Tulipanowiec-czy mozna przesadzic?

13.05.06, 23:15

Witam, w planach jest rozbudowa domu. I pojawil sie problem.W miejscu, gdzie
ma byc postawiony garaz od 16 lat rośnie sobie tulipanowiec. Niestety,
eszcze nie kwitł zadnego roku.
Czy mozna przesadzic drzewo bez szkody dla niego? Co radzicie?
Czy, jesli bylaby szansa ze tulipanowiec to przezyje, robic to w jakis
szczegolny, konkretny sposob? Jaki czas tulipanowiec bedzie to odchorowywal?
Czy liczyc sie ze strata drzewka?
Czy, gdyby pozostal tu gdzie jest, a rosnie juz 16 lat - jest szansa ze
kiedys w ogole zakwitnie?
Pozdrawiam serdecznie i bede wdzieczna za kazdą informacje;)
    • horpyna4 Re: Tulipanowiec-czy mozna przesadzic? 14.05.06, 10:32
      Tulipanowiec należy do drzew źle znoszących przesadzanie. Należy go przesadzać
      z dużą bryłą ziemi, co w przypadku dużego drzewa wiąże się z użyciem specjalnego
      sprzętu (trzeba zatrudnić firmę, która się tym zajmuje).
    • jokaer Re: Tulipanowiec-czy mozna przesadzic? 14.05.06, 12:49
      gdyby jednak była konieczność przesadzenia tulipanowca to jest pare sposobów przesadzania drzew z bryłą

      przesadzenie drzewa z wcześniejszym przygotowaniem- korzenie na pewien czas przed przesadzeniem zostają przecięte częściowo lub wszystkie; zasięg korzeni ustala się wg wielkości korony mniej więcej jaka korona taki zasięg

      a- jeśli jeden sezon wegetacyjny ma trwać przygotowanie drzewa to np. wiosną przecinamy wszystkie korzenie a jesienią wyjmujemy drzewo z bryłą , w której już system korzeniowy się powinien zregenerować przez lato i przesadzamy

      b- drzewa większych romaiarów przygotowuje sie przez dwa sezony; korzenie przecina sie przez dwa lub nawet cztery etapy

      w pierwszym etapie przecina sie korzenie przez boczne ściany bryły, korzenie biegnące pod bryłą zostają przecietę w trakcie już konkretnego umieszczania na nowe miejsce

      jeśli będziesz zdecydowana to napisz, napiszę Ci wtedy dokładna instrukcję, bo jest troche pisania- Jola:)
      • papuzka_gda Re: Tulipanowiec-czy mozna przesadzic? 14.05.06, 15:01

        Dziękuje za informacje.
        Jolu, jesli mozesz, to bardzo prosze o potrzebne informacje. No i chyba
        zaczniemy szukac formy specalizujacej sie w przesadzaniu (bo niestety nie
        wszystkie firmy projektujace i sprzedajace rośliny znaja sie na rzeczy).
        Bede wdzieczna za szczegolowa instrukcję;)

        Pozdrawiam serdecznie
        papuzka
        • jokaer Re: Tulipanowiec-czy mozna przesadzic? 14.05.06, 18:48
          po ustaleniu srednicy wyznaczamy obwód prze wycięcie rowka;

          zdejmujemy powierzcniową warstwę gleby aż do napotkania pierwszych korzeni;
          następnie kopiemy po wewnętrznej stronie wyznaczonego obwodu rowek szerokości łopaty na głębokość równą wysokości bryły; ( tą wysokośc tez ustalamy)

          napotkane korzenie usuwa sie się na całej szerokości rowka ucinając ostrymi narzedziami najpierw od strony bryły a potem przy scianie zewnetrznej

          jeżeli odcinanie korzeni ma być dokonane w dwóch etapach lub więcej należy część korzeni grubych zostawić nie odcinanych; powinny to być korzenie jeśli to możliwe najniżej położone ( powinno się zrobić notatki, szkić i terminarz przycięcia)

          powierzchnia cięcia powinna być jak najmniejsza czyli prostopadła do długośći korzenia

          następnie ścianki wykopu wykłada sie folią grub.ok0,1, ona ma za zadanie uniemozliwienie przerastania korzeni oraz utrzymanie odpowiedniej wilgotnośći

          następnie wolną przestrzen między krawędzią bryły korzeni a ścianką wykopu która jest wyłożona folią wypełnia sie kompostem torfowym lub ziemią o dużej zawartości próchnicy; chodzi o podłoże z łatwo przyswajalnymi składnikami; ziemię ta należy lelkko ugnieść aby nie utrudniać dostępu powietrza do nowo powstających korzeni

          ( jeśli bryła korzeniowa jest bardzo duża w przypadku b.drezw to stosuje sie dodatkowo sączki na wysokość bryły żeby ta wymiana powietrza była lepsza)

          w tak spreparowanej bryle będą tworzyc się się korzenie , oczywiście ziemia musi być wilgotna i nie można dopuścic do jej przeschnięcia ;
          jeśli nie ma opadów to powinno sie ja podlewać przynajmniej raz na tydzien solidnie;

          dodatkowo powierzchnię wokół drzewa można wysciółkować, transpiracja bedzie zmniejszona i nie będą rosły chwasty

          pień drzewa należy owinąć tkanina jutową podwójnie, żeby zabezpiczyć przed słońcem i nagrzewaniem

          skraca sie również 30-50-% korony gałezi które nie przekraczają grubosći 2 cm; oczywiście cięcie gałęzi należy dokonać tak aby zachować pokrój korony i samo cięcie zabezpiecza się preparatem do pielęgnacji dzrew

          tak przygotowane drzewo wiosną jeśli decydujemy że wystarczy jeden etap można sadzic jesienią

          sadzenie to odrębny temat ale juz krótszy

          u mnie na osiedlu jest dużo posadzonych własnie takich drzew i to niektóre były bardzo duże, właściwie to większość sie przyjęła, to były klony, lipy, akacje (te wszystki były olbrzymie i wszystkie już pieknie kwitły chyba po dwóch latach od przesadzenia); ponieważ to naprawdę były b.duże drzewa to wszystkie miały bardzo przycięte korony

          minęło parę lat i bardzo dobrze rosną

          nie ma mnie w tej chwili w domu bo wyjechałam, bo nawet bym zrobiła zdjęcia tak dla ciekawości

          na razie- Jola

          • papuzka_gda Re: Tulipanowiec-czy mozna przesadzic? 15.05.06, 02:31

            Jolu, baardzo dziękuje:) Bedziemy dzialac;)
            Pozdrawiam serdecznie
            • jokaer Re: Tulipanowiec-czy mozna przesadzic? 15.05.06, 08:02
              ponieważ ja czasami b.długo analizuje jakis problem to:
              jeżeli zdecydujecie się sami to robić, bo w gruncie jest to tylko wzięcie na swe barki jakiegoś działania - firmy do tych celów chyba są b. kosztowne - przeanalizowałam jeszcze póżniejsze przesadzanie

              ważne jest aby bryła korzeniowa była zabezpieczona;
              wymyśliłam coś takiego -
              folię którą wykłada się ścianę zewnętrzną (aby nie dopuścić do przerośniećia krorzeni ponownie na zewnątrz, od strony bryły czyli wnętrza wyłożyłabym jutową tkaniną własnie żeby korzenie w nią wrosły, to sprawi , że już te boki bryły będą w jakis sposób zabepieczone,

              można tą jutę założyć ze znacznym zapasem tworząc taki kołnierz w kierunku pnia,

              w ogóle w takiej sytuacji , drzewo trzeba będzie umocować do palików, żeby się nie wywróciło ( tez zapomniałam o tym powiedzieć, no ale to oczywiste)

              plusem przeprowadzenia tej operacji jest z pewnośćią niewielka odległość na jaką to drzewo będzie przesadzone.
              Jola

              a tak w ogóle to jak duży jest tulipanowiec, jak dużą ma koronę?
Pełna wersja