zmarniał mi jałowiec :(((

15.04.06, 22:42
Mam na działce leśniej ok 3 metrowego jałowca, nie wiem jaka to odmiana -
dość lużny pokrój wiotkich gałązek bocznych wyrastających z pojedyńczego
prostego pnia. Już po zeszłej zimie większość igiełek z gałazek bocznych
zbrązowiała. W zasadzie to zielony pozostał ok. półmetrowy odcinek szczytowy.
W tym roku sprawa wygląda podobnie - czubek zielony a reszta zbrązowiała (na
końcach tych zbrązoweałych gałązek są pojedyńcze zielone kępki igiełek, ale w
sumie to jałowiec wygląda bardzo żałośnie. Czy ktoś wie co się może z tym
jałowcem dziać? Czy jest szansa na poprawę jego kondycji? Jak go ratować i
czy wogóle da się go uratować?
Pomóżcie, proszę!
Kasia
    • basia961 Re: zmarniał mi jałowiec :((( 16.04.06, 05:20
      Z opisu - to jest pewnie taki "zwykły" jałowiec w lasach spotykany. Moje też po
      zimie (każdej) nie są w najlepszej kondycji. I zawsze im się polepsza.
      • aisak102 Re: zmarniał mi jałowiec :((( 16.04.06, 19:00
        czy jakoś "leczysz" te pozimowe szkody? Nie mam pomysłu, co zastosować, żeby
        biedakowi pomóc a piękny był, prościutki jak świeca i taki wysoki :(
        • basia961 Re: zmarniał mi jałowiec :((( 17.04.06, 05:22
          Czekam cierpliwie, to jak grypa - samo przechodzi.
          • foxtrot3 Re: zmarniał mi jałowiec :((( 17.04.06, 13:57
            Aisak ma zapewne jalowiec ktory kwitnie, nie ma za to owocow /czarnych szyszko-jagód/mialem akurat 2 owocujace i jeden ktory kwitl, czyli męski i żeński, niestety musialem ich wyciac bo zaslanialy widok:((
      • 1966f Re: zmarniał mi jałowiec :((( 18.04.06, 20:24
        Witam.Na działce mam kilka starycg już jałowców.W środku były całe
        brązowe."wyczesałam" te wszystkie stare igły,podciełam je tak aby miały więcej
        światła no i podsypałam specjalnym nawozem do iglaków.No i urosły im nowe
        igły.Pozdrawiam
        • horpyna4 Re: zmarniał mi jałowiec :((( 18.04.06, 21:01
          Jałowiec brązowieje tam, gdzie nie dociera światło. Dlatego początkowo piękne
          jałowce rosnące na terenie odkrytym zaczynają marnieć, jak dookoła wyrasta las.
          Warto o tym wiedzieć, żeby nie sadzić przypadkiem tego wybitnie światłolubnego
          krzewu w cieniu.
    • kosmata2 Re: zmarniał mi jałowiec :((( 18.04.06, 11:35
      aisak102 napisała:

      > Mam na działce leśniej ok 3 metrowego jałowca, nie wiem jaka to odmiana -
      > dość lużny pokrój wiotkich gałązek bocznych wyrastających z pojedyńczego
      > prostego pnia. Już po zeszłej zimie większość igiełek z gałazek bocznych
      > zbrązowiała. W zasadzie to zielony pozostał ok. półmetrowy odcinek szczytowy.
      > W tym roku sprawa wygląda podobnie - czubek zielony a reszta zbrązowiała (na
      > końcach tych zbrązoweałych gałązek są pojedyńcze zielone kępki igiełek, ale w
      > sumie to jałowiec wygląda bardzo żałośnie. Czy ktoś wie co się może z tym
      > jałowcem dziać? Czy jest szansa na poprawę jego kondycji? Jak go ratować i
      > czy wogóle da się go uratować?
      > Pomóżcie, proszę!
      > Kasia


      magnez, magnez, magnez!
      podsypać koniecznie magnezem.
      pzdr
      B
Inne wątki na temat:
Pełna wersja