co do donicy? Proszę o radę.

13.08.06, 18:39
W donicy dość płaskiej marmurowej , ale z dziurkami do odpływu miałam na
cmentarzu posadzony jałowiec płożący. Przez rok był ładny zielony , teraz
nagle całkowicie usechł. Musiałam go wyrzucić. Proszę o radę co można
posadzić do donicy ,żeby przez kilka lat było zielone i ładnie rosło. Bardzo
podoba mi się Irga, ale nie znam się i nie chcę znów zrobić krzywdy roślince.
Dziękuję.
    • turystkazkrakowa Re: co do donicy? Proszę o radę. 15.08.06, 17:17
      Proszę o pomoc.Napewno Państwo znający sie na roślinach macie jakiś pomysł.
      Dziękuję.
      • turystkazkrakowa Re: co do donicy? Proszę o radę. 18.08.06, 07:04
        Bardzo dzękuję za pomoc.Sprobuję z rozchodnikiem , może się uda. Pozdrawiam
        • horpyna4 Re: co do donicy? Proszę o radę. 18.08.06, 12:50
          Jeżeli ma być to okazałe, to rozejrzyj się za gatunkami wysokimi, jak sedum
          spectabile lub sedum populifolium. Istnieją też odmiany o barwnych i
          wzorzystych liściach. Potem możesz dosadzać niższe, zwracaj też uwagę na kolory
          liści. Z rozchodników można stworzyć piękną kompozycję, barwną nawet poza
          okresami kwitnienia.
    • nassin Re: co do donicy? Proszę o radę. 16.08.06, 08:44
      Marmurowa donica, na dokładkę płaska, stanowi pewien problem w utrzymaniu
      roślin - kamien nagrzewa się w czasie upału, a pojemność donicy nie zapewnia
      roślinie wystarczającej ilości wody - należałoby ja uzupełniać co 2-3 dni góra
      w czasie upałów. Właśnie te dwa czynniki: gorąco i brak wody spowodowały pewnie
      zniszczenie jałowca. Problem taki rozwiązaliśmy w ten sposób, że donicę
      pozbawiliśmy dna (lub przynajmniej części dna) po to, aby roślina mogła
      zakorzenić się w typowej gruntowej ziemi - jest ją znacznie łatwiej utrzymać. W
      zasadzie każda roślina w czasie takich upałów jakie były bez regularnego
      podlewania nie ma szans na przeżycie w typowej donicy - tak jałowiec, jak
      również irga. Najlepszym wyjściem byłoby pozbawienie donicy dna przynajmniej w
      części - roslina pozornie rośnie w donicy, a korzonki ma w gruncie. Pozdrawiam
      • turystkazkrakowa Re: co do donicy? Proszę o radę. 16.08.06, 10:40
        Dziękuję. To no to mam wielki problem, ponieważ donica zamontowana jest na
        płycie granitowej. Rozumiem ,że musze sadzić roślinki jednoroczne i często
        podlewać. A właśnie tego chciałam uniknąc, bo nie jestem w stanie bywać tam co
        dwa , trzy dni.
        • skajan Re: co do donicy? Proszę o radę. 16.08.06, 10:59
          Taka marmurowa,na dodatek płytka donnica, to nie tylko problem w czasie upalnego
          lata, ale również ostrej zimy. Ziemia w niej przemarza do dna. Jeżeli będzie
          bardzo mokra i nastaną nagle duże mrozy, może nawet pęknąć.Rośliny raczej są bez
          szans na przezimowanie w takiej sytuacji. Spróbowałbym wrzośce, są odporne na
          przesuszenie, ale wątpnie, żeby przezimowały, szczególnie po deszczowej jesieni.
          Raczej jesteś skazana na rośliny jednoroczne.
          • horpyna4 Re: co do donicy? Proszę o radę. 16.08.06, 11:38
            Niekoniecznie. Większość rozchodników przeżywa w donicach nawet nie podlewanych
            i bez dziurek. Możesz zrobić kompozycję z różnych rozchodników, od wysokich
            poprzez średnie do zwisających. Rozchodniki mają różne kształty i kolory liści
            (zielone, brązowawe, szare i żółte), a także różne kolory kwiatów (biały, żółte
            i różowe w rozmaitych odcieniach).
            Z przodu możesz uzupełnić kompozycję rojnikami, które przecież w naturze żyją w
            małych i płytkich zagłębieniach skalnych. Niektóre rozchodniki zresztą też.
            • nassin Re: co do donicy? Proszę o radę. 16.08.06, 11:53
              No właśnie, rozchodniki to dobry pomysł, nawet suszę potrafią przetrwać, a
              nawet gdyby nieco sie podsuszyły to świetnie się regenerują. Pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja