katalpa

10.06.06, 21:51
dlaczeg nie zakwitła do tej pory ma około6 lat,ras próbowała wypuscic kila
małych kwiatków ale strąków nie było.
czy dlatego ze jest w sasiedztwie orzecha
czy mozna ją teraz przesadzić
    • horpyna4 Re: katalpa 10.06.06, 22:19
      Katalpa nie lubi przesadzania. A teraz to w ogóle nie jest właściwy termin.
      Nie wiem, czy szkodzi jej sąsiedztwo orzecha, może ktoś inny coś wie. Ale czy
      przypadkiem nie podmarzła trochę ostatniej zimy? Bo jeżeli nie za mocno zmarzła,
      to może być trochę cherlawa. A może ją przycinałaś? Katalpy tego nie lubią.
      • heart_of_ice Re: katalpa 10.06.06, 22:27
        a co to jest "sasiedztwo"?
        orzech rzeczywiscie jest slabym sasiadem, w obrebie jego systemu korzeniowego
        wszystko slabo rosnie, wiec moze faktycznie ma wplyw na kwitnienie...

        Pauli
        --
        bywam na Łysej Górze:)
      • helena_50 Re: katalpa 11.06.06, 10:36
        dlaczego orzech włoski w ogrodzie to chwast,prosze uzasadnic swoją wypowiedz
        • szadoka Re: katalpa 13.06.06, 09:21
          bo nic pod nim nie rosnie, jest problem z liscmi (kompostowac ich nie mozna),
          smieci makabrycznie i rosnie ogromne.
    • jerzy.wozniak Re: katalpa 11.06.06, 08:21
      To dwie przyczyny raz mroźna zima, dwa sąsiedztwo orzecha. Z przesadzaniem
      poczekaj do jesieni (wczesnej), zaś orzech włoski wywal z ogrodu jak
      najszybciej to chwast nie drzewo.
      Jurek
      • kaarmelka Re: katalpa 11.06.06, 23:18

        A moja katalpa przymarzła i ma liście tylko na końcach gałęzi (no i kilka "po
        drodze"). Czy będzie z niej coś w przyszłym roku? Ma szansę całkowicie odbić?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja