jak obciac kwiaty lilakowi? zdurnialam juz :(((

09.06.06, 11:41
sluchajcie, w zeszlym roku obciachalam na czuja, to co przekwitlo. W tym roku
- jeden wielki bukiet i teraz reka mi zadrzala... jest galazka z niej
wyrastaja trzy drobne - kazda zakonczona kwiatem, lisci brak, gdzies nizej
powiedzmy trzy wezly. I co ciac az do lisciowej galazki? obciac kwiaty osobno
czyli zostaje patyk rozgaleziony na koncu??! ja chce za rok tak obficie
kwitnacy bez jak mialam teraz.. juz sobie obiecalam notowac... ico?!! :))
    • nassin Re: jak obciac kwiaty lilakowi? zdurnialam juz :( 03.07.06, 13:35
      To juz ostatnie momenty na ocięcie lilaka. W jednym z programów tv pokazali
      drastycznie cięcie lilaka - zostały jedynie gołe badyle wyskosci 1,5m -
      zapewniali, że odrośnie i w przyszłym roku będzie kwitł. Bez związuje
      przyszłoroczne kwiaty w juz w sierpniu tego roku. Do tego czasu musi jeszcze
      zdążyć odtworzyć pędy. W ubiegłym roku nieświadomie przyciełam mojego lilaka,
      który nie zakwitł - byłam na niego wkurzona - no i "zrozumiał", w tym roku
      kwitł przepięknie, zamierzam powtórzyc zabieg w ciagu najbliższych dni =-
      oczywiście z umiarem. Myślę, że rowniez możesz obciąć swojego lilaka i
      odmłodzić go nieco, ale jak najszybciej...
    • jerzy.wozniak Re: jak obciac kwiaty lilakowi? zdurnialam juz :( 04.07.06, 06:44
      Po prosty jeśli nie chcesz go drastycznie skrócić, (co można zrobić jedynie
      zaraz po przekwitnięciu kwiatów a nie jak pokazano w durnym programie „łkają w
      ogrodzie” teraz) wystarczy po prostu obciąć przekwitłe kwiatostany co można
      zrobić bez żadnych reguł, nie ma znaczenia gdzie przytniesz gałązki choć
      oczywiście najlepiej jeśli będzie to nad gałązką boczną lub pąkiem skierowanym
      na zewnątrz krzewu.
      Jurek
      • nassin A fe, Panie Jerzy... 05.07.06, 07:42
        Jestem bardzo zawiedziona Pana odpowiedzią... Po specjaliście spodziewałabym
        się rzeczowej informacji, a nie komentarza w stylu plebejskim. Program o którym
        Pan tak kategorycznie się wyraził jest oglądany przez rzeszę ludzi - czy epitet
        którego Pan użył odnosi sie także do nich? A fe, Panie Jerzy...
        • nnike Re: A fe, Panie Jerzy... 05.07.06, 08:06
          nassin napisał:

          > Jestem bardzo zawiedziona Pana odpowiedzią... Po specjaliście spodziewałabym
          > się rzeczowej informacji, a nie komentarza w stylu plebejskim. Program o
          którym Pan tak kategorycznie się wyraził jest oglądany przez rzeszę ludzi...

          Tym bardziej powinien podawać prawidłowe informacje, a nie wprowadzać te rzesze
          ludzi w błąd.
          Powinnaś podziękować Ekspertowi i Twój lilak też ;)
          • nassin Nnike, 06.07.06, 07:35
            mój lilak czuje się rewelacyjnie, osobiście przycinałam go w ubiegłym roku i to
            nie tuż po kwitnieniu i jakoś zakwitł w tym roku bardziej obficie niż
            wcześniej... Zatem w tym programie to też mają rację i nie wprowadzają ludzi w
            błąd. Moim zdaniem sformułowanie dotyczące programu było bardzo nie w porządku
            i tyle...
Pełna wersja