Dodaj do ulubionych

dostałam kosztorys prac w ogrodzie i się załamałam

08.11.06, 16:04
jakiś czas temu zleciłam profesjonalistom przygotowanie projektu mojego
niedużego ogrodu - szeregówka na działce 390 m2. Dodam że w ogrodzie mam kilka
ładnych drzewek i krzewów. Dziś dostałam kosztorys zaplanowanych prac i
upiekszenia ogrodu - rozpacz ponad 20.000 - za same rośliny prawie 6 tys.
Mówiłam że chce jeno troche urozmaicić ogród a tu państwo ogrodnicy zrobili z
tego poważny temat. Chyba przyjdzie mi zrezygnować z dalszych prac, a projekt
na pamiatke zachować...
Obserwuj wątek
    • kropka Re: dostałam kosztorys prac w ogrodzie i się zała 08.11.06, 16:52
      6 tys.??? A uprzedziłaś, że chodzi Ci o normalne, żywe rośliny, a nie ze złota?
      Zobacz co Ci pasuje z ich projektu, kup sama ziemię i roślinki, a kosztorys
      skopiuj w powiększeniu opraw i powieś na płocie, żeby wszyscy widzieli.
      Jak ktoś jest nieuczciwie zachłanny, to niech ma za swoje.
      Wiosną kupowałam krzaki na giełdzie kwiatowej i zapytałam sprzedawcę, czy nie
      ma jakiegoś chłopa, który by mi te krzaczory posadził. Facet przysłał syna,
      który za 50 zł dziennie wykonuje wszystkie prace ogrodnicze + np. ostrzy
      kosiarkę, pali śmieci itp. Chłopak pracuje od 8 rano do kompletnych ciemności
      (latem wyganiałam go o 22-giej), pracuje jak maszyna i łachy nie robi.
      Przedzimowe porządki w ogrodzie ok. 800 metrów zrobił w dwa dni: pościnał,
      skosił, zgrabił, podkopał, okopał, podwiązał, ponawoził, poprzesadzał.
      I chciał za to 100. Dołożyłam 50, bo uznałam, że uczciwie zapracował.
      Jest masa chętnych ludzi do roboty. Trzeba tylko popytać :)

        • kropka Re: Pali smieci?????? 08.11.06, 19:20
          w Łodzi :))
          Wszyscy w okolicy palimy śmieci jesienią. Tu rośnie duzo kasztanowców. Liście
          trzeba palić, żeby wybić kasztanowiaczka. I niech no ktoś spróbuje
          zaprotestować! Widłami pogonimy!
          Kasztanowce są nam znacznie ważniejsze niż nakazy, zakazy i mandaty. Jesli
          miasto nic nie robi, żeby je ratowac, to wzięliśmy sprawe w swoje ręce.
          Z dobrym skutkiem :)
          • wami41 Re: Pali smieci?????? 08.11.06, 22:38
            Ja sobie cenie wyzej zdrowie ludzi mieszkajacych w sasiedztwie palaczy niz
            drzewa kasztanowcow. Niech wam Bozia daje wiecej zachorowan na raka pluc,
            bialaczki i roznego rodzaju alergie. Ale co tam. Wy przecie wiecie lepiej co
            nalezy robic i jak postepowac. Czy to jest Polska A,B czy Afganistan?
            • ignorant11 Re: Pali smieci?????? 08.11.06, 22:46
              Sława!

              Mysle,że znacznie lepszym sposobem bedzie kopostowanie tych lisci.

              Bo zyskacie bardzo dobry naóz równiez dla kasztanowców.

              Gdyby szrotówek przezył to dobrze, bo populacja nadmierna i przciązone nim
              srodowisko musi sie przeciwko niemu zbuntowac.

              Tak jak w przeludnionych miastach wybuchaly zarazy.

              Ktoś gdzies pisal,że stosował zwykły insektycyd układowy, systemiczny i wyrżnał
              zcala populacja na drzewie.

              Moze jakis ekatin forte do podlewania byłby skuteczny?

              iestey nie mam kasztanowców i sam nie moge zastosowac tego.

              Tzn mam ok 0,5m do wysadzenia moze wiosna, a moze teraz gdy zdaze prze mrozami

              Forum Słowiańskie
              gg 1728585
              • kropka Re: Pali smieci?????? 10.11.06, 18:38
                niestety, na szrotówka jedyne lekarstwo, to spalić liście razem z jajami.
                Są jakieś szczepionki, ale trzeba wiercić dziury w drzewie. Pomaga albo nie, a
                drzewo z dziurą zostaje. Są też opaski na drzewa, ale u nas za dużo
                kotów "drzewnych", którym te środki szkodzą. Palenie liści sprawdza się. W tym
                roku kasztany pięknie kwitły, miały masę owoców, a liście dopiero teraz
                strącają jesienne wiatry.
                A 3-4 lata temu już w połowie sierpnia nie było ani jednego liścia na drzewach.
                Wami, nie wiedziałam, że od dymu z ogniska można zachorować.
                Gdzieś to słyszał? :))
                • ignorant11 Re: Pali smieci?????? 10.11.06, 23:25
                  kropka napisała:

                  > niestety, na szrotówka jedyne lekarstwo, to spalić liście razem z jajami.
                  > Są jakieś szczepionki, ale trzeba wiercić dziury w drzewie. Pomaga albo nie,
                  a
                  > drzewo z dziurą zostaje.
                  ++Uwazam,ze bzdurne, bo kalecza drzewa, ale duuuzo kosztuja wiec o promotorów
                  latwo...

                  Są też opaski na drzewa, ale u nas za dużo
                  > kotów "drzewnych", którym te środki szkodzą. Palenie liści sprawdza się. W
                  tym
                  > roku kasztany pięknie kwitły, miały masę owoców, a liście dopiero teraz
                  > strącają jesienne wiatry.
                  > A 3-4 lata temu już w połowie sierpnia nie było ani jednego liścia na
                  drzewach.
                  > Wami, nie wiedziałam, że od dymu z ogniska można zachorować.
                  > Gdzieś to słyszał? :))
                  +++Ja nie twierdzxiłem, ja lubie dymy i swad...
                  Jestem rycerzem ognia izelaza...
                  :)))
                  Ale po co uzdrawiac populacje szrotówka?
    • ignorant11 Re: dostałam kosztorys prac w ogrodzie i się zała 08.11.06, 18:29
      kaduss napisała:

      > jakiś czas temu zleciłam profesjonalistom przygotowanie projektu mojego
      > niedużego ogrodu - szeregówka na działce 390 m2. Dodam że w ogrodzie mam kilka
      > ładnych drzewek i krzewów. Dziś dostałam kosztorys zaplanowanych prac i
      > upiekszenia ogrodu - rozpacz ponad 20.000 - za same rośliny prawie 6 tys.
      > Mówiłam że chce jeno troche urozmaicić ogród a tu państwo ogrodnicy zrobili z
      > tego poważny temat. Chyba przyjdzie mi zrezygnować z dalszych prac, a projekt
      > na pamiatke zachować...

      Sława!

      To opowidz co oni za cuda wymyslili?

      Jakie prace, jakie rosliny...
      Moze rzucisz caly "kosztorys" tu na forum?

      I posmiejemy sie wszyscy razem...





      Forum Słowiańskie
      gg 1728585
    • heart_of_ice Re: dostałam kosztorys prac w ogrodzie i się zała 08.11.06, 18:40
      kaduss, najwyrazniej nie uzgodnilas tego z nimi, wiec uznali, ze cie zadna suma
      nie przerazi:))

      zrob tak: zwyczajnie powiedz, ze to nie jest suma, ktora mozesz przeznaczyc na
      ogrod...
      popros po pierwsze o pokazanie kosztow roslin - co za te 6tysiecy ma byc
      kupione? moze jest kilka bardzo duzych drzew, ktore mozna spokojnie zastapic
      mlodszymi - wartymi np ze 100 PLN (mozesz sie nawet tutaj podpytac - moge ci
      powiedziec z grubsza ile jest warta dana roslina konkretnej wielkosci)
      teraz zostaje nam 14tysiecy - co za to chca zrobic? jesli np caly ogrod wymaga
      no nie wiem... zdjecia i wywiezienia calej powierzchniowej warstwy, nawiezienie
      i rozplantowanie nowej, albo w ogole jakies roboty ziemne (same w sobie nie sa
      drogie, ale np kontener na te zdejmowana ziemie to juz glupie 3 stowki, ziemia
      nie jest droga, ale jej przywiezienie toche kosztuje);
      kosztowac moze jeszcze kamien albo kostka brukowa do sciezek czy co tam masz,
      moze jest jakas mala architektura?
      najwiekszy koszt to np system nawadniajacy.... moze kosztowac nawet kilka
      tysiecy, chociaz raczej w wiekszym ogrodzie...; druga droga rzecz, to trawnik z
      rolki - kilkanascie zlotych za metr biezacy...

      popros o dokladne wyszczegolnienie kosztow, zobaczymy, co z tego jest
      rzeczywiscie warte swojej ceny:)

      ktos tu pisal o ogrodniku, ktory zrobil za 100 wszytko - taki ktos, to skarb,
      nie wypusc go!:)
      ale firmy tak nie robia - ostatnio kupowalam dla klienta dwa duze drzewa (w
      sumie warte ok. 900zl) to za przywiezienie i posadzenie firma policzyla sobie
      ok.200 zlotych.... (dodam, ze chodzi o wawe, nie wiem, gdzie ty mieszkasz,
      kaduss) i to wcale nie jest jakos bardzo duzo (chociaz sporo, bo to nie byla
      tania firma:))

      Pauli
      --
      Mężczyźni są z Marsa, a kobiety ze... Snickersa;)
      • ignorant11 Re: dostałam kosztorys prac w ogrodzie i się zała 08.11.06, 22:59
        heart_of_ice napisała:


        > ale firmy tak nie robia - ostatnio kupowalam dla klienta dwa duze drzewa (w
        > sumie warte ok. 900zl) to za przywiezienie i posadzenie firma policzyla sobie
        > ok.200 zlotych.... (dodam, ze chodzi o wawe, nie wiem, gdzie ty mieszkasz,
        > kaduss) i to wcale nie jest jakos bardzo duzo (chociaz sporo, bo to nie byla
        > tania firma:))
        >
        > Pauli
        > --
        > Mężczyźni są z Marsa, a kobiety ze... Snickersa;)


        Sława!

        No wląsnie duze drzewa czyli po ca 500zl za szt, powiedzmy,że równiez duze
        krzewy po 500zł, ale jak oni chca zmiescić 12 duuzych drzew i krzewów na 3arach?

        Bo dom pewnie zajmuje min 1ar i jescze jakies siezki, moze zsotac na ogord gora
        2-2,5 ar.
        Posadzenie za 20zł to chyba niewygórowana cena bo przeciez trzeba liczyc dowóz,
        podloze i za darmo nikt nie zakopie ich.


        Nawet gdybysmy zmiescili te 12 duzych drzew na 2arach to pozostaje pytanie na
        co wydac te pozostale 14 tys??????????

        Przeciez mniejsze rosliny kosztuja góra 50zł, ale znowu nie zmiescisz ich
        100szt.

        to i tak zostaloby do wydania 10 tys.

        Za to przeciez da sie wybrukowac cala pozstala powierzcnie.

        Powiedzmy,ze chca oni dac dobre podloze, ale znowu liczac nawet po 100zł za
        tone (m3), to na 2arach za 10 tys masz 100m3 czyli 0,5m warstwe ziemii.


        Kostke granitowa mozna kupic po ca 80zł za tone gdy pochodzi z rozbiórki
        straych dróg, dowiedz sie we władzach miasta co robia z wydobyta z dróg kostka.

        A przeciez granit jest niezniszczalny.

        No chyba ze zamowilas jakies super kute ogrodzenia i kowala artystycznego?

        I jakis super system irygacyjny?

        Ale czy potzrebujesz takiego nawadniania na tak mała powierzchnie?

        Widac,że mimo frywolnej fantazji trudno mi wydac te 20 tys na 2ary.


        Forum Słowiańskie
        gg 1728585
    • ewa553 Re: dostałam kosztorys prac w ogrodzie i się zała 08.11.06, 18:57
      Jako samotna ogrodniczka moge potwierdzic, ze za wszystko trzeba placic. I
      dlatego trzeba sie rozgladac za prywatnymi pomocnikami typu "syn chlopa". Bo
      firma ma swoj cennik ktorego sie trzyma i wtedy wychodzi drogo. Ja ostatnio
      kupilam 1,5 tony piasku. W firmie, oficjalnie, ale poniewaz to firma tania,
      wiec zaplacilam tylko 27 Euro. No coz, ale trzeba bylo przywiezc i to tez
      zlecilam tej firmie. No i w sumie zaplacilam...60 Euro. Z tym, ze cene
      wiedzialam, bo przy zamawianiu omowilismy to. Wszelkie uslugi sa drogie i tyle.
    • wcyrku1 Re: dostałam kosztorys prac w ogrodzie i się zała 09.11.06, 10:21
      kaduss napisała:

      >
      >
      > Mówiłam że chce jeno troche urozmaicić ogród a tu państwo ogrodnicy zrobili z
      > tego poważny temat. Chyba przyjdzie mi zrezygnować z dalszych prac, a projekt
      > na pamiatke zachować...

      Jeżeli w zleceniu nie było kwoty granicznej to otrzymany kosztorys nalezy
      traktować tylko jako wyjściowy zestaw zakresu prac z wyszczególnieniem cen.
      Możesz go w całości odrzucić lub zaakceptować jakiś fragment /może być
      interesujący/ i to ująć w umowie.
    • wokomex Re: dostałam kosztorys prac w ogrodzie i się zała 10.11.06, 10:16
      Witajcie,

      Drodzy Forumowicze, chciałbym wtrącic swoje przysłowiowe trzy grosze, gdyż to
      dośc ciekawy i kontrowersyjny wątek.

      Ponieważ wszyscy jednym chórem współczują Kaduss, tym samym świadomie bądż nie,
      wyrażają swoje pretensje względem tej firmy projektujacej ale czy rzeczywiście
      słusznie?
      Forumowicze dlaczego i w jaki sposób od razu udało Wam się stwierdzić, że 20
      000 zł to tak wysoka cena? Mowiąc szczerze, to nie bardzo rozumiem dlaczego
      kaduss ma jakieś pretensje do tej firmy i dlaczego, jesli juz rozpoczęła wątek
      na forum i gdy dyskusja rozgorzała to kosztorys został podesłany do 2
      forumowiczów.
      Czy jesteście w stanie udzielic szybkiej odpowiedzi na pytanie ile kosztuje
      samochód? czy nie widzicie analogii do ogrodu? czy nie cisną się Wam od razu
      pytania, jaki samochód, do czego on ma słuzyć, co ma oferować etc.

      Forumowicze sądzę, że bez szczególowego kosztorysu, tym samym, zakresu prac nie
      możemy od razu obwiniac firm o jakieś rozbójnictwo czy "szukanie jeleni" jak
      ktos to okreslił w innym poście.

      do Kaduss, czy w tym projekcie zakładasz na nowo trawnik?, zmieniasz podłoże,
      dowozisz ziemie? jesli tak to, samo nawiezienie nowej ziemi zakładając że masz
      300 m2 trawnika, to potrzebujesz ok 30 m3 czarnoziemu. 30 m 3 ziemi w wawie z
      dowozem kosztuje ok 3 500 zł.

      Może zaprojektowali Ci jakąś scieżkę, podjazd itp. załóżmy, że srednio masz
      ścieżki i jakiegoś placyku 50 m2,z najtańszego granitu na gotowo, musisz na to
      wyłożyć
      co najmniej 130 zł/m2 w Twoim przypadku to 6 500 zł.
      Tawnik z rolki na gotowo to ok 13-17 zł za m2
      Jesli w projekcie zawarto nawodnienie, w zalezności od warunków w ogrodzie , w
      zależności od cisnienia wody, od kształtu trawnika i kilku innych czynników,
      nawodnienie tej powierzchni może kosztować od 3 000 do 8 000 zł.
      Może robiłas jakąś elektrykę, rozprowadzałaś światło i prad po ogrodzie, to tez
      może kosztować od 1 000 do hmmm nawet 6 000.
      Piszesz, że za rośliny 6 000 zł, nie piszesz jakie to rosliny, ile sztuk tych
      roslin, jakie to rośliny, jaka wysokość roślin. Wiesz doskonale, że za drzewko
      można zapłacić 10 zł a można i 1 000 a można i 5 000.

      Kadus sądzę, że gdzies wystąpił jakiś problem, jakoś musieliście się nie
      zrozumiec z projektantem. Znając branże nie sądzę, aby ktos celowo chciał
      wprowadzić Cię w bład albo spaprać robotę. Nie rozmawiałaś o swoich
      oczekiwaniach, o swoich preferencjach, nie rozmawiałas o ilości roslin o
      jakości użytych materiałow? nie podano ci ilości roboczogodzin? Z projektantem
      powinniscie się spotkac killkakrotnie i kilka godzin przegadać.

      Forumowicze miałem rozpisac się więcej w tym wątku, gdyz wydaje mi się leko
      krzywdzący dla firm z branży ogrodniczej, ale ogrody czekają, trzeba pędzić....

      Nie oceniajcie proszę firm zanim nie poznacie szczegułow kosztorysu i zakresu
      ich prac. Wierzcie mi, że ogrodnictwo to zazwyczaj przyjemna branża, ale i
      bardzo trudna jednocześnie. Pamiętajcie, że kazdy ogród odzwierciedla w jakiś
      sposób jego właścicieli, ich wrażliwość, estetykę sposób patrzenia na świat. do
      każdego ogrodu należy podejśc indywidualnie, także i cenowo. Może się wieć
      zdarzyć, że jeden inwestor za 500 m ogrodu zrobionego komnpleksowo zapłaci 30
      000 zł drugi za 500 m może i chce zapłacić 150 000 zł.

      Wychodzę z założenia, że piekny ogród który zadowala własciecieli i umozliwia
      im relaks wart jest naprawdę dużo.

      " chcesz być szczęśliwy jeden wieczór? -zaproś przyjaciół,
      chcesz być szczęsliwy kilka lat? - ożeń się,
      chcesz byc szczęśliwy całe życie? - ZAŁÓŻ OGRÓD.

      Powodzenia Szanowni Forumowicze, mam nadzieję, że nikt nie poczuł się urazony,
      aha i to nie ja projektowałem ten ogród ;).
      • heart_of_ice Re: dostałam kosztorys prac w ogrodzie i się zała 10.11.06, 11:09
        wokomex, ja sie z toba zgadzam wlasciwie:)
        wyzej zreszta napisalam cos bardzo podobnego dotyczacego poszczegolnych kosztow,
        sam zobacz:)

        nie zmienia to jednak oczywiscie faktu, ze 20tysiecy to duzo (chociaz ostatnio
        mialam pod opieka zakladnie ogrodu za 15tysiecy, a mial raptem 100 metrow nie
        nie bylo tam zadnych cudow:))
        dlatego zaproponowalam, zeby autorka pokazala kosztorys, rzeczywiscie szkoda, ze
        tylko kilku osobom wyslala, bo sama jestem ciekawa:)

        w kazdym razie przy tak nieduzym ogrodku koszty musza byc starannie
        przeanalizowane, bo pomijacac, ze niektore prace rzeczywiscie sa drogie (ten
        trawnik czy nawodnienie), to jest tez mnostwo rzeczy, na ktore mozna dac sie
        naciagnac....
        no i rosliny - na nich zarabia sie najlepiej podczas zakladania ogrodu:) dlatego
        tez warto popatrzec, co za ile ma byc kupione

        Pauli
        --
        Mężczyźni są z Marsa, a kobiety ze... Snickersa;)
        • ewa773 Re: dostałam kosztorys prac w ogrodzie i się zała 10.11.06, 11:42
          20 000 to dużo. Nie widziałam tego kosztorysu,ale pamiętam jak przyszedł klient
          do męża bo chciał coś w rodzju zadaszenia ,tarasu.Przyniósł karteczkę jak to ma
          wyglądać. Mąż zrobił kalkulację, na drewno,na impregnaty , na kotwy ,bo trzeba
          to jakoś zamocować do ściany , no i wszystko wyszło 2000 plus robocizna. I było
          to bardzo skromne wyliczenie. Osiągnięcie trwałego efektu,solidnego wykonania
          nie jest możliwe bardzo tanim kosztem.Tani to tylko wtedy gdy robimy sami z
          kosztem na raty, bo jak podsumujesz własną robociznę i koszty roślin gdybyś je
          miała kupić zamiast sama hodować nie wielką dają oszczędność.
          pozdrawiam
          Ewa
      • kaduss Re: dostałam kosztorys prac w ogrodzie i się zała 10.11.06, 13:44
        rzeczywiście kosztorys obejmuje nawiezienie piasku rzecznego i trochę ziemi do
        podwyzszenia w jednym miejscu terenu, ale trawnika to ja będe mieć 100 m2 (
        ogrodu jest max 200, reszta to dom) a oświetlenie i nawodnienie nie są objęte
        podaną ceną, napisałam o swoim rozczarowaniu , bo państwo ogrodnicy nie zapytali
        jak duże rosliny chce i załozyli że duże, ponadto wielokrotnie podkreślałam , że
        nie chcemy ładować w ogród duzych pieniędzy, prosząc o niezbyt drogie
        rozwiązania , spotkałam się z ogrodnikami 3 razy - cenię fach ogrodników, ale
        tak jak w każdych usługach trzeba słuchać klienta, a nie go zaskakiwać swoim
        wyobrażeniem jak ogród klienta powinien wygladać i przez to kosztować
        • leda16 Re: dostałam kosztorys prac w ogrodzie i się zała 13.11.06, 09:00
          Ależ oczywiście, że masz rację kaduss. Mnie firma za samo wyprofilowanie oczka
          wodnego + ułożenie kamieni /dół na 2 m. z półkami był wykopany, należało
          nadsypać 60 taczek ziemi/, policzyła 1200 zł. Robotnicy najęci /5 zł za
          godzinę / zrobili to w ciągu 3 dni za 300 zł! 200 zł firma wrzasnęła za
          przesadzenie 2 m. świerka, przy czym jeszcze krzywili pyskami, że muszą jechać
          20 km. Słowem, naciągacze jakich mało. To, co oferują, to często totalne
          bezguście zerżnięte z zagranicznych czasopism. Najchętniej szaleją tam, gdzie
          mają gołe klepisko. Jeśli trzeba wkomponować nowe nasadzenia w stary ogród,
          inwencja im wysiada - chętnie by wszystko wyrżnęli. Co do ich profesjonalizmu i
          wykształcenia, to szef często po Technikum Ogrodniczym + dużo tupetu.
    • mirzan Re: dostałam kosztorys prac w ogrodzie i się zała 10.11.06, 13:51
      Niecałe cztery ary, to tylko trochę większa powierzchnie od doniczki
      i taki ogródek można samemu urządzić bez wysiłku,bo przyjemność obcowania
      z ogrodem, to tworzenie ogrodu, a proces ten trwa całe życie.
      Nawet zapamiętanie co to perz, a co buraczek, to też przyjemność. Nie sądzę,
      aby komuś były potrzebne w ogródku przydomowym dorosłe drzewa po parą tys za
      jedno.Ale jeśli się jest Carringtonem, to całkiem inna bajka.
      • witch5 Re: Skomentowalem przyslany fragment 10.11.06, 18:58
        Zacznę od tego że od 9 lat prowadzę firmę projektująca i urzadzającą ogrody

        Do kosztorysu przedstawionego przez ignoranta wg mnie trudno się przyczepić

        Ceny roslin to normalne ceny detaliczne za rośliny małe (C2) i srednie (C5, C10)
        taniej można kupić jedynie materiał z gołym korzeniem lub mniejsze rośliny np:
        produkowane pojemnikach p9, P11
        Ceny torfu, kory, palików równiez są normalne - taniej może być tylko gdy
        kupujemy hurtem
        Podawanie argumentu że krajewscy przywizą torf w big -bagach i to będzie tańsze
        może być prawda gdy zamawiamy tych bagów 10 - zapewnim że firma Krajewscy nie
        będzie gratis wiozła jedego baga ziemi - nie prowadzi ona działalności
        charytatywnej podobnie jak firmy ogrodnicze

        Pisannie że przy zakupie 3 t żwiru czy 10 t pisku masz transport gratis to
        następne nieporozumienie

        Do cen robocizny równie znie mogę się przyczepić - sam mam wyżesz np: u mnie
        trawnik z siewu kosztuje 10 zł/m kw.

        Z argumentem żeby zatrudnić studentów zamiast firmy nie dyskutuje zapytam tylko
        czy ignorant swoją Toyotę serwisuje w ASO czy u miejscowego kowala
          • ignorant11 Re: Skomentowalem przyslany fragment 10.11.06, 23:39
            kot_behemot8 napisała:

            >
            > A co sądzisz o zaproponowanych ilościach roślin - z uwzględnieniem, że mają
            one
            >
            > starczyc na 100 m kw rabat? Bo co do innych kwestii o których piszesz to
            możesz
            >
            > mieć rację, ale ilość roślin naprawdę wydaje mi się zawyżona.

            Sława!

            NO jasne!

            nie wypowiadam sie o malych bylinach, bo nie wiem co tam powymyslali. ale 10
            duzych drzew na 2arach? Z czego ma odejsc jesc jeszcze 60m2 trawnika?

            10 duzych drzew na 1,5 ara to tak nie ma nawet w lesie!
            :))


            Forum Słowiańskie
            gg 1728585
          • mam6lat Re: Skomentowalem przyslany fragment 11.11.06, 22:54
            ja spojżałam na: "Krzewuszka cudowna 10 szt!!!!!!!"
            i nie musiałam patrzec na wiecej, zeby stwierdzic, ze przy takim szacowaniu
            ilości rośłin ogrodnicy wykazali sie brakiem wiedzy i wyobrażni, albo maja
            szkólkę i chcą max. duzo roslin sprzedać
        • ignorant11 Re: Skomentowalem przyslany fragment 10.11.06, 23:36
          witch5 napisała:

          > Zacznę od tego że od 9 lat prowadzę firmę projektująca i urzadzającą ogrody
          >
          > Do kosztorysu przedstawionego przez ignoranta wg mnie trudno się przyczepić
          >
          > Ceny roslin to normalne ceny detaliczne za rośliny małe (C2) i srednie (C5,
          C10
          > )
          > taniej można kupić jedynie materiał z gołym korzeniem lub mniejsze rośliny
          np:
          > produkowane pojemnikach p9, P11

          +++Znowu nonsens z golym korzeniem kupisz nawet i duze krzwy np kopane cisy po
          25zł, NB w castoramie po tej cenie widzialem cisy ca 1-1,2m w pojemnikach, nie
          wiem jaki symbol, ale rozmiar WIADRA

          > Ceny torfu, kory, palików równiez są normalne - taniej może być tylko gdy
          > kupujemy hurtem
          > Podawanie argumentu że krajewscy przywizą torf w big -bagach i to będzie
          tańsze
          >
          > może być prawda gdy zamawiamy tych bagów 10 - zapewnim że firma Krajewscy nie
          > będzie gratis wiozła jedego baga ziemi - nie prowadzi ona działalności
          > charytatywnej podobnie jak firmy ogrodnicze
          +++BZdura! Biga bag ma zawierac do 4,5m3 trofu, 2 BB i mamy nadmiar na taki
          ogródek.
          MOzna tez kupic po 250l wtedy jest on tanszy nawet 2 razy niz kupiony w
          Castoramie, a wtedy przewieziesz swoja Toyota z przyczepa, nawet gdybys musial
          zalozyc hak( euro składany z instalacja elektryczna i wieczysta gwarancja
          kosztuje 140zl i w 3 h zaloza) a przyczepe pozyczysz od znajomych lub
          wynajmiesz, mozesz tez kupiz za ca 100zł i miec 75% transportu zalatwione.

          >
          > Pisannie że przy zakupie 3 t żwiru czy 10 t pisku masz transport gratis to
          > następne nieporozumienie
          >
          > Do cen robocizny równie znie mogę się przyczepić - sam mam wyżesz np: u mnie
          > trawnik z siewu kosztuje 10 zł/m kw.
          +++Ciekawe za co?
          60m2 samemu sie przygotuje w jedno popoludnie, a trawa i inne mat góra 150zł

          >
          > Z argumentem żeby zatrudnić studentów zamiast firmy nie dyskutuje zapytam
          tylko
          >
          > czy ignorant swoją Toyotę serwisuje w ASO czy u miejscowego kowala
          +++Bez jaj! Tu nie serwisujemy "Jastrzebi F16", ale szukamy ludzi od ŁOPATY!!!
        • leda16 Re: Skomentowalem przyslany fragment 13.11.06, 09:11
          Nie bądź śmieszny witch5 porównując przegląd Toyoty do zakładania ogrodu.
          Dokonywanie przeglądu auta u kowala, bądź samodzielna budowa auta, na pewno
          skończy się śmiercią właściciela lub jakiegoś uzytkownika drogi. Samodzielne
          zakładanie ogrodu bedzie nieustajacą radościa dla pasjonata ogrodnika. Będzie
          też samym zdrowiem relaks fizyczny na świeżym powietrzu. Ty pewnie masz Firmę
          Zakładania Ogrodów? Nie zamówiłabym u Ciebie nawet projektu jednego metra
          kwadratowego :(. To, co piszesz wyżej jest nie tylko śmieszne, ale i
          nieuczciwe :(.
      • kot_behemot8 Re: Skomentowalem przyslany fragment 10.11.06, 19:45

        > > Lp. Nazwa polska Liczba Cena (PLN) Do zapłaty (PLN)
        > > 1 Cyprysowiec Leylanda 3 150 450
        > > 2 Oliwnik 3 25 75
        > > 3 Grusza ‘Chanticleer’ 3 200 600
        > > 4 Cedr atlaski 1 200 200
        > > 5 Cyprysik Lawsona 1 150 150
        > > 6 Ostrokrzew kolczasty 1 200 200
        > > 7 Kalina Burkwooda 3 30 90
        > > 8 Trzmielina pnąca 44 6 264
        > > 9 Irga pozioma 6 8 48
        > > 10 Jałowiec pośredni ‘Obelisk’ lub
        > > Jałowiec wirginijski ‘Spartan’ 2 45 90
        > > 11 Mikrobiota syberyjska 13 14 184
        > > 12 Mahonia ostrolistna 6 15 90
        > > 13 Sosna górska 4 15 60
        > > 14 Sosna górska 2 15 30
        > > 16 Kalina sztywnolistna 1 35 35
        > > 17 Laurowiśnia wschodnia 22 25 550
        > > 18 Perukowiec podolski 1 50 50
        > > 19 Kariopterys 12 15 180
        > > 20 Ketmia syryjska 3 40 120
        > > 21 Ognik szkarłatny 14 12 168
        > > 22 Krzewuszka cudowna 10 12 120
        > > 23 Bukszpan zwyczajny ‘Angustifolia 15 50 750
        > > 24 Róża miniaturowa 14 10 140
        > > 25 Pięciornik krzewiasty 6 8 48
        > > 26 Tamaryszek pięciopręcikowy 1 10 10
        > > 27 Budleja skrętolistna 1 18 18
        > > 29 Róża pnąca 2 15 30
        > > 30 Winorośl 3 15 45
        > > 31 Milin amerykański 1 18 18
        > > 32 Winobluszcz trójkalpowy ‘Veitchii’ 2 18 36
        > > 33 Hortensja pnąca 1 18 18
        > > L Lawenda wąskolistna 50 3 150
        > > S Santolina lub
        > >
        > > Szałwia lekarska ‘Purpurascens’ 30 3 90
        > > M Macierzanka 30 2,5 75
        > > B Wysokie byliny, np. :
        > > Szałwia
        > > Ostróżka
        > > Żeleźniak
        > > Przegorzan 20 3 60
        > > T Trzcinnik 20 5 100
        > > P Poziomka chilijska
        > > Poziomkówka indyjska 100 2,5 250
        > > SE Sesleria 40 3 120
        > > Rośliny razem 5712


        Paranoja. Jak ogrodnik chce na 100 m kw (bo jak pisze Kaduss reszta z tych 390
        m to dom i trawnik) zmieścić taką ilość drzew i krzewów???
        Choćby tylko te pozycje:
        Trzmielina pnąca 44
        Mikrobiota syberyjska 13
        Mahonia ostrolistna 6
        Laurowiśnia wschodnia 22
        Ognik szkarłatny 14
        Krzewuszka cudowna 10
        Lawenda wąskolistna 50

        To już więcej niż daje się wcisnąć na 100 m. Sam ognik (14 szt.) jak się
        rozrośnie zajmie połowę tego miejsca, no może 1/3... A przeciez do tego
        dochodzi jeszcze kilkanaście sporych drzew i ponad 200 bylin!
        Naprawdę trudno mi to zrozumieć inaczej niż jako naciągactwo - chociaz sama mam
        dobre doświadczenia z firmą zakładającą ogrody i o "moim" ogrodniku złego słowa
        nie powiem. Tak więc: są ludzie i ludziska:)
        • ignorant11 Re: Skomentowalem przyslany fragment 10.11.06, 23:41
          kot_behemot8 napisała:

          >
          > To już więcej niż daje się wcisnąć na 100 m. Sam ognik (14 szt.) jak się
          > rozrośnie zajmie połowę tego miejsca, no może 1/3... A przeciez do tego
          > dochodzi jeszcze kilkanaście sporych drzew i ponad 200 bylin!
          > Naprawdę trudno mi to zrozumieć inaczej niż jako naciągactwo - chociaz sama
          mam
          >
          > dobre doświadczenia z firmą zakładającą ogrody i o "moim" ogrodniku złego
          słowa
          >
          > nie powiem. Tak więc: są ludzie i ludziska:)


          Sława!

          Nie analizowałem bylin, choc "na wage" ich ilosc wydala mi sie przesadzona to
          jednak 10 DUZYCH drzew na 100m2 nie ma nawet w lesie...

          Forum Słowiańskie
          gg 1728585
      • mirzan Re: Skomentowalem przyslany fragment 10.11.06, 19:55
        30 szałwii, to jest zagospodarowane 30 m kwadratowych.
        50 lawend to 50 m kwadratowych.
        12 kariopterisów to 12 m kw., a 100 poziomeczników, to za trzy lata masz
        zarośnięty cały ogród i ogrody sąsiadów.
        Cały numer polega na tym,że tam, gdzie należy posadzić jedną roślinę i poczekać
        aż się rozrośnie, sadzi się 10 a po roku 9 wyrzuca.
      • heart_of_ice Re: Skomentowalem przyslany fragment 10.11.06, 20:46
        ceny roslin nie sa wysokie
        zawsze mozna znalezc tansze, ale beda bardzo male, albo z golym korzeniem...

        natomiast ilosci sa rzeczywiscie dziwne.... gdzie oni to wszystko chca
        poupychac, to nie wiem:)

        natomiast nie sadze, zeby udalo sie poczynic takie oszczednosci na podlozach,
        czy korze, jak sugeruje ignorant...
        studenci na pewno wezma malo, pytanie tylko, kto dopilnuje, zeby wszystko bylo
        zrobione jak nalezy:)

        no i zalozenie trawnika nie kosztuje 8 zlotych:)

        Pauli
        --
        Mężczyźni są z Marsa, a kobiety ze... Snickersa;)
        • ignorant11 Re: Skomentowalem przyslany fragment 10.11.06, 23:48
          heart_of_ice napisała:

          > ceny roslin nie sa wysokie
          > zawsze mozna znalezc tansze, ale beda bardzo male, albo z golym korzeniem...

          +++Ja wole z nagim korzeniem. Od razu wiem jaka jakosc.
          Zauwaz, ze lasy sadzi sie TYLKO z nagim korzeniem.

          >
          > natomiast ilosci sa rzeczywiscie dziwne.... gdzie oni to wszystko chca
          > poupychac, to nie wiem:)
          >
          > natomiast nie sadze, zeby udalo sie poczynic takie oszczednosci na podlozach,
          > czy korze, jak sugeruje ignorant...

          +++Przerabiałem to wiem! Moim zdaniem podobnie nadmiar podloza jak nadmiar
          roslin.

          Ale ceny podalem rzetelne. Tro kupujesz w min 250l lub 4,5m3 bb.

          > studenci na pewno wezma malo, pytanie tylko, kto dopilnuje, zeby wszystko bylo
          > zrobione jak nalezy:)
          +++A coz tu dopilnowywac? maja rozplantowac i usypac walek na 60 cm.

          Myslisz,że dzieczyna nie ma linijki.., moze se nawet metrówke stolarska kupic.

          >
          > no i zalozenie trawnika nie kosztuje 8 zlotych:)

          ++Zakladalem. Kosztuje bardzo malo. Troche pracy grabkami i wysianie nasion,
          które kupisz w CNOSie bardzo tanio nawet nie wiem czy oplaci sie jechac az do
          CNOsu, bo opakowanie bedzie kosztowalo ca 50-gora 100zł
          Zobacz se ceny w castoramie lub obi, wole castorame.

          >
          > Pauli
          > --
          > Mężczyźni są z Marsa, a kobiety ze... Snickersa;)
          • witch5 Re: Skomentowalem przyslany fragment 11.11.06, 07:38
            Ocenijąc koszty robocizny zaproponowane przez firmę pamietajmy że to małe
            przedsiębiorstwo mające przynosić zyski właściwielom a podatki naszemy krajowi
            A idąc jutro na niedzielny obiad do restauracji zastanówcie się dlaczego
            płacicie za kotlet 25 zł jak w domu upichcilibyście go za 2,35
            • ignorant11 Re: Skomentowalem przyslany fragment 11.11.06, 15:21
              witch5 napisała:

              > Ocenijąc koszty robocizny zaproponowane przez firmę pamietajmy że to małe
              > przedsiębiorstwo mające przynosić zyski właściwielom a podatki naszemy krajowi
              > A idąc jutro na niedzielny obiad do restauracji zastanówcie się dlaczego
              > płacicie za kotlet 25 zł jak w domu upichcilibyście go za 2,35



              Sława!

              DZiewczyna pyta sie jak zaoszczedzic.

              Obiad mozna zjesc i za 500zł.

              Forum Słowiańskie
              gg 1728585
        • julia3 Re: Skomentowalem przyslany fragment 10.11.06, 23:52
          Z kosztorysu jasno wynika, że chieli Cię wrobić....mowiąc brzydko;(

          interesuje mnie, czy dostałaś ten kosztorys i projekt gratis, czy w związku
          z odmową wykonania, musialaś jednak ponieśc jakieś koszty.?
          :)...
    • lady-r Re: dostałam kosztorys prac w ogrodzie i się zała 11.11.06, 00:37
      Miałaś rację że się załamałaś co to za firma,ona chce zrobić busz u ciebie ,ale
      mało urozmaicony.Na tak małym kawałku ziemi nie sadź za dużo drzew i krzewów bo
      cię przytłoczą mam podobny ogródek i właśnie jestem w trakcie wyrzucania
      nadmiaru "zarośli".Do takiego małego ogródka trzeba głównie odmiany karłowe ,a
      byliny w małych ilościach bo i tak się szybko rozrosną.Nie daj się w to wrobić.
      • kuleczka_re Re: dostałam kosztorys prac w ogrodzie i się zała 11.11.06, 10:22
        Firmy projektujące i zakladające ogrody są dla bogaczy,(lub innych firm,)
        którzy nie lubia sami grzebać w ziemi, ale wypada mieć jakiś ogród, zresztą ten
        ogród przynależy do willi więc coś trzeba z nim zrobić, i od tego są firmy żeby
        tym się zajęły, tak jak inne są od urządzania wnętrz aż do takich szczegółów
        jak zawartość biblioteki czy bibelot w sypialni. Osobiście ,nie wyobrażam sobie
        takiego stopnia majętności który skłoniłby mnie do korzystania z takich usług,
        bo mój ogród jak i moja sypialnia jest moja i ja najlepiej wiem w czym dobrze
        się czuję i co chcę. Zamawianie projektu ogrodu z zaznaczeniem że koszty mają
        być niewysokie jest z mety skazane na niepowodzenie i w ogóle chore! To tak
        jakbyś zamówił zestaw ubiorów wieczorowych, z zaznaczeniem że mają być nie
        drogie i mają mi się podobać. Niby skąd projektant ma wiedzieć co ci w duszy
        gra?
        • przemoaj5 Ceny ogrodów 11.11.06, 22:28
          W miesiącu zakładamy 5-7 ogrodów. Klientami są ludzie bogaci którzy w 2-3
          tygodnie chcą mieć ogród. Ceny nie powinny dziwić. Zakładamy w ogrodzie zawsze
          nawodnienie do tego duże rośliny trawnik z rolki, kaskady skalniaki,
          ławeczki.....
          Ceny ogrodów za 1 m2
          35 zł - wersja tania
          70 zł - Ogród Twoich Marzeń - wersja luksusowa
          1000 zł - jak wyżej tylko z elementami feng shui.

          Koszt pielęgnacji płatny 12 miesiecy w roku to 1 zł za m2.

          Pozdrawiam

          Chcę tylko zaznaczyć że koszt utrzymania wykwalifikowanego pracownika w Polsce
          to ok. 5000 zł na miesiac. Z tego też w duzej mierze wynikają ceny.

          Pozdrawiam
          PRzemo
          gg:7721862
          • amfenix Re: Ceny ogrodów 11.11.06, 22:47
            Hmmmmmmmmmmm też zakładam ogrody.Kiedyś nawet pokazywałam wam swoje
            zdjęcia.Trzy razy zaczynałam ten post i kasowałam.Smutno mi się zrobiło gdy
            przeczytałam wasze wypowiedzi.
            POwiem tak.To ciężka praca.Zwłaszcza dla kobiety.POświęcam jej cały swój
            czas.Od świtu do nocy, od wiosny do późnej jesieni uganiam się po polach,
            ogrodach,parkach.Ślęczę nocami nad kosztorysami i projektami.Szarpię się z
            robotnikami i podwykonawcami.Z całych sił staram się by klient był
            zadowolony.Satysfakcję mam sporą,pieniądze średnie,choć kosztorysy opiewają
            czasem na dużo większe kwoty.Rocznie jestem w stanie zrobić kilka ogródków.Zimą
            mam przymusowe bezrobocie.Muszę żyć z tego co zarobiłam w sezonie.PO opłaceniu
            wszystkich podatków,ZUS ów,ubezpieczeń zostaje mi niewiele.Muszę utrzymać
            rodzinę, załogę, sprzęt.Przykro mi się czytało wypowiedzi na temat tego jak to
            firmy zdzierają, oszukują, naciągają.
          • amfenix Re: Ceny ogrodów 11.11.06, 23:10
            przemoaj5 napisał:
            > Chcę tylko zaznaczyć że koszt utrzymania wykwalifikowanego pracownika w
            Polsce
            > to ok. 5000 zł na miesiac. Z tego też w duzej mierze wynikają ceny.
            >
            > Pozdrawiam
            > PRzemo
            > gg:7721862

            Zamykam firmę i się u Ciebie zatrudniam :).
            • przemoaj5 Re: Ceny ogrodów 12.11.06, 01:50
              napisałem koszt zatrudnienia a nie pensja netto.
              Pensja brutto 3.500 zł + zus + 26 dni urlopu to daje 5.000 zł kosztu dla
              pracodawcy a pracownik otrzymuje ok 2.300 zł .

              Dodam ze zimą tez intensywnie pracujemy. Zakładamy wnętrza wiec ogrodnicy służą
              jako pomocnicy.
              Pozdrawiam
              Przemo
          • lady-r Re: Ceny ogrodów 12.11.06, 09:40
            Czy ta cena dotyczy tylko zieleni?A za uliczki ,kaskady,oczkawodne płaci się
            dodatkowo?Pytałam w jednej firmie to za małą kaskadę(ok.1 m wys)i oczko 1 m
            średnicy chcieli ok 4000.Według mnie to zgroza!!!A swoją drogą to bardzo
            ciekawy wątek gdzie wypowiadają się dwie strony konfliktu.
            • mirzan Re: Ceny ogrodów 12.11.06, 09:57
              Mam ok 200 sztuk sadzonek juki.Sadzonki są kilkuletnie, niektóre już kwitły.
              Rosną w czarnych workach foliowych.Budującym ogrody odsprzedam po 2 zł za 1 szt,
              ale odbiór na miejscu. Cztery ogrody i towar będzie zagospodarowany.
              • ignorant11 Re: Ceny ogrodów 12.11.06, 11:07
                mirzan napisał:

                > Mam ok 200 sztuk sadzonek juki.Sadzonki są kilkuletnie, niektóre już kwitły.
                > Rosną w czarnych workach foliowych.Budującym ogrody odsprzedam po 2 zł za 1
                szt
                > ,
                > ale odbiór na miejscu. Cztery ogrody i towar będzie zagospodarowany.

                Sława!

                Próbuje sobie wyobrazic jak bedzie wygladał ogórd 2ary z 50 cioma jukami...

                Wyglada NATO. ze jedna kuka na ca 4m2 czyli w rozstawie co 2mb.

                Dla mnie to widok dosc mexykański...
                :)

                Forum Słowiańskie
                gg 1728585
              • heart_of_ice Re: Ceny ogrodów 12.11.06, 11:33

                > +++Ja wole z nagim korzeniem. Od razu wiem jaka jakosc.
                > Zauwaz, ze lasy sadzi sie TYLKO z nagim korzeniem.

                Tak, ale nie sadzimy lasu!:)
                Zielen miejska i lasy traktuje sie inaczej, ogrody zaklada inaczej... Zywoplot z
                berberysa czy ligustra mozna sobie posadzic z golym korzeniem, ale reszta rzeczy
                - nie praktykuje sie - zwalszcza w niewielkim ogrodzie, gdzie nie moze co
                trzecie roslina 'wypasc' (chyba, ze tak jak ty - sadzimy amemu sobie, ale tu
                rozwazamy zakladnie przez firme)


                > natomiast ilosci sa rzeczywiscie dziwne.... gdzie oni to wszystko chca
                > poupychac, to nie wiem:)
                >
                > natomiast nie sadze, zeby udalo sie poczynic takie oszczednosci na podlozach,
                > czy korze, jak sugeruje ignorant...
                >
                >+++Przerabiałem to wiem! Moim zdaniem podobnie nadmiar podloza jak nadmiar
                >roslin.

                NIe wiem, co rozumiesz pod pojecien "nadmiar podloza":)
                Zreszta, nie pisalam nic o ilosci podloza, a o jego cenie - prywatna osoba
                robiac zakupy u kogos pierwszy i ostatni raz nie dostanie takiego rabatu na
                podloza...

                >> studenci na pewno wezma malo, pytanie tylko, kto dopilnuje, zeby wszystko >bylo
                >> zrobione jak nalezy:)
                >+++A coz tu dopilnowywac? maja rozplantowac i usypac walek na 60 cm.

                Hahaha
                To przy takim rozumowaniu absolutnie wszyscy umieliby zalozyc sobie ogrod od A
                do Z, dziwne wiec, ze tego nie robia...

                >++Zakladalem. Kosztuje bardzo malo. Troche pracy grabkami i wysianie nasion,
                >które kupisz w CNOSie bardzo tanio nawet nie wiem czy oplaci sie jechac az do
                >CNOsu, bo opakowanie bedzie kosztowalo ca 50-gora 100zł
                >Zobacz se ceny w castoramie lub obi, wole castorame.

                POkazujesz rozwiazanie wlasnoreczne.
                A my dyskutujemy o kosztach firmy.
                Sa wysokie, fakt, ale Twoje propozycje sa kompletnie z drugiej strony teczy...
                Firma - jak ktos juz pisal - nie dziala charytatywnie i ty decydujac sie na ich
                uslugi, musisz im zaplacic...
                Chcesz miec jak najtaniej - wiadomo, zrob sobie sam, ale chcesz zatrudnic firme
                i ma zrobic po takich samych kosztach? Ja naprawde zajmuje sie rowniez
                zakladaniem ogrodow i od zadnej firmy wykonawczej w okolicy nie dostane stawki
                8zl za metr trawnika.

                Wiadomo, rozwazamy tu obnizenie kosztow.
                ALe nie wiem, czy chodzi o to, zeby dostac (najlepiej gratis) projekt, a potem
                zrobic sobie wszystko rekami studentow?
                Wiadomo, mozna zamowic sam projekt (ktory wtedy swoje kosztuje, przy
                wykonawstwie jest zazwyczaj gratis) i robic wszystko samemu. Ale nie taka opcje
                tutaj mamy!

                amfenix, pozdrawiam:)

                Pauli
                --
                Mężczyźni są z Marsa, a kobiety ze... Snickersa;)
                • amfenix Re: Ceny ogrodów 12.11.06, 12:17
                  Dzięki za pozdrowienia:).
                  Zmieniłaś nick ?
                  Od jutra podwyższam ceny.BO u mnie od 6 lat niezmiennie trawnik siany 4 - 6 zł
                  z metra :))))))))

                  I jeszcze jedno a propos tematu.
                  Rysując projekt biorę pod uwagę docelowy rozmiar krzewów.
                  POdczas realizacji muszę dokupować bylin,bo klienci marudzą nieodmiennie, że
                  jakoś tak łyso :))).Nie pomagają tłumaczenia, że za dwa trzy lata rośliny wejdą
                  na siebie i połowę będzie trzeba wyrzucić.
                  Ogród to ciężko sprzedawalny towar.Na efekty trzeba czekać latami.W
                  dzisiejszych czasach pędu i pośpiechu nie wszyscy to rozumieją:)))
                • ignorant11 Re: Ceny ogrodów 12.11.06, 21:38
                  heart_of_ice napisała:

                  >
                  > > +++Ja wole z nagim korzeniem. Od razu wiem jaka jakosc.
                  > > Zauwaz, ze lasy sadzi sie TYLKO z nagim korzeniem.
                  >
                  > Tak, ale nie sadzimy lasu!:)
                  > Zielen miejska i lasy traktuje sie inaczej, ogrody zaklada inaczej...
                  Zywoplot
                  > z
                  > berberysa czy ligustra mozna sobie posadzic z golym korzeniem, ale reszta
                  rzecz
                  > y
                  > - nie praktykuje sie - zwalszcza w niewielkim ogrodzie, gdzie nie moze co
                  > trzecie roslina 'wypasc' (chyba, ze tak jak ty - sadzimy amemu sobie, ale tu
                  > rozwazamy zakladnie przez firme)

                  +++POzwole se oponowac.
                  Zauwaz,ze w lesie sadzonak ma mniejsza lub praktycznie zadnej opieki.

                  W ogrodzie szczególnie przydomowym, szczególnie malym ma warunki cieplarniane.

                  Duzo wazniejsza rzecza jest sadzenie w odpiednim terminie i podlozu.

                  >
                  >
                  > > natomiast ilosci sa rzeczywiscie dziwne.... gdzie oni to wszystko chca
                  > > poupychac, to nie wiem:)
                  > >
                  > > natomiast nie sadze, zeby udalo sie poczynic takie oszczednosci na podloz
                  > ach,
                  > > czy korze, jak sugeruje ignorant...
                  > >
                  > >+++Przerabiałem to wiem! Moim zdaniem podobnie nadmiar podloza jak nadmiar
                  > >roslin.
                  >
                  > NIe wiem, co rozumiesz pod pojecien "nadmiar podloza":)
                  > Zreszta, nie pisalam nic o ilosci podloza, a o jego cenie - prywatna osoba
                  > robiac zakupy u kogos pierwszy i ostatni raz nie dostanie takiego rabatu na
                  > podloza...

                  +++Dziecko!
                  To sa ceny detaliczne ktore podalem.

                  Torfu ona ma kupic duuuzo, wiec min w 250l balotach lub nawet big bag.

                  Zapewniam Cie,że nawet moze liczyc na transport lub jest w stanie we wlasnym
                  zakresie.

                  >
                  > >> studenci na pewno wezma malo, pytanie tylko, kto dopilnuje, zeby wsz
                  > ystko >bylo
                  > >> zrobione jak nalezy:)
                  > >+++A coz tu dopilnowywac? maja rozplantowac i usypac walek na 60 cm.
                  >
                  > Hahaha
                  > To przy takim rozumowaniu absolutnie wszyscy umieliby zalozyc sobie ogrod od A
                  > do Z, dziwne wiec, ze tego nie robia...

                  +++NO chyba nie uwazasz rozrzucenia kliku wywrotek łopatami za prace bardzo
                  fachowe?

                  >
                  > >++Zakladalem. Kosztuje bardzo malo. Troche pracy grabkami i wysianie nasio
                  > n,
                  > >które kupisz w CNOSie bardzo tanio nawet nie wiem czy oplaci sie jechac az
                  > do
                  > >CNOsu, bo opakowanie bedzie kosztowalo ca 50-gora 100zł
                  > >Zobacz se ceny w castoramie lub obi, wole castorame.
                  >
                  > POkazujesz rozwiazanie wlasnoreczne.
                  > A my dyskutujemy o kosztach firmy.
                  > Sa wysokie, fakt, ale Twoje propozycje sa kompletnie z drugiej strony teczy...
                  > Firma - jak ktos juz pisal - nie dziala charytatywnie i ty decydujac sie na
                  ich
                  > uslugi, musisz im zaplacic...
                  > Chcesz miec jak najtaniej - wiadomo, zrob sobie sam, ale chcesz zatrudnic
                  firme
                  > i ma zrobic po takich samych kosztach? Ja naprawde zajmuje sie rowniez
                  > zakladaniem ogrodow i od zadnej firmy wykonawczej w okolicy nie dostane stawki
                  > 8zl za metr trawnika.

                  +++ Po co firma?
                  Równie "profesjonalnie" zrobi to student lub uczen, ale koszt zalozenia bedzie
                  ca 50 zl za skopanie i nasion góra 50zł.


                  >
                  > Wiadomo, rozwazamy tu obnizenie kosztow.
                  > ALe nie wiem, czy chodzi o to, zeby dostac (najlepiej gratis) projekt, a potem
                  > zrobic sobie wszystko rekami studentow?

                  +++Sama sie zgodzilas,że projekt jest "profesjonalnie" nackamy bezsensownymi
                  ilosciami roslin.

                  > Wiadomo, mozna zamowic sam projekt (ktory wtedy swoje kosztuje, przy
                  > wykonawstwie jest zazwyczaj gratis) i robic wszystko samemu. Ale nie taka
                  opcje
                  > tutaj mamy!
                  ++ Oglada te pozal sie Boze projekty i zapierajace dech w piersiach realizacje.

                  I jeszcze raz Ci powiem, ze samemu ( z wynajeciem ludzi do ciezszych prac
                  ziemnych) zrobisz lepiej, zrobisz taniej i zrobisz ładniej...


                  >
                  > amfenix, pozdrawiam:)
                  >
                  > Pauli
                  > --
                  > Mężczyźni są z Marsa, a kobiety ze... Snickersa;)
            • amfenix Re: Ceny ogrodów 12.11.06, 12:05
              lady-r napisała:

              > Czy ta cena dotyczy tylko zieleni?A za uliczki ,kaskady,oczkawodne płaci się
              > dodatkowo?Pytałam w jednej firmie to za małą kaskadę(ok.1 m wys)i oczko 1 m
              > średnicy chcieli ok 4000.Według mnie to zgroza!!!A swoją drogą to bardzo
              > ciekawy wątek gdzie wypowiadają się dwie strony konfliktu.

              To zależy jak na to spojrzeć.
              MOżesz zrobić kaskadę z kamienia polnego "darowanego" przez znajomych i wozić
              go w bagażniku osobówki przez sześć kolejnych weekendów, a możesz też zażyczyć
              sobie stopnie z gnejsu jasnego w hurtowni 650 zł za tonę do tego boki z
              serpentynitu 450 zł/t, .Taak, można ten kamień przywieźć taniej,ale gdy
              zamówisz cały skład czyli np 13 ton,tylko co z resztą materiału?
              Do tej kaskady możesz zakupić w markecie pompkę za 100 zł, ale możesz też
              wywalić na nią 500 - 1000 zł.Do tego filtr ciśnieniowy z lampą UV następne 500 -
              1000 zł, cement, piach, geomembrana lub folia, plastyfikatory itd.Materiały
              będziesz gromadzić przez dwa,trzy tygodnie,dzwonić,szukać pytać.Jeśli masz na
              to czas, ok.
              Może ci to wykonać pan Janek emeryt/rencista "złota rączka" za stówkę
              dziennie.Będzie to robił powiedzmy jakieś dwa kolejne tygodnie.I wszystko
              ok.Będzie tanio, być może solidnie.
              A teraz wyobraź sobie mnie prowadzącą małą firmę zatrudniająco na legalne umowy
              5 - 7 osób,jak szukam dzwonię i jeżdżę wyszukując dla ciebie materiały tańsze o
              kilka stówek, tracę na to powiedzmy tydzień czasu, masę paliwa i kasy na
              telefony i suma sumarum obniżam cenę kaskady. Zarabiam na niej powiedzmy te
              700 - 1000 zł. Nawet na ZUS mi nie starczy :).NIe mówiąc o pensjach i zysku.
              KOszty prowadzenia firmy są naprawdę ogromne.Dlatego też,zanim zamówimy
              usługę,musimy się poważnie zastanowić czy nas na to stać.
              Ja wystrój mieszkania zaprojektowałam i wykonałam sobie sama.Bo na architekta
              wnętrz mnie po prostu nie stać.I tyle.

              Inną sprawą jest, że w każdej branży istnieją naciągacze.Zapewne w naszej
              też :).
                • lamatha Dzialka- nie ogrod 12.11.06, 17:05
                  hello
                  a ja mam dzialke okolo 6 ara, ostatnio dolaczylam 3a i potrzebowalabym pomocy.
                  Jakis ciekawy plan aby to ladnie i skladnie polaczyc. Glownie chodzi mi o
                  trawnik, kwiaty i troche warzyw, ale cos latwego w utrzymaniu. Mam kilka
                  drzewek owocowych, blaszak na narzedzia, studnia z woda na terenie ogrodu
                  dostepna dla wszystkich i brak pradu. Typowa dzialka, ale dla mie to oaza
                  spokoju, na ktora czasami brak czasu.
                  Moze ktos moze polecic kogos do pomocy - aranzacji na przyszly sezon wiosenny,
                  w Krakowie.
                  Pozdrawiam
                  M
              • ignorant11 Re: Ceny ogrodów 12.11.06, 21:48
                amfenix napisała:

                > lady-r napisała:
                >
                > > Czy ta cena dotyczy tylko zieleni?A za uliczki ,kaskady,oczkawodne płaci
                > się
                > > dodatkowo?Pytałam w jednej firmie to za małą kaskadę(ok.1 m wys)i oczko 1
                > m
                > > średnicy chcieli ok 4000.Według mnie to zgroza!!!A swoją drogą to bardzo
                > > ciekawy wątek gdzie wypowiadają się dwie strony konfliktu.
                >
                > To zależy jak na to spojrzeć.
                > MOżesz zrobić kaskadę z kamienia polnego "darowanego" przez znajomych i wozić
                > go w bagażniku osobówki przez sześć kolejnych weekendów, a możesz też
                zażyczyć
                > sobie stopnie z gnejsu jasnego w hurtowni 650 zł za tonę do tego boki z
                > serpentynitu 450 zł/t, .
                ++++????????????????? ILe chcesz serpetynitu?
                Mysle,że dstarcze Ci znacznie taniej do Wawy, ale płacisz transport lub masz
                własny, stad ilosc jego musi byc znaczna.
                Np Kamaz, albo wagon...

                Ja sie nie przyznam po ile ma serpentynit.

                Szczerze mówiac wole gabro, którego mam mnóstwo na polu.

                Granit tez bedzie tani.., jaki chcesz: zloty czy szary?


                Taak, można ten kamień przywieźć taniej,ale gdy
                > zamówisz cały skład czyli np 13 ton,tylko co z resztą materiału?
                > Do tej kaskady możesz zakupić w markecie pompkę za 100 zł, ale możesz też
                > wywalić na nią 500 - 1000 zł.Do tego filtr ciśnieniowy z lampą UV następne
                500
                > -
                > 1000 zł, cement, piach, geomembrana lub folia,
                +++A po co Ci taaakie duperszwance?

                mala fanotanna w zupelnosci wystarczy.

                Nie mam zadzawki, ale z tego co wiem te wszystkie fitry ip załatwia sie workiem
                torfu oraz kwasna skała, która wymurowujesz dno i brzegi.



                plastyfikatory itd.Materiały
                > będziesz gromadzić przez dwa,trzy tygodnie,dzwonić,szukać pytać.Jeśli masz na
                > to czas, ok.
                > Może ci to wykonać pan Janek emeryt/rencista "złota rączka" za stówkę
                > dziennie.Będzie to robił powiedzmy jakieś dwa kolejne tygodnie.I wszystko
                > ok.Będzie tanio, być może solidnie.
                > A teraz wyobraź sobie mnie prowadzącą małą firmę zatrudniająco na legalne
                umowy
                >
                > 5 - 7 osób,jak szukam dzwonię i jeżdżę wyszukując dla ciebie materiały tańsze
                o
                >
                > kilka stówek, tracę na to powiedzmy tydzień czasu, masę paliwa i kasy na
                > telefony i suma sumarum obniżam cenę kaskady. Zarabiam na niej powiedzmy te
                > 700 - 1000 zł. Nawet na ZUS mi nie starczy :).NIe mówiąc o pensjach i zysku.
                > KOszty prowadzenia firmy są naprawdę ogromne.Dlatego też,zanim zamówimy
                > usługę,musimy się poważnie zastanowić czy nas na to stać.
                +++??????????
                :))) Bedę zlosliwy i przpypomne,że firmy produkujace zbyt drogo powinny wypadac
                z rynku.

                I tyle.

                A skor maja klientów na swoje na ogól kiepskie i drogie uslugi, to ok.



                > Ja wystrój mieszkania zaprojektowałam i wykonałam sobie sama.Bo na architekta
                > wnętrz mnie po prostu nie stać.I tyle.
                +++BRawo!

                >
                > Inną sprawą jest, że w każdej branży istnieją naciągacze.Zapewne w naszej
                > też :).
                >
                >
                • amfenix Re: Ceny ogrodów 12.11.06, 21:58
                  Szanowny ignorancie, a może na naprawie samochodów się znasz.Co tam będę do
                  warsztatu prowadzać.POczytam na forum i sama se naprawię.Z penością zrobię to
                  solidnie, tanio i dobrze :))))))))).
                  • ignorant11 Re: Ceny ogrodów 13.11.06, 06:12
                    amfenix napisała:

                    > Szanowny ignorancie, a może na naprawie samochodów się znasz.Co tam będę do
                    > warsztatu prowadzać.POczytam na forum i sama se naprawię.Z penością zrobię to
                    > solidnie, tanio i dobrze :))))))))).


                    Sława!

                    NO nie opowiadaj mi,że ten projekt jest zrobiony solidnie z elementarnym chocby
                    znawstwem?

                    Kupic trof lub kore kazdy potrafi.

                    Taniej bedzie nawet w Castoramie, która chyba daje transport na newielkie
                    odległosci?

                    A zreszta samochodu mimo, żem inż nie naprawiam, ale ogrod sam robie i żadnej
                    firmy- "specjalistów od gumowych dzwonkow" nie potrzebuje.

                    A podloza, rosliny mozna kupic 2 rzy taniej wraz z transportem.

                    A "fachowa" praca z opata moze byc nawet 5cio krotnie tańsza, gdy zatrudni
                    studentów lub bezrobotnych.

                    Ale tez raczej raczej do ciezszych i większych prac.

                    Można takim firmom powierzyc kopanie dołów (taniej studentom), ale juz
                    posadzenie roslin wole osobiscie.



                    Swoja droga po co tyle roslin?????????

                    Co innego oczywiscie rosliny wieksze tzw szkieletowe, zas byliny mozna do kilka
                    lat wymieniac, do czego zupelnie nieporzebna jest firma.


                    Forum Słowiańskie
                    gg 1728585
              • leda16 Re: Ceny ogrodów 13.11.06, 09:43
                Ciebie nie stać na tanie usługi dla klientów, klientów nie stać na Twoje ceny.
                Jaki stąd wniosek? Albo obniżysz ceny, albo padniesz. Ceny kształtuje POPYT nie
                Ty. Drogo możesz sprzedać tylko swój dobry gust,o ile go posiadasz, nic więcej.
                Co do wykonawstwa, musisz być niestety bardziej konkurencyjna niż pan Józio z
                łopatą i pan Franio dorabiający własną przyczepką. Inaczej klient wybierze pana
                Frania i Józia zamiast Twoich ubezpieczonych robotników w firmie. Zaś co do
                ceny towarów - to klient powinien wybrać cennik tego dostawcy, który Jemu
                pasuje, nie Tobie. I zamiast "jeździć, dzwonić i szukać" tańszej pompy, lista
                cenników różnych producentów tej pompy powinna leżeć u Ciebie na biurku! Z tego
                co wiem, to producent goni za handlarzem, a nie handlarz za producentem, bo to
                producentowi zależy, żebyś jego towar sprzedała. Stąd to dla Ciebie mają różne
                gratisy, upusty i marże. Ty amfenix nie wiesz jak sie firmę handlową prowadzi,
                czy myślisz, że my nie wiemy?
                • kot_behemot8 Re: Ceny ogrodów 13.11.06, 10:30
                  leda16 napisała:

                  > Ciebie nie stać na tanie usługi dla klientów, klientów nie stać na Twoje
                  ceny.
                  > Jaki stąd wniosek? Albo obniżysz ceny, albo padniesz.



                  A skąd wiesz, że klientów nie stać na jej usługi? Skoro jej firma istnieje to
                  znaczy, że znajduje klientów. Nie zauważyłam także by narzekała na ich brak.
                  Skoro założenie jest mylne, to i wniosek także...




                  Ceny kształtuje POPYT nie
                  >
                  > Ty.


                  Dokładnie tak. I ten popyt najwyraźniej jest - w przeciwnym razie nie istniły
                  by firmy zakładające ogrody.



                  Drogo możesz sprzedać tylko swój dobry gust,o ile go posiadasz, nic więcej.



                  Dobry gust + wiedza fachowa + umiejętności organizacyjne + znajomośc rynku
                  dostawców. Wiedza to też towar i też trzeba za niego zapłacić... I są ludzie
                  którzy chętnie za to płacą, bo chcą mieć święty spokój i ogród gotowy w ciągu
                  paru tygodni. Ja mam co prawda inny stosunek do mojego ogrodu, ale nie uważam
                  by wszyscy musieli być tacy sami jak ja.


                  >
                  > Co do wykonawstwa, musisz być niestety bardziej konkurencyjna niż pan Józio z
                  > łopatą i pan Franio dorabiający własną przyczepką. Inaczej klient wybierze
                  pana
                  > Frania i Józia zamiast Twoich ubezpieczonych robotników w firmie.


                  Tak wybierze tylko ten, który ma czas sam się z Franiem i Józiem użerać oraz
                  potrafi ich znaleźć, a to wcale nie jest takie łatwe. Taka osoba musi też mieć
                  chocby niewielka wiedzę o ogrodach, np wiedzieć co to torf kwaśny a co substrat
                  torfowy. Nie każdy taką wiedzę ma. Wszyscy pozostali wybiorą jednak firmę. No i
                  tak własnie się dzieje, bo tak działa wolny rynek. Jest popyt a więc jest i
                  podaż. Nie bardzo więc rozumiem skąd w twojej wypowiedzi ten agresywny ton w
                  stosunku do ludzi zakładających ogrody. Nie chcesz ich usług, to nie korzystaj -
                  inni chcą, więc korzystają. Wolny rynek, wolna konkurencja. Proste...
                • ignorant11 O pompach i nawadnianiu 13.11.06, 13:03
                  Sława!

                  te nowoczesne systemu irygacyjne sa tak proste w montazu i obsludze, ze kazdy
                  jest w stanie sam je sobie zalozyc.

                  Korzystajac z instrukcji producenta i porady sprzedawcy.

                  NB sprzedawca tez czesto bedzie probowal wcisnac nadmierny system.

                  Forum Słowiańskie
                  gg 1728585
    • przemoaj5 Psychotest - koniecznie przeczytaj 13.11.06, 17:48
      Psychotest:

      sprawdź, czy jesteś świadomy (świadoma).

      Czy zaprojektowałeś i wyprodukowałeś swój telefon komórkowy?
      Czy jesteś wykonawcą swojej zmywarki do naczyń?
      Czy podjąłbyś się, metodą majsterkowania, zbudować samochód?
      Czy wiesz, jak zaprojektować główne ściany nośne Twojego domu, aby sufit nie
      spadł Ci na głowę?
      Czy pracujesz od 10.00 do 14.00 trzy dni w tygodniu i masz mnóstwo czasu?
      Czy uwielbiasz brać sobie masę problemów na głowę?
      Czy twierdzisz, bez cienia wątpliwości, że zaprojektowanie i wykonanie Twoich
      wnętrz to błahostka i sam wszystko zrobisz?
      Chcesz się wykończyć psychicznie?
      Lubisz szastać pieniędzmi i wyrzucać je w błoto?
      Dziękuję. Jeśli na więcej niż 5 pytań odpowiedziałeś „nie”, oznacza to, że
      jesteś tylko trochę świadomy i uświadamiaj się dalej poniższym tekstem.

      Twój dziadek sam naprawiał i malucha, i pralkę, Twoi rodzice sami malowali
      ściany i układali kafelki. Twoi znajomi sami zakładają ogród. Maluch stale się
      psuł, babcia krzyczała, że pralka „Frania” ciągle nie działa, rodzice psioczyli
      na krzywe ściany w PRLowskich blokach i zwalali na komunę, gdy pękały fugi i
      łuszczył się sufit. Twoim znajomym wyschła trawa a chwasty zdusiły
      różaneczniki. Tuje uschły.

      A Ty? Ty przecież wiesz, że w krajach starej Unii Europejskiej rynek usług
      wytwarza 80% PKB, nasi fachowcy wykańczają wnętrza Belgom i Hiszpanom, więc Ty
      również korzystasz z usług, ponieważ masz pieniądze, nie masz czasu, chcesz
      mieć ładnie i chcesz zachować święty spokój.

      Ponieważ jesteś profesjonalistą, sam korzystasz z usług profesjonalistów.

      Masz też świadomość, że koszt zatrudnienia projektanta i jego (często później
      darmowy) nadzór autorski zaledwie o kilka procent zwiększy koszt całego
      przedsięwzięcia.

      Doskonale wiesz, że nigdy nie kupisz roslin, ziemi czy rur w tak dobrych
      cenach, jak my, ponieważ kupujemy dużo i od dawna.

      Jesteś przekonany, że jako laik nie jesteś w stanie wszystkiego przewidzieć.

      Dziwisz się, że ludzie chcą tracić nerwy na tak zwanych „fachowców”, pilnować
      ich, myśleć za nich i w kółko wysłuchiwać, że malarz źle pomalował ściany, bo
      Twój poprzedni tynkarz źle je wytynkował, glazurnik krzywo położył płytki, bo
      pesudoogrodnik coś spartolił, a posadzkarz pewnie zwali na elektryka. I obłęd
      murowany!

      Umiesz liczyć swoje pieniądze i wiesz, że zamawiając kompleksową usługę
      projektowania i wykonania Twojego ogrodu zapłacisz o około 50% mniej niż,
      gdybyś wszystko zlecał oddzielnie. Poza tym kompleksowo znaczy krócej. A
      przecież chciałbyś jak najszybciej mieszkać w nowoczesnym, europejskim
      apartamencie.

      Nie jesteś snobem, ale wstyd by Ci było, gdybyś miał brzydki ogród a duma z
      ładnego ogrodu nie jest przecież grzechem. W końcu nie jeździsz starym
      gruchotem a radziecki telewizor marki Rubin widziałeś ostatni raz w 1985 roku.

      Jesteś nowoczesnym, świadomym, młodym Europejczykiem.


      Serdecznie pozdrawiam
      Przemo aj
      • mirzan Re: Psychotest - koniecznie przeczytaj 13.11.06, 18:41

        > Doskonale wiesz, że nigdy nie kupisz roslin, ziemi czy rur w tak dobrych
        > cenach, jak my, ponieważ kupujemy dużo i od dawna.


        Nigdy nie będziesz miał takich roślin jakie mają kolekcjonerzy.Nigdy nie
        będziesz miał kolekcji roślin.Dlatego,ze jesteś złotówkarz, a nie miłośnik
        roślin.Pouczając innych, to tak jakby facet co kredą ściany smaruje, mówił
        do Wyspiańskego, my malarze. Jakby nietoperz mówił, my orły.
        Wcale mi to nie przeszkadza,że próbujesz tu łapać klientów, ale nie wciskaj
        ludziom ciemnoty.I przy zakładaniu ogrodu równie dobrze będzie rosło drzewko
        za dwadzieścia złotych jak za 5 stówek.Może nawet lepiej, bo drzewko które
        kilka lat rosło w donicy ma korzenie skręcone i zanim się wyprostują i zaczaną
        rosnąć jak należy, upłyną lata.I tak dalej...
        • ignorant11 Re: Psychotest - koniecznie przeczytaj 15.11.06, 01:45
          mirzan napisał:

          >
          > > Doskonale wiesz, że nigdy nie kupisz roslin, ziemi czy rur w tak dobrych
          > > cenach, jak my, ponieważ kupujemy dużo i od dawna.
          >
          >
          > Nigdy nie będziesz miał takich roślin jakie mają kolekcjonerzy.Nigdy nie
          > będziesz miał kolekcji roślin.Dlatego,ze jesteś złotówkarz, a nie miłośnik
          > roślin.Pouczając innych, to tak jakby facet co kredą ściany smaruje, mówił
          > do Wyspiańskego, my malarze. Jakby nietoperz mówił, my orły.
          > Wcale mi to nie przeszkadza,że próbujesz tu łapać klientów, ale nie wciskaj
          > ludziom ciemnoty.I przy zakładaniu ogrodu równie dobrze będzie rosło drzewko
          > za dwadzieścia złotych jak za 5 stówek.Może nawet lepiej, bo drzewko które
          > kilka lat rosło w donicy ma korzenie skręcone i zanim się wyprostują i
          zaczaną
          > rosnąć jak należy, upłyną lata.I tak dalej...
          +++Nawet nie! Bo jak maja sie wyprostowac stare zdrewniale korzenie?
          NB w lesie nikt nie sadzi z pojemników.

          ZAWSZE z nagim korzeniem.

          A juz dyrdymaly o "nowoczesnym Europejczyku" calkiem mnie powalily, na
          szczescie nie na kolana.

          Jeszcze raz poawtarzam.

          Wszystkie materialy wykazane w "kosztirysie" mozna kupic co najmniej 50% taniej.

          A samo zestawienie roslin na 1,5ara daje pojecie o "fachowosci" tej firmy.

          Rosliny tez sie kupi taniej i tyle ile potrzeba.

          A fachowców od łopaty znajdziecie za ułamek tej ceny.

          I tyle.
    • tadeusz48 Re: dostałam kosztorys prac w ogrodzie i się zała 13.11.06, 20:22
      Od kilku dni obserwuję dyskusję na forum dotyczącą kosztów projektowania i
      zakładania ogrodów.Jedni oceniają że firmy zajmujące się profesjonalnie
      projektowaniem i zakładaniem ogrodów ze wszystkich sił usiłują zedrzeć z
      inwestorów ostatnią skórę, inni uważają że nikt inny poza "fachowcami" nie ma
      prawa zajmować się tak wrażliwą profesją jak projektowanie i zakładanie
      ogrodu.Uważam że prawda leży pośrodku.Wielu niefachowców na bieżąco projektuje i
      buduję swoje ogrody.Nie wyobrażam sobie by mój ogród (poza mną i moją
      rodziną)mógł ktoś zaprojektować, gdyż w tym ogrodzie to ja i moja rodzina ma się
      czuć dobrze.Uważam również że projektowanie i budowanie ogrodu to czynność
      ciągła nie mająca końca. By moc samemu to robić potrzeba -po pierwsze
      zamiłowania do grzebania w ziemi, po drugie dysponować czasem by te czynności
      wykonywać lub dopilnować wykonania, po trzecie posiadać minimum wiedzy na temat
      uprawy roślin (chociaż na forum można się wszystkiego dowiedzieć) i wreszcie
      dysponować pieniążkami i to wcale niemałymi. Wydaje mi się że najwięcej
      problemów jest z czasem i gotówką. Kto ma gotówkę (i to dużą) a nie ma czasu na
      budowanie wynajmuje firmę i szybko bez problemów ma piękny ogród. Kto cierpi na
      niedobór gotówki, dysponując czasem zakasuje rękawy i pracuje, pracuje
      pamiętając by praca była odpoczynkiem.Praca ta na bieżąco jest oceniana przez
      sąsiadów i znajomych, i głupotą jest niesłuchanie podpowiadanych czasami ich
      cennych uwag i spostrzeżeń.Należy z uwagą wysłuchiwać "profesjonalistów"
      chcących nas wykorzystać finansowo pod pozorem pomocy.Uważam że miłośnik roślin
      potrafi (rozmawiając nawet z rośliną) dużo więcej niż"złotówkarz" i w tym
      zakresie zgadzam się w całości z mirzan.tadeusz48
        • witch5 Re: dostałam kosztorys prac w ogrodzie i się zała 13.11.06, 21:15
          Właściwie powinno mi być wszystko jedno że ktoś pisze że moje 10 zł/m kw
          trawnika to wygórowana cena i że jestem "pożal się boże projektantem"
          Powinno mi na tym nie zależeć dopóki mam masę pracy która sprawia mi ogromną
          przyjemność i daje niezłe pieniądze.
          Zleceń dostaje tyle że od paru lat nie miałem letniego urlopu ( żona się troche
          wkurza) - nie reklamuje się - prace dostaje z polecenia, więc klienci są chyba
          zadowoleni. Nigdy klienta nie zmuszam by korzystał z moich usług, pieniędzy im
          z rąk nie wyrywam, sami dają, czasem się targują - zawsze dochodzimy do
          porozumienia.

          I jakiś żal ściska gardło kiedy wydawałoby się rozsądni ludzi piszą o takich
          jak ja żeśmy oszuści czy zdziercy
          • jokaer Re: dostałam kosztorys prac w ogrodzie i się zała 13.11.06, 21:49
            byc może jesteś , tym właśnie z pasją , z duszą , masz do tego talent,dryg,
            bo wiedza to naprawdę nie wszystko , jeszcze ta przysłowiowa iskra Boża jest
            potrzebna, bo inaczej to te powielane schematy wszędzie;

            jeśli ja np.pisałam o tych pożal się..., to dlatego ,że naprawdę nic nie
            widziałam w mojej okolicy , co by mnie rzuciło na kolana;

            byc może w takiej części Polski mieszkam , niewykluczone :(


            ------
            dagmargallery.old-house.net
            • amfenix Re: dostałam kosztorys prac w ogrodzie i się zała 13.11.06, 23:18
              A moja refleksja na koniec tego wątku jest taka :)),
              no nie podejrzewałam, że spokojni miłośnicy roślin mogą się tak
              zacietrzewiać :)).
              MIałam rację paląc w młodośći pieniądze na znak wyzwolenia się z okowów
              materializmu.Forsa wzbudza w ludziach bardzo złe emocje :).
              Pozdrawiam :)

              • ignorant11 Re: dostałam kosztorys prac w ogrodzie i się zała 15.11.06, 01:49
                amfenix napisała:

                > A moja refleksja na koniec tego wątku jest taka :)),
                > no nie podejrzewałam, że spokojni miłośnicy roślin mogą się tak
                > zacietrzewiać :)).
                > MIałam rację paląc w młodośći pieniądze na znak wyzwolenia się z okowów
                > materializmu.Forsa wzbudza w ludziach bardzo złe emocje :).
                > Pozdrawiam :)
                >+++Ja tam wolalem i wole juz przepic...
                :)))

                >
    • jerzy.wozniak Re: dostałam kosztorys prac w ogrodzie i się zała 14.11.06, 09:19
      Być może nieco po fakcie, ale też dodam tu swoje trzy grosze. O firmach
      ogrodniczych pisałem tu wiele razy i zawsze raczej niepochlebnie. Na studiach
      uczą ich bowiem o roślinach, a nie o podstawach rzetelnego biznesu. Co za tym
      idzie jak się dorwą do swego to czekają na tak zwany „złoty strzał” czyli
      minimum pracy maksimum zysku, choćby się on kojarzył z bandytyzmem. Nieprawda
      jest też ze wszyscy tak działają. Znam firmy które za 100 (sto) złotych
      miesięcznie opiekują się ogrodem w podstawowym stopniu i jakoś się im to
      opłaca. Oczywiście w zakres tego nie wchodzą poważniejsze prace sezonowe, ale
      dostępny jest u nich cennik z wyszczególnieniem większości prac i tego cennika
      się trzymają. Co więc należy zrobić, po spotkaniu firmy „złoty strzał”? Należy
      ich pogonić, a szukać rzetelnych i uczciwych ogrodników których na studiach nie
      uczyli cwaniactwa tylko rzetelnego podejścia do pracy i klienta. Oczywiście na
      forum warto wymieniać tylko tych sprawdzonych dla których praca w ogrodzie to
      takie samo zajęcie jak inne i nie wyobrażają sobie wzięcia 300 złotych za
      przycięcie porzeczki. Weźcie też pod uwagę, że ceny roślin dyktują wam takie
      jak są w centrach ogrodniczych ( i to tych najdroższych) zaś kupują je w hurcie
      lub z upustami w szkółkach co ma często nawet trzykrotne przebicie. Jest to
      zatem ukryty dodatkowy zarobek. Zresztą uważam, że praca w ogrodzie jest
      przyjemna i zdrowa, a ogrodnictwa w podstawowym zakresie nauczyć się może każdy
      nawet w rok, więc chyba nie jesteście tak zapracowani, że musicie wynajmować
      kogoś aby posadził wam kilka drzewek?
      Jurek
      • ignorant11 Re: dostałam kosztorys prac w ogrodzie i się zała 15.11.06, 01:56
        jerzy.wozniak napisał:

        Zresztą uważam, że praca w ogrodzie jest
        > przyjemna i zdrowa, a ogrodnictwa w podstawowym zakresie nauczyć się może
        każdy
        >
        > nawet w rok, więc chyba nie jesteście tak zapracowani, że musicie wynajmować
        > kogoś aby posadził wam kilka drzewek?
        > Jurek
        +++Zielonym do góry kazdy potrafi, albo nie wypyta znajomych.

        Sława!

        Oczywiscie kazdy ma prawo ceniec swój wysiłek dowolnie wysoko.

        Ale prawda tez jest taka,że nie jeszcze rynku usług ogrodniczych, stad tak
        wysokie koszty i okropne sztampowe realizacje...

        Ale przybedzie firm i beda sie prosic o zajecie.

        I dopiero wtedy bedzie normalnie.

        Kiedys podobnie było z cenami roslin, bo we WRocławiu byl jeden pkt sprzedazy
        zieleniny, teraz jest ich kilkadziesiat.


        W hipermarketach tylko cebulki po przecenie sa tanie.

        Np ja kupowalem krokusy po 10gr.

        Ostanio kupiłem nieco w Opolu po 30gr, ale w necie mozna nawet jeszcze taniej...



        Forum Słowiańskie
        gg 1728585
    • ignorant11 Lyonel Rotshild sam 15.11.06, 02:02
      Sława!

      zakladał swoje ogrody...

      Tak wiec to jest pasja i hobby.

      jak ktos nie lubi bawic sie w ziemi to mam dla niego taka rade jak dla tych co
      kochaja zeglarstwo, ale nie znosza przeciagów.

      Forum Słowiańskie
      gg 1728585
          • graja7 Re: Lyonel Rotshild sam 15.11.06, 17:50
            Kaduss, bierz się kobieto sama do roboty i nie bądź taka bezradna. Przynajmniej
            spróbuj coś posadzić, nic wielkiego nie stracisz, jesli ci się nie uda. NIe daj
            sobie wmówić tym wszystkim firmom, że bez ich niezbędnej pomocy wszystko ci
            wyschnie i zarośnie chwastami! Poza tym, jak w ogóle można być dumnym z
            gotowego, zaprojektowanego i założonego w ciągu dwóch tygodni ogrodu? Z czego
            ta duma? Wyłącznie z posiadania? Miłośnicy roślin, jak sama nazwa wskazuje,
            podchodzą do roślin z miłością, pielęgnują je sami i na nie chuchają. Tak samo
            jak miłośnicy książek, sami je czytają, a nie tylko kupują i stawiają na
            półkach, byle tylko było ładnie. Czy do gotowania, sprzątania, prania,
            wychodzenia z psem na spacer też wynajmujesz firmę? A przecież są firmy także i
            od tych rzeczy, tylko po co? Jeśli służą niepełnosprawnym, to w porządku, ale
            ludzie, którzy chca być z czegoś dumni,niech włożą w to przede wszystkim trochę
            serca. Pozdrawiam i nieustannie zachęcam wraz z mirzanem, ignorantem, jerzym
            woźniakiem i innymi fanami ogrodów.
            • ignorant11 Niekoniecznie wszystko samemu 15.11.06, 23:06
              Sława!

              Bo do ciezszych prac ziemnych rzeczywiscie trzeba wynajac studentów.

              Podobnie z z pracami kamieniarskimi, ale tu pospiech najmniej wskazany.

              Warto przeciwnie popatrzyc rózne rzeczy, czesciej nawet w starych ogrodach niz
              w sztampowych projektach firemek.

              Co jednak warto zrobic od razu?

              To wyznaczyc miejsca pod wikesze rosliny drzewa i krzewy i wsadzic je,
              oczywiscie znowu nie musza to by ć jakies kolosy po absurdalnie wysokich
              cenach, nie mniej powinny byc spore, abys jednak miala ogórod a nie szkólke.

              Cena 10zl za 1m2 trawnika to absurd.

              Bo to by znaczyło,że trwanik 1000m2 czyli 33X33 trzeba bylo zaplacic az 10
              000zł.

              ABSURD!

              Przeciez zakladanie trwaników jest rownie przyjemne jak zakładanie rabatek.

              Mysle,że koszt 2-3tys, gdyby trzeba bylo nawozic ziemie to gora tego co mozna
              wydac na trawnik.

              Mysle jednak,że znacznie mniej.


              Forum Słowiańskie
              gg 1728585
              • amfenix Re: Niekoniecznie wszystko samemu 16.11.06, 00:02
                Kaddus ty po prostu poproś tą firmę, żeby jeszcze raz przemyślała projekt, a
                zwłaszcza ilość roślin.Zapłać za projekt i jeśli serio nie masz czasu, lub nie
                wiesz jak się do tego zabrać obdzwoń innych zakładaczy z prośbą o
                wycenę.Wybierz najtańszą ofertę i już.
                • kaduss Re: Niekoniecznie wszystko samemu 16.11.06, 09:46
                  grajo7 - ja naprawdę nie mam czasu sie poświcić jeszcze ogrodowi - jak się w coś
                  angażuję to na całego, ale teraz to mam trochę innych atrakcji w zyciu, a ogród
                  czeka , bo musi - na wiosnę malujemy elewację domu. Ignorancie napiszę do Ciebie
                  na adres gazetowy.
                  • d.wludyka Do Kaduss 16.11.06, 13:02
                    Ogrodu Ci założyć Ci niestety nie pomogę ale mogę Ci polecić fajnego ogrodnika
                    w Biestrzykowie (przedłużenie ul. Grota-Roweckiego, a więc rzut beretem z
                    Wojszyc). Gdybyś była zainteresowana to wiecej informacji na priv żeby mnie tu
                    ktoś o kryptoreklamę nie posądził.
                    Facet ma dużo traw, bylin i kwiatów w cenach sporo niższych niż w Obi czy
                    Castoramie ale ogrodów chyba nie zakłada.
                    Do mnie też masz blisko, gdybyś chciała to możesz dostać ode mnie gałązki
                    krzewuszki i wierzby mandżurskiej (taka powyginana i z żółtą korą). Na 99% się
                    przyjmą i rosną błyskawicznie, u mnie wsadzone wiosną w ziemię gałązki
                    krzewuszki kwitły już dwukrotnie.
    • zoom11 Re: dostałam kosztorys prac w ogrodzie i się zała 21.11.06, 17:11
      JA TEZ ZROBIŁAM KOSZTORYS ZAGOSPODAROWANIE MAŁEGO KAWAŁKA KOSZTOWAŁ MNIE 5
      TYS. ZŁ I JESZCZE " FACHOWCY" ZAKOPALI MI SZAMBO ! TERAZ NIE MOGĄ GO ZNALEŚĆ
      TAK WIĘC NIE OPŁACIŁO MI SIĘ ! A JAK CHCESZ ZROBIĆ SOBIE OGROD TANIEJ TO KUP
      KILKA KSIĄŻEK O ROŚLINACH OGRODOWYCH I SAMA SIĘ ZAJMIJ ZAGOSPODAROWANIEM
      SWOJEGO OGRODU . WYSTARCZY WIEDZIEĆ JAKI CHCESZ OGRÓD , W JAKIM STYLU I
      JAKIJEST TWÓJ ULUBIONY KOLOR. TO JEST TWÓJ OGRÓD! TE 6 TYŚ ZŁOTYCH NA ROSLINY
      NA PEWNO MOŻNA ZMIEJSZYC O 90% PODEJŻEWAM ŻE MAJĄ ZAPRZYJAŻNINYCH OGRODNIKÓW I
      ZTĄD TAKA CENA. ZACHOWAJ PROJEKT A PÓŻNIEJ WEDLUG NIEGO POSZUKAJ ROSLIN TAKICH
      SAMYCH JAK NA PROJEKCIE ALE TAŃSZYCH NP. W MAŁYCH SKLEPACH OGRODNICZYCH LUB NA
      TARGAW NA WIOSNĘ TAM GDZIE MIESZKASZ NA PEWNO JET TEGO MNUSTWO . A Z
      POSADZENIEM ROSLIN WEDŁUG PROJEKTU TO MOŻESZ SAMA SOBIE PORADZIĆ Ą JEŻELI TO
      CIE TROCHE PRZEROSNIE TO POPROS RODZINE LUB PRZYJACÓŁ O POMOC.
    • makaka74 Re: dostałam kosztorys prac w ogrodzie i się zała 22.11.06, 14:23
      tak sobie myślę że tutaj jest tyle osób z ogromną wiedzą i wyobraźnią że gdybyś
      wrzuciła na fotoforum widok jak jest teraz plus wytyczne co chciałabyś żeby tam
      było to na pewno by Wszyscy chętnie pomogli, dołozyli swoje pomysły i wspólnie
      można by ułożyć całkiem ciekawy projekt, bez kosztów ale za to z sercem i dobrą
      wolą :)
      a i przyokazji pewnie by się okazało że połowę sadzonek potrzebnych do
      zagospodarowania byłaby z nadwyżek bo każdy jakieś ma :))

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka