wierzba płacząca - czy da sie pod nią siedzieć?

26.04.06, 13:06
Po Waszych radach jestem skłonna właśnie to drzewo posadzic na działce.
Niestety, trochę namieszała mi koleżanka informując, iż pod tym nie za bardzo
da sie siedzieć bo ciągle coś z niej spada. Oglądałam dziś w parku i wygląda
fajnie, tylko faktycznie ma na gałązkach sporo kwiecia. Jak jest później, czy
też coś z niej spada czy są już same listki? Będę wdzieczna za praktyczne
porady osób, które miały do czynienia z tym drzewem w swoim ogrodzie.
Pasowałoby mi z uwagi na szeroki pokrój i chciałam się gdziś blisko pnia
lokować, np. ze stołem, ale teraz to już nie wiem...
pozdrawiam
    • jokaer Re: wierzba płacząca - czy da sie pod nią siedzie 26.04.06, 13:08
      a czy ta koleżanka myśli , że jest jakies drzewo ,z którego nic nie spada? :))))
      • bojana Re: wierzba płacząca - czy da sie pod nią siedzie 26.04.06, 13:10
        Nie sądzę aby tak myślała. Jednak jestem pewna, że z jednych spada więcej a z
        innych mniej.
        • jokaer Re: wierzba płacząca - czy da sie pod nią siedzie 26.04.06, 13:31
          a pszczoły przy lipie?
          • horpyna4 Re: wierzba płacząca - czy da sie pod nią siedzie 26.04.06, 13:39
            E tam, pszczoły. Koło mojego domu rośnie wielka, płacząca wierzba. I prawie na
            samej górze uwiły sobie gniazdo synogarlice. Dobrze, że nad trawnikiem, a nie
            nad chodnikiem. W związku z tym myślę, że jednak lepszy jest parasol ogrodowy,
            albo drewniana wiata.
            • jokaer Re: wierzba płacząca - czy da sie pod nią siedzie 26.04.06, 13:59
              no fakt, najlepiej coś płaskiego nad głową,z drzew to lubi coś skapywać, jakieś
              nektarki, jakies nie wiadomo co, a to pająki się snują, a to gąsienice- Jola :)
              • horpyna4 Re: wierzba płacząca - czy da sie pod nią siedzie 26.04.06, 14:15
                Może niekoniecznie płaskiego, ale nie takiego "ażurowego". Przecież właśnie z
                takiego prozaicznego powodu wymyślono altanki. No, można jeszcze siedzieć w
                kapeluszu z dużym rondem, he, he...
    • dagmara54 Re: wierzba płacząca - czy da sie pod nią siedzie 26.04.06, 20:47
      Tak serio to z wierzby ciągle coś spada, na początku kwiatki potem listki
      szczerze mówiąc to tych spadających liści mam czasem po dziurki w nosie bo
      spadają już w czerwcu a do tego trzeba drzewo regularnie podcinać żeby ładnie
      wyglądało bo rośnie jak oszalałe i nie koniecznie tam gdzie ja bym chciała.
      Najciekawsze jest jednak to,że nie mogę sie doczekać wiosny i tego pięknego
      zielonego parasola przed domem i tych liści, liści... to chyba uzależnia.
      • basia961 Re: wierzba płacząca - czy da sie pod nią siedzie 27.04.06, 05:37
        Wierzbę "płaczacą" mają moi sąsiedzi, tuż przy płocie posadzona. To największy
        "śmieciuch", ciągle coś gubi - a to liście, a to drobne gałazki...Grabienie
        ogrodu od tej strony prawie codziennie, po wietrznym dniu nie ma gdzie nogi
        postawić...
        Ale jest piękna - to rekompensuje śmiecenie.
    • anette444 Re: wierzba płacząca - czy da sie pod nią siedzie 01.05.06, 08:46
      Potwierdzam - śmieci ciągle, najpierw kwiatki, potem liście, a ciągle galązki.
      Ale widok jej delikatnych żółtozielonych gałązek na wiosnę jest super. Ja bym
      jednak "do posiedzenia" jej nie radziła, może gdzieś dalej, gdzie będziesz ją
      widzieć. A myślałaś o orzechu? Ma piękną koronę.
    • seledynowa Re: wierzba płacząca - czy da sie pod nią siedzie 06.05.06, 22:58
      wierzba płacząca to było pierwsze drzewo, które zasadziłam na naszej działce
      kilka lat temu;
      dzis to solidne już drzewisko, pod którym kwitna konwalie i jest jeszcze
      miejsce dla szukających cienia - ona daje taki delikatny cień, przetykany
      promykami słońca;
      owszem wierzba smieci - teraz baziowymi kwiatkami, gdy wieje wiatr strąca też
      małe, uschłe, pojedyncze witki, a jesienią sypie drobnymi listkami;
      mnie to nie przeszkadza - do kawy jeszcze mi nic nie wpadło ;-)
      najwazniejsze, że nie łażą po niej gąsienice, pająki i inne zyjątka;
      modeluję drzewo na naturalną altanę (zewnętrzne gałazki aż do ziemi, a w
      środku, wokół,pnia pusto - kiedyś wstawimy tam romantyczną ławeczkę z kutymi z
      metalu nózkami i wykończoną drewnem;
      wszystko to co wierzba zgubi łatwo daje się zgrabić, a listki sa tak drobne i
      nie brazowieją (robia się szarawe), że nawet jak zostaną w trwaie to nie rażą
      tak jak np. debowe czy klonowe
      • litorija Re: wierzba płacząca - czy da sie pod nią siedzie 08.05.06, 00:13
        ciekawe, moim zdaniem wierzba to drzewo parkowe, a nie działkowe :)
        • seledynowa Re: wierzba płacząca - czy da sie pod nią siedzie 08.05.06, 10:44
          do działka przydomowa, a więc spełniająca wiele funkcji - parku tez ;-)
    • jerzy.wozniak Re: wierzba płacząca - czy da sie pod nią siedzie 08.05.06, 06:14
      Tak jak ci napisano z każdego drzewa coś spada, wierzba ma to do siebie że
      często jest atakowana przez pieniki czyli owady które swe dzieci otaczają
      podobną do śliny pianą i to czasem powoduje kapanie. Ale ja bym się tym nie
      przejmował bo silne opadnięcie przez tego szkodnika zdarza się rzadko zaś jest
      i tak leprze od spadzi fundowanej nam przez klony czy lipy. U wierzby pod
      koroną jest widno i przyjemnie zaś u innych drzew często występuje silne
      zacienienie. To co jest niewielkim utrapieniem to oprócz pienika także drobne
      gałązki opadające w dużych ilościach, szczególnie w wietrzny dzień, ale czy to
      jest jakaś wada. Pamiętaj ze pod wieloma gatunkami można postawić stół po
      kilkunastu latach wzrostu, u wierzby zaś po kilku latach gdyż rośnie szybko i
      nie wymaga specjalnych gleb.
      Jurek

    • bojana Re: wierzba płacząca - czy da sie pod nią siedzie 08.05.06, 12:44
      Dziękuję wszystkim za rady, dzięki nim mam jasny pogląd na sytuację. Czyli -
      chyba wierzba płacząca;-) Mam jeszcze chwilkę do namysłu, góra 2 tygodnie, ale
      również masę przydatnych informacji.
      Pozdrawiam i jeszcze raz dzięki.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja