ratunku - fuksja mi pada!!!!!

11.07.06, 12:48
Półtora miesiąca temu kupiłam fuksję i początkowo wszystko było ok. Dałam
dobrej ziemi, po miesiącu zaczęłam nawozić. Kwitła pięknie, ale pojawiły się
w środku rośliny liście żółte w zielone plamy. Na plamach od spodu liść był
jakby cieńszy. Oglądałam dokładnie, ale nie dopatrzyłam się żadnych
szkodników. Fuksja wisi w półcieniu, więc to chyba nie przez nadmiar słońca?!
Niestety, od kilkunastu dni ilość zainfekowanych (?) liści gwałtownie się
zwiększyła i opadają one w tempie zastraszającym. Może ktoś wie, co by to
mogło być? Czy da się uratować kwiat? Ja profilaktycznie pobrałam już
sadzonki, ale jeśli to jakiś wirus, to nie wiem, czy ewentualne nowe rośliny
też mi nie padną. Proszę o radę!
    • jokaer link 11.07.06, 13:01
      może tu cos znajdziesz, ja też miałam zawsze fuksje, w tym roku nie bo
      przemarzły mi w piwnicy, ale b.je lubię;
      z doswiadczenia wiem , że są lata, że nic im się nie dzieje i nic im nie szkodzi
      a nie raz to byle co

      fuksje.webpark.pl/
    • nassin Re: ratunku - fuksja mi pada!!!!! 11.07.06, 14:19
      Moje fuksje najczęsciej są atakowane przez mączlika szkarniowego i przędziorka.
      Ten drugi jest trudniejszy do zauważenia - na spodniej stronie liści mini
      robalki - bardzo małe, ale tworzą charakterystyczną pajęczynkę. Z reguły dwu
      lub trzykrotnie opryskuję i problem znika. Pozdrawiam
      • mia72 Re: ratunku - fuksja mi pada!!!!! 11.07.06, 16:45
        Ale na mojej fuksji nic takiego nie żeruje - żadnych pajęczynek, mączlika znam,
        ale też go nie zauważyłam. Zajrzę na stronę, którą linkuje jokaer, moze coś mi
        się w głowie rozjaśni.
        • mia72 Re: ratunku - fuksja mi pada!!!!! 11.07.06, 16:49
          No i zajrzałam, ale żadne z objawów chorób czy działalności szkodników nie
          pasują:(. W tym roku jakiś pech fuksjowy mnie prześladuje - miałam już istne
          giganty, ale wymarzły na strychu, a teraz ta dziwna choroba.
          • nassin Re: ratunku - fuksja mi pada!!!!! 12.07.06, 07:51
            A może wzięła ją jakaś zgnilizna korzeni - zdarzyło mi się coś takiego. Z tego
            co powiedział mi ogrodnik trzeba uważać na temperaturę wody którą podlewa się
            rośliny, powinna mieć temperature pokojową (cokolwiek to znaczy). A może
            zdarzyło Ci się przelać roślinkę? Jeśli ziemia w doniczce jest wiecznie
            wilgotna mimo tej wielkiej "suszy" to raczej jest cos z korzeniami fuksji. No i
            może to byc jak pisze "Hanka31" choroba grzybowa lub bakteryjna - może jakaś
            zaraza jak u pelargonii. Nie chcę Cie martwic, ale wtedy roślina może być nie
            do uratowania. Możesz spróbować jakis środków przeciwko zarazom. Przydałby się
            ekspert z prawdziwego zdarzenia! Może spróbój wziąć listek do ogrodnika albo
            sprzedawcy-fachowca w sklepie?
    • hanka31 Re: ratunku - fuksja mi pada!!!!! 11.07.06, 23:44
      Według mnie to choroba grzybowa mialam tak w ubiegłym roku z fuksjami. Liście
      zólkły i opadały same badyle zostały na koncu gdzie nie gdzie z kwiatami. W tym
      roku opryskałam profilaktycznie na poczatku sezonu i jakies 3 tygodnie temu
      srodkiem grzybobójczym i wszystko jest ok. Okazy zdrowia.
