Dobra rada o kobei

04.05.06, 12:39
Dzień dobry, mam pytanie - posiana w skrzynkach z 3 tygodnie temu kobea
bardzo marnie wzeszał tzn - z 2 paczek nasion wzeszły tylko 3 roslinki - co
robic ? - kupić nowe nasiona i posiać bezposrednio do gruntu? czy dalej
czekac? - ale nie mam juz nerwów - ewentualnie - co zamiast kobei?
    • monika_san Re: Dobra rada o kobei 13.05.06, 09:42
      Teraz to chyba trochę późno na ponowne wysianie, mogłabyś się nie doczekać
      kwiatów do zimy:-). Z pnączy jednorocznych możesz chyba jeszcze zasiać wilec i
      groszek pachnący. Jesli chcesz miec jednak kobeę radzę Ci kupić po prostu
      sadzonki. Widziałam w sklepie ogrodniczym po 4,8 zł całkiem spore okazy.
    • litorija Re: Dobra rada o kobei 13.05.06, 12:42
      ja kupilam kobee i juz sie pnie po kratce, ciekawe czy zakwitnie w tym roku?
      • kacha.bacha Re: Dobra rada o kobei 13.05.06, 23:20
        zakwitnie, zakwitnie a zimą zmarznie i za rok trzeba znów siać.
        • wini3 Re: Dobra rada o kobei 14.05.06, 08:45
          Kobeę można sadzonkować, b. łatwo się ukorzenia i kto ma możliwosci i
          cierpliwość można przetrzymać do następnej wiosny. Ładnie i szybko wtedy
          kwitnie.
          • litorija Re: Dobra rada o kobei 15.06.06, 00:55
            w zeszlym roku kobea u mnie nie kwitla, ale ze poki co slonce mocno swieci a ze
            ja ostro nawoze jest szansa...:))
          • freo Mam pytanie 19.09.06, 10:25
            W jaki sposób przechować kobeę przez okres zimy. Teraz dopiero moje kwitną w
            pełni i są naprawdę atrakcyjną rośliną z mnóstwem ładnych kwiatów.
    • anezob3 Re: Dobra rada o kobei 19.09.06, 13:08
      Posadziłam w tym roku kobe i niccc ani jednego kwiatka myślę że to z powodu małej ilości słońca które do niej dochodzi. Rozrosła się pięknie i chociaż to mnie cieszy:-)) A tak liczyłam na kwiaty. Jak ją przechować przez zimę???Pozdrawiam Bożena
      • litorija Re: Dobra rada o kobei 19.09.06, 16:03
        kobea jest w naszym klimacie rośliną jednoroczną - rozmnaża się ją z nasion w
        warunkach "cieplarnianych" z nasion.
        • horpyna4 Re: Dobra rada o kobei 19.09.06, 16:28
          Przechowuje się ją w szklarni albo w jakichś podobnych warunkach. I właśnie z
          przezimowanej pobiera się sadzonki, wtedy wcześnie kwitną.
          Może jakaś weranda? Tyle, że wcześniej powinna być wsadzona do dużej donicy.
          Ale jeżeli ma być zimowana, to można górę nieco przyciąć. Czyli może zniesie
          przesadzenie do donicy. Ważne, żeby po przesadzeniu też była w chłodzie, a nie
          w ogrzewanym mieszkaniu.
          • wini3 Re: Dobra rada o kobei 20.09.06, 09:12
            Kobea łatwo się ukorzenia z sadzonek, tylko nie wiem czy nie jest już trochę
            późno na ukorzenianie ale spróbować można. Takie młode sadzonki łatwo przechować
            w zimie.
            • brynia2 Re: Dobra rada o kobei 20.09.06, 09:15
              wini3 napisała:

              > Takie młode sadzonki łatwo przechować w zimie.

              Czy one zimą też rosną jak szalone? Bo jeśli tak, to strasznie dużo miejsca
              potrzeba dla nich. A na dodatek lubią się poplątać:)
              • wini3 Re: Dobra rada o kobei 20.09.06, 22:31
                Wegetują i czekają wiosny.Oczywiście w niezbyt ciepłym miejscu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja