Horpyno, czy dereń brudzi?

02.09.06, 21:36
tzn czy zachwalane przez Ciebie owoce nie są kłopotliwe i nie spadają na glebę
zostawiając pod drzewkiem owocową maź?
    • horpyna4 Re: Horpyno, czy dereń brudzi? 02.09.06, 23:38
      Owszem, spadają, ale można je zbierać, zanim będą rozciapciane. Te spadające są
      mocno dojrzałe, trudno usunąć z nich pestki bez rozwalenia, czyli nie nadają się
      na konfitury. Ale za to są świetne na nalewki.
      U mnie przeważnie zostawało trochę na ziemi, ale jakoś mazi dużo nie było.
      Myślę, że nie należy sadzić derenia jadalnego przy tarasie wyłożonym białymi
      kafelkami, bo wtedy może być kłopotliwy.
      • mali_na Re: Horpyno, czy dereń brudzi? 03.09.06, 15:14
        Dziękuję za odpowiedź. Niestety te owoce to problem:0
        Ostatnio mało życia nie straciłam na rozchlapcianych jabłkach które już zgniłe
        spadają. Mam też winogrono z którym jest inny kłopot:) Ptaki obgryzają owoce, a
        potem załatwiają się na fioletowo.Elewacja domu jest w fioletowe zacieki:D
        • horpyna4 Re: Horpyno, czy dereń brudzi? 03.09.06, 18:55
          No nie, dereń to nie jabłka, tylko malutkie czerwone śliweczki. Nie wyobrażam
          sobie poślizgu na gołej ziem, czy trawniku. A z tymi ptakami to niezły numer.
          U mnie z kolei ptaki są aktywne podczas ostrej zimy (kwiczoły i jemiołuszki),
          kiedy to dożywiają się jagodami berberysów, irgi i ogników. No i potem mam np.
          pod irgą las siewek berberysa.
          Rozumiem, że zastanawiasz się nad wymianą winogrona na odmianę o jasnych
          owocach? To byłoby jakieś rozwiązanie...
          • mali_na Re: Horpyno, czy dereń brudzi? 03.09.06, 22:26
            Winogrono jest bardzo wiekowe, choć odmiana marna bo bubki ma maleńkie, raczej
            na wino. Ale główny pień ma grubości ramienia. Już obok posadziłam nowe, podobno
            o smacznych owocach. Poczekam jak nowe dorośnie to wykarczuje stare, winorośl
            rozpostarta na pergoli i podporach cień zbawienny latem czyni:D
            Co do ptaków, to zasadziłam w tym roku dwa ogniki, czerwony i żółty. Ciekawe,
            czy ich owoce są dla ptaków jadalne?
            • horpyna4 Re: Horpyno, czy dereń brudzi? 04.09.06, 10:20
              A po co inaczej byłyby takie ładne, jak nie w celu roznoszenia nasion przez
              ptaki? W przyrodzie jest logika. Czy wiesz, że dla ptaków jadalne są owoce
              wawrzynka wilczełyko? A kilkanaście sztuk może uśmiercić dorosłego człowieka.
              Nie mówiąc już o owocach po prostu niejadalnych, czyli niesmacznych (lub lekko
              szkodliwych). Przyjrzyj się jak ptaki oskubują białe lub niebieskawe owocki
              derenia ozdobnego. Czy jakiekolwiek inne.
              • mali_na Re: Horpyno, czy dereń brudzi? 04.09.06, 19:52
                Czy to znaczy,że do fioletowych mazów na ścianie dołączą czerwone i żółte:D ?
                • horpyna4 Re: Horpyno, czy dereń brudzi? 04.09.06, 19:59
                  A wiesz, że to może byłaby ciekawa abstrakcja...
                  • mali_na Re: Horpyno, czy dereń brudzi? 04.09.06, 20:53
                    Hi,hi...ale tak poważnie kompinuję by ograniczać pracę w ogrodzie. Tak chcę dobrać
                    rośliny by były odporne i nie wymagały dużo pracy.A po ostatnim roku w którym
                    część roślin zmarzła, a część uschła mam okazję
Inne wątki na temat:
Pełna wersja