calicarpa bodinierii

03.10.06, 11:13
proszę niech ktoś odpisze kto ma tę roślinę w ogrodzie,jak jest z nią zimą i
czy da się ją rozmnożyć z tych ślicznych fioletowych owoców?
    • brynia2 Re: calicarpa bodinierii 03.10.06, 11:30
      Nie mam dla Ciebie informacji niestety. To, o czym piszesz, to pewnie nowość.
      Ładna roślinka trzeba przyznać.
      PS. Mam dla Ciebie za to coś innego, ale to niespodzianka :)
      • horpyna4 Re: calicarpa bodinierii 03.10.06, 12:36
        Ano wcale nie taka nowość, skoro figuruje u mnie w książce sprzed ponad pół
        wieku. Callicarpa, po polsku poładnia, zimuje bez problemów w Polsce
        zachodniej. Podczas ostrych zim przemarza wprawdzie powyżej okrywy śniegowej,
        ale na wiosnę silnie odbija. Owoce dojrzewają w naszym klimacie, można więc
        rozmnażać przez siew. Wymaga gleby przepuszczalnej i żyznej oraz ciepłego,
        słonecznego miejsca.
        Poładnia Bodiniera (Callicarpa Bodinieri) pochodzi z Chin. Dorasta do 2 m.
        Wydaje mi się, że w środkowej Polsce można spróbować przezimować ją w gruncie
        pod przykryciem, przynajmniej dolnej części krzewu.
        • mali_na Re: calicarpa bodinierii 03.10.06, 16:12
          Kupiłam ją wiosną. Niestety nie wygląda zbyt dobrze, chyba coś się w nią wdało
          Listki są uschnięte i pozwijane. Dam jej szansę, może w przyszłym roku będzie
          silniejsza
          Ten rok nie był zbyt dobry dla roślin, przez suszę
          • mazumo Re: calicarpa bodinierii 03.10.06, 16:46
            a wiesz malino moja co teraz kupiłam też nie wygląda najlepiej tylko że wiem że
            ma przędziora ale już go potraktowałam odpowiednio,miała te extra fioletowe
            kuleczki i skoro horpyna napisała że rozmnaża się też z nasion to ja postaram
            się wyhodować z nasiona ,bryniu będziesz reflektowała jak uda się ją wyhodować?
            a co tam dla mnie masz?ciekawość mnie zjada.
            • brynia2 Re: calicarpa bodinierii 03.10.06, 19:03
              mazumo napisała:

              > .. horpyna napisała że rozmnaża się też z nasion to ja postaram
              > się wyhodować z nasiona ,

              Monia, doczytałam się w necie, że ona wymaga zapylenia krzyżowego, Ty pewnie
              wiesz o co chodzi:
              www.pinus.net.pl/opis.php?id=308
              > bryniu będziesz reflektowała jak uda się ją wyhodować?

              Z miłą chęcia :)

              > a co tam dla mnie masz?ciekawość mnie zjada.

              Nie mogę napisać, bo wtedy to nie będzie niespodzianka :)
Pełna wersja