Zcięta wisienka odrasta???

17.09.06, 10:53
Witam
na wiosnę wisienka została zcięta na wysokośi około 10 cm nad ziemią , miało
jej nie być. korzeń jednak sobie tak siedział i w sierpniu z boku spod kory
wyszło kilka pędów z listkami . Obcięłam te cieńsze a zostawiłam jeden
najgrugszy. Teraz ma ze 30 cm i nadal rośnie.

Pytanie czy jest szansa, że będę miała nową wiśnię która będzie owocować? Jak
długo zanim będzie miała owoce?
    • eemka Re: Zcięta wisienka odrasta??? 18.09.06, 09:46
      nikt mi nie odpowie czy to będzie dzikus czy możliwe ze wisienka?
    • podyanty Re: Zcięta wisienka odrasta??? 18.09.06, 10:32
      A skad my mamy wiedziec czy ŚCIĘŁAŚ (docen moje poswiecenie w sprawie polskiej klawiatury) wisienke
      powyzej czy tez ponizej podkladki ???
      • eemka Re: Zcięta wisienka odrasta??? 18.09.06, 11:59
        Fajnie a ja mam wiedzieć co to jest podkładka :) jak działkę posiadam od maja.

        Widzę ze laicy tacy jak ja mają ciężko z uzyskaniem info
        pozdrawiam i dziękuję
        • horpyna4 Re: Zcięta wisienka odrasta??? 18.09.06, 13:04
          Eemka, drzewka owocowe są zazwyczaj szczepione na dziczce. Jeżeli złamał się
          pieniek, to poniżej miejsca szczepienia, bo takie miejsca są tuż pod koroną.
          Tak, że mogła pozostać sama dziczka i co najwyżej wyda jeszcze odrosty
          korzeniowe. Jeżeli jeszcze nie wyrzuciłaś tej odłamanej góry, to sprawdź, czy
          nie ma na niej śladu szczepienia. Wtedy wiesz na pewno.
          • eemka Re: Zcięta wisienka odrasta??? 18.09.06, 14:32
            dziękuję za informację teraz już jestem uświadomiona, tylko szkoda ze już góry
            nie mam, a z tych info wnioskuję ze jednak nici z wisienki, ponieważ pień który
            został wystaje ledwo ponad ziemię.
            Dziękuję i pozdrawiam
            • pomolog Re: Zcięta wisienka odrasta??? 18.09.06, 16:25
              Witaj, eemka!
              Wszystko wskazuje na to, że to co zostawiłaś to odrosty z podkładki (nie są to
              odrosty korzeniowe!). Jeżeli nawet owoce pojawią się to będą malutkie i
              gorzkawe. Radzę ci usunąć wszystko (razem z korzeniami) i posadzić nowe
              drzewko.
              Pozdrawiam serdecznie
            • tram_ktos Re: Zcięta wisienka odrasta??? 20.09.06, 22:22
              A jakie liście mają te odrosty? Popatrz. Wiśni czy np. niewiśniowe (wówczas to
              pewnie podkładka Antypka). Czasem, choć teraz rzadko, też się szczepi wiśnie na
              czereśni ptasiej. Wówczas liście podkładki to liście czereśni (większe niż
              liście wiśni).
          • tram_ktos Re: Zcięta wisienka odrasta??? 20.09.06, 22:19
            Jakoś ja się stykałem z wiśniami szczepionymi tuż nad powierzchnią ziemi.
        • tram_ktos Re: Zcięta wisienka odrasta??? 20.09.06, 22:18
          Podkładka to drzewko, które się ucina po to, by do niego przyłożyć i trwale
          zamocować gałązkę lub oczko (pąk) odmiany szlachetnej. Po pewnym czasie
          następuje zrośnięcie.
          Miejsce szczepienia, zwłaszcza w młodszym wieku można poznać np. po tym, że
          pieniek podkładki jest nieco grubszy od zaszczepionego pieńka odmiany
          szlachetnej. Często pieniek odmiany szlachetnej rośnie trochę z boku.
          • pomolog Re: Zcięta wisienka odrasta??? 20.09.06, 22:37
            Owszem, zgadzam się że wiśnie mogą być nisko szczepione, ale nie przy samej
            ziemi, poza tym drzewko pewnie choć troszkę urosło :). Inaczej wygląda też
            sprawa w przypadku wyłamania na tak niskiej wysokości - nawet jeżeli cudem
            zostałby element odmiany szlachetnej, to po krótkim czasie i tak rolę dominanta
            przejmie podkładka. Oczywiście nikt nie każe Ci usuwać drzewka od razu - możesz
            poczekać i zobaczyć co będzie dalej...
            Pozdrawiam
    • eemka Re: Zcięta wisienka odrasta??? 20.09.06, 22:56
      wczoraj oglądałam listki i miałam takie odczucie, ze to listki czeresni :) a
      dziś czytam na forum ze jest to możliwe :)
      Teraz ją jeszcze zostawię, a na wiosnę zdecyduję o jej losie
Inne wątki na temat:
Pełna wersja