szyszki koreanki opadły

15.05.06, 18:38
dlaczego???
było ich tak duzo zaczeły prostować się na gałęziach
Wczoraj poszłam pochwalic się kolezance,a tu niespodzianka mał
e szyszeczki pospadały z galazek
    • brynia2 Re: szyszki koreanki opadły 15.05.06, 18:47
      Heleno, nie strasz mnie :-( Może ptaki postrącały? Moje jeszcze są na właściwym
      miejscu.
      Może Horpyna coś podpowie, hm...
      • horpyna4 Re: szyszki koreanki opadły 15.05.06, 19:06
        Oj, to coś niedobrze. Ja nie mam jodły koreańskiej, ale oglądałam bardzo piękną
        z niebieskofioletowymi szyszkami w lipcu. Jodły dojrzewają dopiero jesienią,
        wtedy szyszki się rozsypują (w przeciwieństwie do szyszek świerkowych). A kwiaty
        męskie były? Może jakiś problem z zapyleniem?
        • nnike Re: szyszki koreanki opadły 15.05.06, 19:28
          A może jest głodna i trzeba ją nawieźć?
          • helena_50 Re: szyszki koreanki opadły 15.05.06, 19:44
            napewno jest dobrze podkarmiana nawozami do iglaków,jest pięknie zielona a pod
            spodem prawi biała,wygląda na zdrowe drzewko
            Niewiem tylko o jakie męskie zarodniki chodzi?
            • horpyna4 Re: szyszki koreanki opadły 15.05.06, 19:57
              Jodły mają osobno kwiaty żeńskie, to właśnie te szyszeczki sterczące do góry,
              oraz kwiaty męskie zwisające pod spodem gałązek. Docelowa szyszka powstaje po
              zapyleniu, wtedy rośnie i dojrzewa. Brynia chyba znalazła u siebie kwiaty
              męskie, to może Ci je dokładnie opisać.
              • brynia2 Re: szyszki koreanki opadły 15.05.06, 22:08
                horpyna4 napisała:

                > Jodły mają osobno kwiaty żeńskie, to właśnie te szyszeczki sterczące do góry,
                > oraz kwiaty męskie zwisające pod spodem gałązek. Docelowa szyszka powstaje po
                > zapyleniu, wtedy rośnie i dojrzewa. Brynia chyba znalazła u siebie kwiaty
                > męskie, to może Ci je dokładnie opisać.

                Heleno, tu na fotce są męskie szyszki, o których wspomina Horpyna:
                img488.imageshack.us/img488/7751/pic003903bh.jpg
                • brynia2 Re: szyszki koreanki opadły 15.05.06, 22:12
                  i jeszcze jedna fotka, gdy szyszki męskie są już otwarte
                  img488.imageshack.us/img488/9799/pic004330qi.jpg
                  • ignorant11 Otwarte? 16.05.06, 02:51
                    brynia2 napisała:

                    > i jeszcze jedna fotka, gdy szyszki męskie są już otwarte
                    > img488.imageshack.us/img488/9799/pic004330qi.jpg


                    Sława!

                    Nie jestem pewien, ale chyba sa pylniki, czyli botaniczny odpowiednik prąci...
                    :))

                    Że też takie rzeczy pokazujesz????????????
                    :)))

                    Forum Słowiańskie
                    gg 1728585
                    • brynia2 Re: Otwarte? 16.05.06, 09:30
                      ignorant11 napisał:

                      > Nie jestem pewien, ale chyba sa pylniki, czyli botaniczny odpowiednik prąci...
                      > :))

                      Pewnie jest tak, jak piszesz :-)

                      > Że też takie rzeczy pokazujesz????????????
                      > :)))

                      Ktoś musi, a że padło na mnie to podglądanie, ależ masz kosmate myśli ;-)


                      • ignorant11 Re: Otwarte? 16.05.06, 12:30
                        brynia2 napisała:

                        > ignorant11 napisał:
                        >
                        > > Nie jestem pewien, ale chyba sa pylniki, czyli botaniczny odpowiednik prą
                        > ci...
                        > > :))
                        >
                        > Pewnie jest tak, jak piszesz :-)
                        >
                        > > Że też takie rzeczy pokazujesz????????????
                        > > :)))
                        >
                        > Ktoś musi, a że padło na mnie to podglądanie, ależ masz kosmate myśli ;-)
                        >
                        >


                        Sława!

                        CZemu kosmate???

                        Zaiste są to pylniki w stanie.. pylenia:)))

                        Forum Słowiańskie
                        gg 1728585
                        • brynia2 Re: Otwarte? 16.05.06, 12:33
                          Kosmate, kosmate i już ;-)))))))))))))
              • ignorant11 I ja myslę,że... 16.05.06, 02:48
                horpyna4 napisała:

                > Jodły mają osobno kwiaty żeńskie, to właśnie te szyszeczki sterczące do góry,
                > oraz kwiaty męskie zwisające pod spodem gałązek. Docelowa szyszka powstaje po
                > zapyleniu, wtedy rośnie i dojrzewa. Brynia chyba znalazła u siebie kwiaty
                > męskie, to może Ci je dokładnie opisać.


                Sława!

                To wytłumaczenie jest najwłasciwsze...

                Trzeba byłoby to opracować "naukowo" ale wydaje mi się zę młode dzrewa najpierw
                zaczynaja kwitnąc na męsko, a dopiero po pewnym czasie na żeńsko, bo tylko
                żeńskie szyski drewnieją....

                Ale chyba zapłodnienie nie jest konieczne dla drewnienia żeńskich szyszek..?

                Takie zjawisko od paru lat obserwuję na cedrze atlaskim.

                Innna sprawą jest poruszane juz rozpadanie sie szyszek żenskich na drzewach
                celem wysypania nasion i zasiania nowych jaodeł.

                Szyszki jodeł nie opadaja jak sosny,świerka ani tez nie pozstaja na drzewach
                jak u modrzewi lecz rozpadaja się zostawiając charakterystyczne "szpikulce"...


                Forum Słowiańskie
                gg 1728585
    • hanka31 Re: szyszki koreanki opadły 16.05.06, 00:12
      Dzisiaj poszłam sprawdzic czy aby są szyszki na moich dwóch koreankach i co sie
      okazało że są ,a jedna z nich ma własnie te męskie równiez a druga chyba
      nie.Rosną w oddaleniu od siebie.Jak myslicie te meskie zapyla na drugiej
      szyszki? I co jeszcze zauwazyłam ze ta co ma meskie to szyszeczki maja kolor
      fioletowy a ta druga ma zielone. ciekawe co będzie dalej sie dziąło. Moje
      koreanki maja z 14 lat i po raz pierwszy wydały szyszeczkiz tym ze sa one na
      pierwszych trzech pietrach. A jak jest u Was?
      • ignorant11 Re: szyszki koreanki opadły 16.05.06, 02:56
        hanka31 napisała:

        > Dzisiaj poszłam sprawdzic czy aby są szyszki na moich dwóch koreankach i co
        sie
        >
        > okazało że są ,a jedna z nich ma własnie te męskie równiez a druga chyba
        > nie.Rosną w oddaleniu od siebie.Jak myslicie te meskie zapyla na drugiej
        > szyszki? I co jeszcze zauwazyłam ze ta co ma meskie to szyszeczki maja kolor
        > fioletowy a ta druga ma zielone. ciekawe co będzie dalej sie dziąło. Moje
        > koreanki maja z 14 lat i po raz pierwszy wydały szyszeczkiz tym ze sa one na
        > pierwszych trzech pietrach. A jak jest u Was?

        Sława!

        14 lat to u koreanek poczatek rozrodu...
        Ale chyba nawet wcześniej.

        Meskie napewno po wypyleniu opadna,żeńskie pozostana nawet niezapłdnione i
        zdrewnieja...

        Ale wtedy po po prostu szyszki bea miały nasiona tzw puste.

        Drzewa,zreszta inne rosliny chronia przed zaplodnieniem wsobnym ( inbreadem)
        czyli kazirodztwem np przez rózny czas kwitnienia kwiatów obu plci, a pewnie
        tez przez jakies kody genetyczne.




        Forum Słowiańskie
        gg 1728585
        • hanka31 Re: szyszki koreanki opadły 16.05.06, 23:26
          To ja juz nic nie rozumiem dlaczego u Helenki szyszki opadły? Ja dzisiaj
          zorganizowałam drabine naciapałam z tej jodełki która ma meskie "organy"
          gałązki i zagoniłam męza na drabine aby zapylał szyszki na drugiej jodełce
          która nie ma meskich kwiatów.No i obaczym czy sie dochowam szyszek. Ale nikt
          nie odpowiedział dlaczego na jednej malutkie syszeczki sa koloru fioletowego
          a na drugiej szyszki są wiekzse lez jasno zielone?
          • zastepowa Re: szyszki koreanki opadły 17.05.06, 00:00
            hanka31 napisała:

            > To ja juz nic nie rozumiem dlaczego u Helenki szyszki opadły? Ja dzisiaj
            > zorganizowałam drabine naciapałam z tej jodełki która ma meskie "organy"
            > gałązki i zagoniłam męza na drabine aby zapylał szyszki na drugiej jodełce
            > która nie ma meskich kwiatów.

            Haniu, męża nie używa się do takiego zapylania !!!!!!!!!!!!!!!!!
            Hiii,hhhiiiii

            >No i obaczym czy sie dochowam szyszek.

            Ja również jestem ciekawa co z tego zapylania wyniknie.
            Obyś nie musiała płacić alimentów.
          • horpyna4 Re: szyszki koreanki opadły 17.05.06, 09:13
            Hanka, jodła koreańska ma szyszki fioletowe ALBO zielone. Widocznie masz obie
            odmiany. Oczywiście ta z fioletowymi jest atrakcyjniejsza i bardziej
            poszukiwana, ale może trafić się w sprzedaży i ta druga. No cóż, będzie jeszcze
            bardziej podkreślać oryginalność tej pierwszej.
            • brynia2 Re: szyszki koreanki opadły 17.05.06, 09:17
              Horpyno, to moje pewnie są te zielone, bo taki kolor mają. A ja tak liczyłam na
              fioletowe, buuuu. A, może one jeszcze zmienią barwę?
    • qubraq Re: szyszki koreanki opadły 16.05.06, 12:36
      Helenko, tak sa zbudowane szyszki jodłowe ze trzon czarny i szpiczasty pozostaje
      prawie na zawsze na gałązce a łuski z nasionami sie osypują na ziemie albo je
      ptaki wyjadają - to naturalny proces;
      moje koreanki, zarowno siewki jak i szczepione, maja w tym roku zatrzęsienie
      szyszeczek na gornych pędach a jednoczesnie niektore szyszki ubiegłoroczne
      jeszcze sie nie osypały a na dolnych gałęziach zatrzesienie meskich kwiatow ale
      jeszcze nie widzialem zeby pyliły - podobnie na sosnach - ich żeńskie kwiaty sa
      takie ładne...
      Andrzej
    • qubraq Re: szyszki koreanki opadły 17.05.06, 10:52
      Dziewczyny! Uwaga koreanki sie strasznie puszczaja - daja sie zapylac byle czym
      wiec jesli ktos chce miec czystą rasowo jakąs konkretna odmiane Koreanki -
      Horstmana Silberlocke czy Veitch'a, ktory jest oficjalmym mieszancem
      miedzygatunkowym, albo Frosta czy Gait lub Green Carpet albo Kórnik to musi
      niestety na czas kwitnienia kwiatów żeńskich osłaniac je przezroczystym workiem
      polietylenowym i samemu zapylac pyłkiem na pędzelku przenoszonym od rasowego
      samca!!! :)))); potem juz mozna odpuscic - czesto na tym samym egzemplarzu
      kwiaty męskie nie kwitna w tym samym czasie co żenskie co ma utrudnic
      samozapylanie, mam w ogrodzie dwie stare siewki ktore szyszkują fioletowo ale
      np jedna - bardzo podobna do Veitchii szyszkuje na zielono - z takimi
      falbankami na majtkach jak ta Twoja Bryniu!
      Wiesz godzinami mozna oglądać żeńskie kwiaty a potem juz szyszki - juz sosny
      pylą, wczoraj kałuże podeszczowe były dosłownie żółte od pyłku i juz żeńskie
      kwiaty sosnowe robia sie pelniejsze - staja sie szyszkami.
      Moja 18-letnia Abies Concolor -kalifornijska ma ponad 7 metrów i juz juz mialem
      nadzieje ze moze w tym roku wreszcie dojrzeje do zamęścia ...ale niestety -
      falszywy alarm to nie kwiaty na szczytach lecz tegoroczne pączki...
      Niestety - tej zimy mimo cieplych majtek padly mi Abies Pinsapo i Abies Numidica
      mialy po 5,6 lat...:(((
      Andrzej
      • brynia2 Re: szyszki koreanki opadły 17.05.06, 11:22
        qubraq napisał:

        > Dziewczyny! Uwaga koreanki sie strasznie puszczaja - daja sie zapylac byle czym
        >
        > wiec jesli ktos chce miec czystą rasowo jakąs konkretna odmiane Koreanki -
        to musi
        > niestety na czas kwitnienia kwiatów żeńskich osłaniac je przezroczystym workiem

        Już wiem czym :-]]]]]]]] hi, hi.....

        > mam w ogrodzie dwie stare siewki ktore szyszkują fioletowo ale
        > np jedna - bardzo podobna do Veitchii szyszkuje na zielono - z takimi
        > falbankami na majtkach jak ta Twoja Bryniu!

        tzn., że moja do tych o lekkich obyczajach należy, juz ja z nią pogadam ;-)

        > Niestety - tej zimy mimo cieplych majtek padly mi Abies Pinsapo i Abies Numidic
        > a
        > mialy po 5,6 lat...:((

        przykre :-(((
Inne wątki na temat:
Pełna wersja