acaena
24.05.06, 19:12
podejrzewam jakiegoś grzyba, bo żadnych szkodników na porażonych pędach nie
znalazłam. Zamieranie postępuje od wierzchołka, liście i pączki kwiatowe tak
jakby "kurczą się" i brązowieją... Co to może być? W poprzednich latach
miałam już mączniaka i plamistość, i rdzę, ale takiego czegoś jeszcze nie. I
pomyśleć, że to ponoć odporna na choroby odmiana, Scheewitchen... Inne
odmiany, które kompletnie przegrywały walkę z grzybami, już usunęłam (((: Co
to, zagłebie grzybowe jakieś???