    • rakovnik Re: ratunku - fuksja mi pada!!!!! 12.07.06, 09:14
      Może tutaj:
      forumogrodnicze.info/viewtopic.php?t=121&sid=00b839eab7f6dc61da25f46e43d26eed
      • mia72 Re: ratunku - fuksja mi pada!!!!! 12.07.06, 16:15
        Bardzo dziękuję za linka do tego forum. Co prawda tam był opisany troche inny
        problem, ale samo forum jako takie bardzo interesujące:).
        Boję się, ze to faktycznie jakiś grzyb. Nie wiem, czy spryskanie w tym momencie
        coś da - tzn., czy już nie jest za późno. Tak, jak pisałam wcześniej, nigdy nie
        miałąm tego typu problemów z fuksjami, a hoduję je już ok. 10 lat. Zaczynam
        podejrzewać, że zakupiłam już zarażoną:(((.
        A co do wody - zawsze podlewam odstaną z nawozem Plantpol i aż dotąd było
        wszystko ok.
        • nassin Re: ratunku - fuksja mi pada!!!!! 13.07.06, 13:07
          Jeśli woda jest odstana to winno byc ok, bo temperature ma w porządku. Może to
          faktycznie grzyb? Jeśli uda Ci się uratowac fuksję podziel się wiadomościami.
          Życzę powodzenia.
    • hanka31 Re: ratunku - fuksja mi pada!!!!! 13.07.06, 13:59
      Mia u mnie byłó podobnie, hoduje kilkanascie lat fuksje a to choróbsko dopadło
      moje fuksje po raz pierwszy w ubiegłym roku. Przed schowaniem do piwnicy
      skróciłam je o 1/3 i spryskalam srodkiem grzybobójczym. Na wiosne po
      wystawieniu na dwór czyli na poczatku maja opryskałam jeszcze raz, na koniec
      czerca powtórzyłam oprysk. Ale o jednej fuksji białoróżowej zapomniałam /stała
      wysoko na skrzynce elektrycznej/ i wyobraz sobie ze liscie juz zaczynają od
      srodka zólknąc i opadac a pryskane ok. Czekam tearz na spadek temperatury i
      prysne Euparenem multi wszstkie rosliny łącznie z azaliami, peoniami itp
      Opryskaj koniecznie gwarantuje ze wyrosna nowe listki.
      • mia72 Re: ratunku - fuksja mi pada!!!!! 13.07.06, 15:57
        Jutro spróbuję dostać ten Euparen w ogrodniczym. A dlaczego trzeba czekać na
        chłodniejszy dzień? To już chyba prędzej wieczorem, bo na chłody na razie nie
        ma co liczyć...
        • nassin Re: ratunku - fuksja mi pada!!!!! 14.07.06, 08:06
          Wieczorem też można opryskiwac rośliny, ale następnego dnia najlepiej nie
          wystawiaj ich na słońce - zeby nie "poparzyło" liści - zostaw w cieniu.
          Najlepiej jest robić oprysk własnie chłodniejszego dnia, gdy nie ma palącego
          słońca, ale na to się nie zanosi, a roslinka marnieje. No i oczywiście nie może
          byc deszczu, bo spłucze środek - jeśli fuksje są na podwórku. Moje kwiaty są na
          wschodnio- południowym balkonie i pryskam wieczorem, nie mam mozliwości
          schowania ich do cienia więc czasami zdarzy się, że są nieco oparzone - dlatego
          polecam ostrożność wobec słońca. Pozdrawiam
    • hibiskus76 Re: ratunku - fuksja mi pada!!!!! 18.08.06, 20:44
      a mnie zaczyna kwitnac dopiero teraz ... gdzie popełniłam błąd ?
      • mia72 Re: ratunku - fuksja mi pada!!!!! 19.08.06, 16:41
        Może za mało światła? Fuksje co prawda nie lubią "patelni", ale głęboki cień
        może spowodować brak kwiatów. Albo ciągłe uszczykiwanie pędów (robię tak na
        wiosnę, żeby fuksja się rozkrzewiła, ale przestaję pod koniec maja).
        A co do mojej fuksji - po opryskaniu ma się ok.
        • mia72 Re: ratunku - fuksja mi pada!!!!! 19.08.06, 16:42
          Oczywiście dzięki wielkie za poradę:)))))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja