nornice !!

15.05.06, 20:03
powiedzcie jak najszybciej i skutecznie pozbyć się nornic??dają mi popalić..
    • ewa553 Re: nornice !! 15.05.06, 20:06
      stalam dzisiaj ze 20 min wlewajac ze szlaucha wode do nory. nie udalo mi sie
      jej zalac. zmeczylam sie i poddalam....
      • kodii1 Re: nornice !! 15.05.06, 20:14
        też to kiedyś przerabiałem---i---szkoda wody.
    • lamia68 Re: nornice !! 15.05.06, 22:20
      Może wypróbuj to :
      kilka ząbków czosnku, pokrojoną drobno cebulę zalewamy gorącą wodą, odstawiamy
      na kilka godzin. Potem rozdzieńczmy z wodą , mniej więcej 1:2 ( ja nie żałuę) i
      ten płyn wlewany do dziur i w ogóle lejemy miejsce gdzi nornice sie panoszą.
      Może u Ciebie to podziała.
    • iskraja Re: nornice !! 15.05.06, 22:34
      Ja wyprobowalam proste urzadzenie: rurka PCV z dwiema klapkami metalowymi,
      ktore otwieraja sie tylko do srodaka (kupilam w ogrodniczym).Zlapalam bestie.
      • malaga1234 Re: nornice !! 16.05.06, 21:29
        Ja nornice wykurzam karbidem i krety też.Do kupienia w centrach ogrodniczych.
        • kodii1 Re: nornice !! 17.05.06, 20:37
          a powiedz mi w jaki sposób używasz tego karbidu??
          • malaga1234 Re: nornice !! 17.05.06, 22:04
            Odkrywam dziurę nornicy lub kreta i do środka dość głęboko wkładam 3 grudki
            karbidu,wlewam ok 1 litra wody lub trochę mniej i szybko zasypuję ziemią.Dym
            leci więc trzeba szybko zasypać.Po kretach nie ma śladu/poszły na pole/ a z
            nornicami walczę dalej, bo mam zorane pół działki, a nie miałam wystarczającej
            ilości karbidu /2 puszki miałam/żeby wykurzyć wszystkie.Powodzenia!
            • basia961 Re: nornice !! 18.05.06, 03:12
              Krwiożercze z was bestie :)))
              Karbidu komentować nie będę,powiem tylko, że nie mam zwyczaju zabijać
              wszystkiego co mi przeszkadza.
              Sposób z wodą jest bezsensowny. Jeśli lanie wody miałoby pomóc to wystarczyłoby
              spokojnie poczekać na deszcz. Korytarze są tak zbudowane że woda ich nie zaleje.
              Niszczenie korytarzy i kopców też nie ma sensu - zniszczone części są
              błyskawicznie odbudowywane. Zamiast jednego kopca pojawia się kilka.
              Pułapki owszem, pamietać jednak trzeba że kret jest zwierzakiem terytorialnym i
              będzie chciał wrócić. Złapanego trzeba wynieść daleko tak żeby wracać musiał
              przez terytorium innego kreta. Jeśli w walce pomiędzy kretami wygra "obcy" to
              "nasz" zajmie jego terytorium albo wróci na swoje, jeśli nasz to sprawa sama się
              rozwiąże. Tyle że zamiast "własnego" kreta możemy mieć tego "obcego" jeśli walka
              nie będzie do "krwi ostatniej".
              Najlepszym sposobem na "ryjaki" jest łowny kot.
              • mirzan Re: nornice !! 18.05.06, 05:01

                > Najlepszym sposobem na "ryjaki" jest łowny kot.

                Koty nie jedzą kretów.Jeśli kret da się złapać, to przypadek.W sprzeaży
                są środki do zwalczania kretów,wypróbowałem, skuteczne.Żadne zalewanie ani
                odławianie nie zlikwiduje szkodników, bo wystepują w dużych ilościach.
                Karbid odstrasza krety, ale na krótko.Robią nowe tunele, zamiast używać
                zagazowanych.
                A na nornice środek przeciwko nornicom dostępny w każdym sklepie ogrodniczym.
                • basia961 Re: nornice !! 18.05.06, 06:21
                  Moze moja kocica łapie przypadkiem ale skutecznie. Co złapie przynosi mi w
                  charakterze prezentu na taras. I czeka ma pochwałę.
                  • mirzan Re: nornice !! 18.05.06, 07:30
                    To znaczy,że kot jest w dobrej kondycji, zdrowy i najedzony.Ale i tak nie
                    rozwiąże problemu z nornicami, one mnożą się szybciej niż kot łowi.
                    Gdzie są krety, tam będą nornice, bo wykorzystują krecie tunele.
                    • basia961 Re: nornice !! 18.05.06, 08:35
                      Nie umniejszaj zasług mojej kocicy :)))
                      • agaaah Re: nornice !! 18.05.06, 13:47

                        Basiu, moja kocica robi to samo, ostatnio przyniosła nietoperza za co akurat
                        jej się dostało..
                        Ja też używam pułapki na krety, potem wynoszę je daleko w las i mam spokój. Jak
                        tylko są nowe kopce to 'poluję'..nie dałabym rady ich zabijać..

                        pzdr,

                        Aga
                        • basia961 Re: nornice !! 18.05.06, 17:20
                          Tylko nie rozgrzebuj wszystkich kopców. Zostawiaj te w mało widocznych
                          miejscach. Jeśli rozgrzebiesz wszystkie kret nakopie nowe w zdecydowanie
                          większej ilosci. Nikt nie lubi jak mu dom niszczą :)))
                • asiaczek222 Re: nornice !! 22.06.06, 14:14
                  Mówicie, że koty są nieskuteczne? Mogę komuś wypożyczyć mojego psa:) Bestia
                  skutecznie rozprawia się z kretami, więc na swojej działce mam już z nimi
                  spokój.
              • malaga1234 Re: nornice !! 18.05.06, 18:19
                Latwo mówić o kotkach lub pieskach, które to przepędzają nieproszonych
                futerkowców.Widocznie nie macie dzieci alergików odczulanych całymi
                latami.Piesek lub kotek "zamordowałby"mi dziecko w 2 tygodnie.
                • kodii1 Re: nornice !! 18.05.06, 19:58
                  kotka nie mogę mieć bo mam psa ale ten pewnie szybciej konia by złapał niż
                  nornice...a tak mi już te krety i nornice dopiekły że jak mi nerw puści to
                  zagazuję chyba karbidem cały plac..a do jakiej głębokości w ziemi to paskudztwo
                  się dokopuje???
                  • malaga1234 Re: nornice !! 19.05.06, 08:41
                    Płytko .
                    • horpyna4 Re: nornice !! 19.05.06, 10:39
                      Nornice miewają tak płytkie tunele, że często ziemia nad nimi jest naruszona i
                      widać, jaki mają przebieg.
                      • malgoska13 Re: nornice !! 20.05.06, 10:38
                        kurcze, też mam u siebie kilka dziurek 'nornicowych' ale jakoś mi ich szkoda....
                        widziałam kiedyś taką goniącą po polach i fajna była....
                        a co one jedzą z cebulek, bardzo niszczą rośliny?
                        • horpyna4 Re: nornice !! 20.05.06, 10:52
                          Żrą cebulki i podgryzają korzenie co smaczniejszych drzewek. Cebulki warto
                          zabezpieczać, np. sadząc w koszyczkach ewentualnie malując czymś niestrawnym.
                          • venus22 Re: nornice !! 21.05.06, 10:07
                            moja kolezanka ktora wlasnie nasadzila swieze kwiaty i krzewy, po skonczonej
                            uczciwej robocie postawila w ogrodku krzeselko, stoliczek i przy kawce ogladala
                            z przyjemnoscia owoce swej pracy. az tu pewnego dnia.. patrzy.. a mlody
                            krzaczek bzu zaczyna sie trzasc trzasc i w koncu przewracac na jej oczach! za
                            chwile jakis kwiatek za chwile nastepny! :) w koncu przyuwazyla jakies futrzane
                            malesntwo z ogonkiem. blysnelo i zniklo pod ziemia..
                            podejrzewamy ze wlasnie nornica.
                            jaki wniosek z tego?
                            zycie to nie jest bajka...


                            Venus
                            • zastepowa Re: nowy sposób ????? 03.06.06, 22:44
                              Moja Wandeczka kupiła na giełdzie kwiatowej na Balicach - cud roślinkę
                              sprowadzoną z Francji.
                              Ponoć w promieniu 10 m mysiory maja znikać.
                              Sadzonka dosyć droga 20 zetów.
                              "pachnie" nieciekawie, czy ktoś ją zna.
                              img458.imageshack.us/my.php?image=coto4tu.jpg
                              Czy to jest bylina, czy może zostać na zimę w gruncie ?
                              Kwiaty ładne, zobaczymy czy skuteczna.
                              • mirzan Re: nowy sposób ????? 04.06.06, 07:06
                                Jest to Incarvillea, przypuszczam,że arguta.Bardzo ładna bylina, nie ma nic
                                wspólnego z nornicami.Na zimę ją okryj.Nie zapomnij zebrać nasion.Jeśli to
                                arguta, ma duże szanse nie przeżyć zimy,jeśli I.delavai, przezimuje.
                                Nasiona sieje się wiosną, powinna zakwitnąć w tym samym roku.
                                • horpyna4 Re: nowy sposób ????? 04.06.06, 09:02
                                  Mnie to wygląda na inkarwillę Delaway'a. Ale i tak w naszym klimacie jest dość
                                  kapryśna. Poza tym ma duże wymagania odnośnie gleby. Gleba powinna być żyzna,
                                  próchniczna i wapienna, wilgotna, ale nie podmokła, przepuszczalna, ale nie
                                  piaszczysta. Rozmnaża się wyłącznie z nasion (ma gruby, marchwiowaty korzeń,
                                  nie można jej więc dzielić).
                                  • zastepowa Re: nowy sposób ????? 04.06.06, 09:15
                                    piękne dzięki,
                                    Wandzia będzie zbierać nasionka jak nie zapomni.
                                • zyga5 Re: nowy sposób ????? 04.06.06, 10:21
                                  Właśnie jej zbytnio nie okryłem,bo po kwitnieniu powoli zaczynała spoczywać i
                                  na jesień nie było jej widać.Więc przy tylu roślinkach gdzieś umknęły mojej
                                  uwadze na zawsze.Były trzy a została jedna.Ale nasionka zebrałem ale jeszcze nie
                                  siałem.
                                  • zyga5 Re: nowy sposób ????? 04.06.06, 10:31
                                    Dotyczyło to oczywiście incarvillea.

                                    A teraz coś innego.
                                    U mnie nadal nie ma żadnego kreta ani jakiejś tam norniczki.MOże to jest
                                    spowodowane tymi roślinkami co są tu na zdjęciu.Dodładnej nazwy ich nie znam ale
                                    mają coś z wilczomleczów.W pierwszym roku rosną gdzieś do 60 -80 cm.Listki
                                    ułożone w czterech rzędach jeden pod drugim.Zimują w gruncie i następnego roku
                                    kwitną tworząc taki spory baldach.Nasionka dojrzewają i pstrykają dość
                                    daleko.Samo się rozsiewa.Mnie osobiście najbardziej podoba sie to w pierwszym
                                    roku uprawy.Takie sosenki.POdobno właśnie to odstrasza te myszory.Po ugryzieniu
                                    lub przecięciu rośliny czy korzenia wydobywa się taki mleczny płyn.Podobno
                                    trujący.Jak do tej pory nie zginęła mi żadna roślinka,ani cebulka.
                                    Co Wy na to?
                                    Są tu na zdjęciu z ub.roku.

                                    img116.imageshack.us/img116/6870/hpim34911ok.jpg
                                    • horpyna4 Re: nowy sposób ????? 04.06.06, 11:02
                                      Pisałam już o tym, chyba na forum zdjęciowym, bo ktoś się zachwycił dziko
                                      rosnącym wilczomleczem. Ale ogólnie przeważało chyba zdanie, że za bardzo
                                      zachwaści ogród. Jest na to metoda skuteczna, zwłaszcza w przypadku bylinowych
                                      wilczomleczów - obcinanie (przynajmniej większości) przekwitających
                                      kwiatostanów. Czy Twój to wilczomlecz sosnka (euphorbia cyparissias)? A jeżeli
                                      inny, to jaki? Bo chyba wszystkie wilczomlecze mogą być w jakimś stopniu
                                      skuteczne, ale na pewno w niejednakowym.
                                    • mirzan Re: nowy sposób ????? 04.06.06, 13:46


                                      > Co Wy na to?
                                      > Są tu na zdjęciu z ub.roku.


                                      Jest to Euphorbia lathyrus.Gryzonie nie zwracają na niego uwagi.Kiedyś sadząc
                                      lilie, układałem w bruzdy posiekany wilczomlecz.Nic nie pomagało.Gałązką
                                      wilczomlecza zatkałem nową dziurę po nornicy i pobiegłem po tabletki gazujące.
                                      Zanim wróciłem po paru minutach, wilczomlecz był zjedzony.
                                      • zyga5 Re: nowy sposób ????? 04.06.06, 15:06
                                        Tak Mirzanie masz to jest ta roślinka co napisałeś.I faktycznie tak to robię
                                        przed nadmiernym rozsiewem.Zostawiam jeden taki badylek do kwitnięcia a
                                        pozostałe obrywam lub wyrywam,bo jest sporo młodych.A młode maleńkie przesadzam
                                        do doniczek a potem układam kompozycje na dany rok.
                                        Dzięki za identyfikacje. Ale norniczek tak czy tak brak.
                                      • horpyna4 Re: nowy sposób ????? 04.06.06, 15:09
                                        Kurczę, a może te współczesne nornice, to jakieś mutanty? Nic im nie szkodzi,
                                        wszystko przeżyją. Chyba zacznę doceniać moją glinę, bo ani kret, ani nornica
                                        nie są w stanie się tu wprowadzić.
                                        • mirzan Re: nowy sposób ????? 04.06.06, 19:13
                                          Ja mam glinę w ogrodzie, taką,że latem,dołek wielkosci wiadra kopię dwa dni.
                                          Krety kopią bez problemu, nornice buszują w krecich tunelach i nic nie jest
                                          w stanie zawalić takich lochów.
                                          Zlikwidowanie kolonii nornic trwa ok 2 tygodni,przy pomocy dostępnych srodków.
                                          Przy pierwszych śladach kopania zaczynaj akcję odwetową, bo za miesiąc jest już
                                          za późno,nie obejdzie sie bez strat.
                                          • bebeka Re: nowy sposób ????? 22.06.06, 22:16
                                            Moja znajoma stosuje nastepujaca metode:
                                            wbija w ziemie metalowy pret (okolo 0,5 cm grubosci) i wiesza na nim odwrocona
                                            do gory aluminiowa puszke po coli, piwie czy jakims napoju. Wiatr powoduje, ze
                                            puszka uderza o pret, drgania przenosza sie po nim w ziemie i to podobno
                                            odstrasza krety i nornice.
                                            Twierdzi, ze jest to skuteczne. A czy ktos z Was probowal czegos podobnego?
                                            • mirzan Re: nowy sposób ????? 23.06.06, 06:31

                                              > Twierdzi, ze jest to skuteczne. A czy ktos z Was probowal czegos podobnego?

                                              Mam w kilku miejscach wbite takie pręty,abym nie zniszczył roślin
                                              przeciąganym wężem do wody.Na prętach są butelki po wodzie, jako zabezpieczenie
                                              bo przypadkowo można się przebić takim urządzeniem.Butelki telepią, a krety
                                              i inne osoby nic sobie z tego nie robią.
                                              • ewa773 Re: nowy sposób ????? 30.06.06, 17:27
                                                nARESZCIE SWOJĄ WYKOPAŁAM, tzn mój mąż ją upolował

                                                jednym słowem tylko wytrwałość, bo mnie nerwy puszczały i już chciałam jej
                                                ogródek zostawić

                                                pozdrawiam wytrwałych i zniecierpliwionych
                                                Ewa
    • cereusfoto Re: nornice !! 26.06.06, 09:57
      A co sądzicie o świecach dymnych, które są dostępne w handlu? Czy ktoś z Was
      stosował coś takiego? Jeśli tak to z jakim skutkiem?
      • smok441 Re: nornice !! 30.06.06, 22:41
        juz pisałem raz i powtarzam zwalczyłem wszystkie nornice świecami dymnymi 5
        sztuk za 17 zł z fosforkiem wapnia i czysciutko w parku
Inne wątki na temat:
Pełna wersja