietnikach. Nadaje się również żywopłot.


Tworząc ogród zapachowy nie sposób zapomnieć o ziołach. Jednakże pamiętajmy
by rabaty ziołowe były zlokalizowane w zasięgu ręki. Jeśli istnieje taka
możliwość to przy oknie kuchennym. Sielski widok z okna kuchennego zapewni
kącik warzywno-ziołowy, który można wydzielić pergolami od pozostałej części
ogrodu. Muszą dominować rośliny o najwyższych walorach estetycznych.. Swoje
zadanie doskonale
spełnią:bylica,estragon,hizop,lubczyk,melisa,mięta,oregano,rozmaryn,seler
naciowy, pietruszka, pomidory koktajlowe. Grządki porośnięte
warzywami/ziołami można okalać solidnymi deskami/kątownikami drewnianymi.
Ciekawym rozwiązaniem jest płożący się tymiank wysadzony w glinianych
donicach na kamiennej półce. Pnące odmiany jabłoni, grusz i śliw (wymagają
systematycznego kształtowania) pokryją pergole. Na tle pergoli solidne tyczki
po których będą się wspinały różne odmiany fasoli i groch. Pergola może być
pokryta winogronem.


Należy pamiętać również że część roślin swoje zapachy uwalnia w ciągu
dnia, inne w nocy. Kwiaty tytoniu, maciejki, dziwaczków w ciągu dnia
wyglądają nieciekawie. Pełne ich walory możemy podziwiać wieczorem i nocą.
Dlatego takie rośliny wysadzamy w cieniu innych roślin lub w dalszej części
ogrodu. Piękna lilia królewską należy wysadzić dla przemyślane stanowisko.
Jej duszący zapach nie każdemu za pewne odpowiada.

Postarajmy się obok znanych roślin zapachowych takich jak bez, róża znaleźć
oryginalne zapachy. Doskonale taką funkcję spełni goździk pierzasty.
(Dianthus plumarius). Jeden z mocniej pachnących goździków. Piękne białe
kwiaty tej odmiany górują nad poduszkami sinozielonych, trawiastych liści.
Idealna roślina na suche i ubogie stanowiska. Im więcej słońca tym kwiaty
mocniej pachną. Osiąga do 30cm wysokości. W ogrodzie skalnym tworzy zgrabne
srebrne kępy. Kwitnie długo od czerwca do września.

Pozdrawiam

pj
    • kacha.bacha Re: Zmysłowe ogrody zapachowe 23.03.06, 14:11
      Czy lawenda w naszym klimacie nie przemarza? Podoba mi się ta roślina i jej
      zapach.Boję się ryzykować, więc wybiorę poczciwą maciejkę;)
      • przemoaj5 Re: Zmysłowe ogrody zapachowe 23.03.06, 14:20
        Witaj. Maciejka jest rosliną jednoroczną i nie rezygnuj z jej wysiewu. Z
        jednorocznych to koniecznie wysiej tytoń ozdobny.

        Lawenda doskonale zimuje w naszym klimacie. W przypadku mroźnych zim odmianę
        Edelweiss należy lekko przykryć.

        Pozdrawiam
        pj
      • negrescafe Re: Zmysłowe ogrody zapachowe 23.03.06, 20:30
        Mieszkam na polskim biegunie zimna i lawenda świetnie znosi (oczywiście lekko
        okrywam igliwiem .Latem mam przepiękny kolor no i ten zapach cudowny.Śmiało!
        Pozdrowionko.
        • kacha.bacha Re: Zmysłowe ogrody zapachowe 24.03.06, 19:18
          To ja nie mam się o co bać:) W tym roku lawenda zakwitnie w moim ogródku!
          • 1966f Re: Zmysłowe ogrody zapachowe 24.03.06, 20:57
            moje gozdziki słabo kwitną co może być powodem ?
            • przemoaj5 Re: Zmysłowe ogrody zapachowe 24.03.06, 22:29
              Witaj,
              Porsze podaj mi co to za odmiana goździka ?
              Znam kilka. Ogólnie to potrzebują słoneczko, przepuszczalne podłoże.
              Ale jak podasz odmianę bedzie mi łatwiej , pozdrawiam
              Przemo
    • dakusia super artykul :) wiecej takich!! 23.03.06, 17:03
    • mazumo Re: Zmysłowe ogrody zapachowe 23.03.06, 19:33
      czytając twój artykuł od razu wodziłam pamięcią po moim ogrodzie i muszę
      stwierdzić że człowiek na błędach się uczy,w tym roku już wiem że dziwaczka
      muszę z tyłu posadzić bo zagłuszył mi mniejsze roślinki,lawendę mam i tą zwykłą
      i francuzką obie świetnie przezimowały ale nie wiem czy dobrze zrobiłam bo
      przycięłam je na jesieni,zainteresowałeś mnie pisząc o róży Golden Showers,ja
      kupiłam na jesieni kilka odmian róż ale jeszcze pokuszę się na tę odmianę,nie
      wiem czy nie przeoczyłam ale do tych roślin o których pisałeś dodałabym
      ostróżki nie wiem czy pachną ale kolory są zróżnicowane i wyglądają z daleka
      super mam także w ogrodzie taką karłową ostróżkę jest wdzięczna.moja odpowiedż
      za wiele nie wiąże się z zapachowym ogrodem o którym piszesz ale chciałam się
      odnieść w taki sposób
      • przemoaj5 Re: Zmysłowe ogrody zapachowe 23.03.06, 20:18
        Witam,
        Dzięki za włączenie się do dyskusji. Dobrze zrobiłas przycinając lawendę na
        jesień. Tez to jest odpowiednia pora. Ostróżki taktycznie są rewelacyjne.Róża
        Golden Showers na pewno jest godna polecenia. Z zapachem jest "tak sobie". Z
        zapachowych to jeszcze budleje możesz wysadzic.
        JEszcze raz dzięki ze się włączyłaś do dyskusji. Napisz coś o swoim ogrodzie.
        Pozdrawiam
        pj
        • andzia311 Re: Zmysłowe ogrody zapachowe 24.03.06, 09:27
          Najbardziej "zmyslowy" w tym tekscie jest tytul.
    • 1966f Re: Zmysłowe ogrody zapachowe 24.03.06, 09:56
      Witam.Przeczytałam i przez chwile poczułam się jak na mojej działce.Mam
      dziwaczki i tytoń w różnych kolorach ale najlepiej pachnie biały.Chciałabym
      mieć glicynie ale czytałam że potrzebuje mocnej podpory.Czy mogłoby to być
      np.stare drzewo owocowe?I jeszcze o tej szałwi ile można ją przyciąć bo zrobiła
      się zdrewniała od dołu i brzydko wyglada.A i może coś więcej o ogrodowych
      gozdzikach.Pozdrawiam.
      • przemoaj5 Re: Zmysłowe ogrody zapachowe 24.03.06, 12:32
        Witaj,
        Glicynia jest ładnym pnączem, ale szybko rośnie i sadzona na drzewie spowoduje
        że będą się na wzajem "zagłuszały". Posadz przy solidnych podporach. Glicynia
        z nasion kwitnie po kilku latach. Dlatego lepiej sadzić szczepiną. Z tytoniem
        to nie wiem kóry najintensywniej pachnie. Mam mieszankę kolorów.
        A szałwie: jak są bardzo zdrewniałe to za mocno nie przycinaj bo nie odrosną.


        Gożdziki ogrodowe: bylina, zadarniająca cóż jeszcze dodać..... ? Pieknie
        pachnie. Polecam wysadzać gotowe sadzonki.

        Pozdrawiam
        przemo
        • kenyp Re: Zmysłowe ogrody zapachowe 25.03.06, 12:43
          Nalezy nie zapominac o niektorych odmianach funkii. Np Blue Angel ma piekne
          biale dzwonki o przyjemnym zapachu .

          Polecam rowniez niektore gatunki wiciokrzewow ktore pachna szczegolnie
          wieczorna pora
          • przemoaj5 Re: Zmysłowe ogrody zapachowe 25.03.06, 17:42
            Fakt, te rosliny są rewelacyjne. A jeszcze wszystkie zioła są super.
            Pozdrawiam
            pj
            • 1966f Re: Zmysłowe ogrody zapachowe 26.03.06, 00:18
              Chciałam też właśnie wymienić wiciokrzew jeden mi padł ale drugi choć
              malutki to pachnie aż miło.A te gożdziki jak zwykle rosną nie w tym miejscu
              co powinny.Mają za mało słońca i za ciężką ziemię i dlatego pewnie nie kwitną
              tak jak trzeba.Chciałabym też polecić do pachnących ogrodów lak.Mam żółty i
              brązowy.A tak przy okazji Przemku jeśli możesz to napisz czy się lak
              podcina.Pozdrawiam.
              • przemoaj5 Re: Zmysłowe ogrody zapachowe 26.03.06, 09:23
                Witaj, Dokładnie obejrzyj gałązki/pędy. Jeśli po ścięciu z boku zostaną
                małe/młode pędy to możesz przycinać. Przycięcie powoduje że będzie więcej pędów
                na roślinie ale kwiaty będą trochę mniejsze. Przytnij tak do 1/2. Pozdrawiam
                pj
    • mazumo Re: Zmysłowe ogrody zapachowe 24.03.06, 11:56
      o faktycznie zapomniałam o budlei pięknie pachnie i przyciąga do siebie
      motyle,mam w ogrodzie duży krzak w kolorze fioletu ale słyszałam że gałązki
      lubią przemarzać i tzeba ją ciąć praktycznie przy samej ziemi,udało mi się
      zdobyć żółtą budleję jest godna uwagi lecz jeszcze nie wiem czy dobrze
      przezimowała,co do mojego ogrodu to mogę nadmienić że bardzo chciałabym
      upiększyć miejsce wokół stawu na jesieni poczyniłam już pewne kroki w tym
      kierunku i posadziłam różne liliowce ,irysy czeka mnie jeszcze mnóstwo pracy,a
      bliżej domu mam zrobione 2 skalniaki ponieważ bardzo lubię naskalne rośliny i
      byliny
Pełna wersja