majka307
26.10.06, 10:54
młoda roślina całe lato miałam z nią kłopoty-ciągle pojawiały się na niej w
okolicy łodygi pajęczyny i na końcówkach liści takie rude brudzące jak rdza
zbitki pajęczyn z odchodami. Zwalczałam tego szkodnika ( do końca nie wiem
jakiego bo go nie widać) co 2 tygodnie. Liście po tych zabiegach w większosci
opadały. Myslałam że sobie poradziłam a tu psiakrew znowu liście i łodyga w
pajęczynach. Co mam zrobić i jak tą roślinę przechować przez zimę. A może
jest na tyle zarażona że dać sobie spokój.Proszę poradzcie co mam robić. Czy
zawsze datury są takie kłopotliwe czy ja nie mam ręki